12.12.2017
Trzecie miejsce w Owińskach (2007)W niedzielę 10 grudnia drużyna rocznika 2007 udała się na turniej Błękitni Cup do Owińsk. Podczas turnieju rozegraliśmy pięć meczów z drużynami takimi jak: Błękitni Owińska, Noteć Czarnków, Sparta Oborniki, Karolinka Koziegłowy oraz TPS Winogrady. Zawody były rozgrywane w systemie każdy z każdym.
Pierwszy mecz przyszło nam rozegrać z drużyną Sparta Oborniki. Spotkanie można podsumować jako mecz walki z obu stron, ale to nasza drużyna po zdobyciu gola przez Michała Muszyńskiego cieszyła się z wygranej.
Kolejnym naszym przeciwnikiem był zespół gospodarzy. Z każdą kolejną minutą turnieju nasi zawodnicy rozkręcali się, ale niestety kolejne sytuacje bramkowe nie kończyły się w siatce przeciwników. Jednak zimna krew zachowana przez Piotra Kędzierskiego podczas strzału z linii pola karnego pozwoliła nam się cieszyć z gola w tym spotkaniu. Wygrywamy skromnie, ale zasłużenie.
W trzecim spotkaniu czekała na nas drużyna TPS Winogrady. Znów stworzyliśmy sobie kilka sytuacji bramkowych, które powinny kończyć się golami dla naszej drużyny. Niestety nieskuteczność w finalizowaniu akcji naszego zespołu tego dnia była bardzo wysoka. Kolejny mecz tego dnia, kiedy to nasz zespół dominował na boisku, ale niestety raz nasza obrona zaspała i nasz bramkarz wyciągał piłkę z siatki. Potrafiliśmy odpowiedzieć tylko jednym trafieniem Damiana Rauhuta. Mecz zakończył się remisem 1-1.
W czwartej kolejce przyszło nam się zmierzyć z drużyną Noteć Czarnków. O tym meczu można powiedzieć tyle, że fatum niewykorzystanych sytuacji ciągnęło się dalej za nami. Znów remisujemy 1-1 po golu Damiana Rauhuta i żeby wygrać turniej musieliśmy wygrać ostatni mecz.
Ostatnim przeciwnikiem podczas turnieju był zespół Karolinka Koziegłowy. Niestety nerwowość w poczynaniach naszej drużyny oraz kolejny już raz brak skuteczności zaważyły na tym, że remisujemy 1-1 i nie wygrywamy turnieju. Gola na wagę remisu zdobył znów Damian Rauhut.
Tabela turnieju ukształtowała się w ten sposób, że wygrała drużyna Karolinka Koziegłowy z dorobkiem 10 pkt. Z dorobkiem 9 pkt turniej zakończyła turniej nasza drużyna oraz TPS Winogrady. Niestety po weryfikacji przegrywamy drugie miejsce jedną mniej strzeloną bramką w turnieju. Kończymy turniej na trzecim miejscu z dużym niedosytem, ponieważ drużyna rozegrała naprawdę super zawody. Warto podkreślić, że tego dnia nie przegraliśmy meczu!
Polonia zagrała w składzie: Jakub Balwas, Michał Muszyński, Damian Rauhut, Maria Golec, Piotr Kędzierski, Wiktor Miśkiewicz, Wojtek Zaleski, Michał Zięty, Jasio Mrugas.
Najnowsze aktualności
-
20.09.2021
Gra wewnętrzna żaków (2014)
W sobotę zespół żaka młodszego rozegrał grę wewnętrzną - mecz sparingowy z drugim zespołem Żaka Starszego KS Polonia czyli zespołem z rocznika 2013.
-
20.09.2021
Porażka z Wartą (2010)
W czwartkowe popołudnie młodzi piłkarze Polonii Środa zagrali mecz szóstej ligowej kolejki z Wartą Poznań.
-
20.09.2021
Polonia zaczyna pucharowe zmagania
Już we wtorek 21 września na Stadionie Średzkim odbędzie się spotkanie 1/32 finału Fortuna Pucharu Polski w którym Polonia Środa podejmować będzie występujący w Fortuna I lidze GKS 1962 Jastrzębie.
-
20.09.2021
Pewna wygrana w Poznaniu
W niedzielę 19 września rezerwy Polonii zagrały na wyjeździe ze swoją imienniczką z Poznania. Od pierwszych minut średzianie natarli na zespół gospodarzy, stwarzając sobie kilka znakomitych okazji do zdobycia bramki. Wykorzystali tylko dwie, a ich autorami byli K. Ziętkowski w 22 min. i F. Michalak w 45min. Tak naprawdę już wtedy powinno być po meczu, bo nasi zawodnicy zmarnowali cztery kolejne, jeszcze lepsze sytuacje. Sami w 30 min. dali się zaskoczyć rywalom , którzy zdobyli swoją pierwszą bramkę i dzięki temu cały czas pozostawali w grze.
-
18.09.2021
Trzy punkty jadą do Środy Wlkp.
W kolejnym meczu ligowym piłkarze Polonii Środa mierzyli się na wyjeździe z beniaminkiem rozgrywek ligowych zespołem Kluczevi Stargard. Rywale przed tym meczem zajmowali ostatnią lokatę w ligowej tabeli i pewne zwycięstwo naszego zespołu było wręcz obowiązkiem polonistów.
-
16.09.2021
Polonia odpada z okręgowego pucharu
W środę 15 września druga drużyna Polonii zmierzyła się na wyjeździe w 1/16 Pucharu Polski Strefy Poznańskiej z zespołem WKS Owieczki. Ponownie rezerwy zagrały w bardzo młodym składzie, w którym na 17 zawodników aż 15 to młodzieżowcy. Mimo to ton wydarzeniom na boisku nadawali poloniści , którzy już w pierwszej połowie powinni rozstrzygnąć to spotkanie na swoją korzyść. Stworzyli sobie kilka znakomitych sytuacji do pokonania bramkarza miejscowych ale niestety skuteczność w tym dniu była ich piętą achillesową. Tylko raz w regulaminowym czasie udało im się pokonać bramkarza WKS- u, a uczynił to w 39 min. M. Stolecki bardzo pewnie wykonując rzut karny. Sami wcześniej dali się zaskoczyć gospodarzom , którzy prowadzili od 23 minuty po strzale głową po wrzucie piłki z autu. Ostatecznie na nic się zdało młodym polonistom dłuższe utrzymywanie się przy piłce i gra na połowie rywali . Zabrakło zawodnika , który skutecznie zakończyłby jedną z wielu wypracowanych okazji . Przez to doszło do serii rzutów karnych, które jak wiadomo są jedną wielką loterią i grą nerwów. Niestety to doświadczeni zawodnicy z Owieczek, po bezbłędnie wykonanych karnych mogli ostatecznie cieszyć się z awansu do kolejnej rundy PP, w której zagrają z jednym z zespołów z pary Tarnovia II Tarnowo Podgórne i Warta Śrem.
-
15.09.2021
Pojedynek z beniaminkiem
W sobotę piłkarze Polonii Środa udadzą się do Stargardu aby rozegrać spotkanie ligowe z absolutnym beniaminkiem na tym poziomie rozgrywkowym – zespołem Kluczevi Stargard. Szczególny to będzie mecz dla szkoleniowca Polonii Środa Krzysztofa Kapuścińskiego dla którego będzie to powrót na stare śmieci bo to w Stargardzie osiągał swoje największe sukcesy piłkarskie a dodatkowo będzie miał się okazje spotkać ze swoim starym dobrym znajomym – bramkarzem Kluczevi Markiem Ufnalem który w tych sukcesach miał duży udział.
-
14.09.2021
Sześć bramek w starciu ze Słupcą (2007)
Zespół rocznika 2007 w niedzielę 12 września podejmował drużynę SKP Słupca . Spotkanie od pierwszego gwizdka sędziego było w pełni kontrolowane przez gospodarzy, którzy zepchnęli słupczan do niskiej obrony nie pozwalając im na wyjście z własnej połowy boiska .





















































