OFICJALNY SERWIS KLUBU YOUTUBE

28.08.2011

Kolejna wysoka wygrana

W dzisiejszym meczu piątej kolejki III ligi Polonia Środa pokonała Spartę Brodnica 4:0 (1:0).

Przed niedzielnym meczem puchar z okazji awansu naszej drużyny do III ligi na ręce kapitana średzian Marcina Duchały złożył Przewodniczący Wydziału Gier i Dyscyplinki Jerzy Mansfeld.

W porównaniu ze spotkaniem w Pakości w wyjściowym składzie Polonii nastąpiła jedna zmiana. Zamiast Kamila Krajewskiego w pierwszej jedenastce na boisko wyszedł Łukasz Przybyłek.

Od początku przewagę osiągnęli nasi piłkarze.

Już w drugiej minucie bliski zdobycia gola samobójczego dośrodkowaniu Tomasza Bekasa był jeden z obrońców Sparty.

Sto dwadzieścia sekund później uderzenie z rzutu wolnego Łukasza Przybyłka obronił bramkarz z Brodnicy Łukasz Łopatrowicz.

Chwilę później Paweł Przybyłek odegrał piłkę do Michała Stańczyka, a ten mocnym strzałem trefił tylko w boczną siatkę.

W 11. minucie na stadionie zapanowała euforia. Po dośrodkowaniu z rzutu rożnego przez Michała Stańczyka, Maciej Gendek wpakował piłkę do bramki. Mimo objęcia prowadzenie średzianie nie zwolnili tempa i nadal atakowali bramkę gości.

Po tym golu dwa razy pokonać golkipera próbował Marcin Duchała. Najpierw jego strzał obronił bramkarz, a chwilę później po dośrodkowaniu Dawida Liska przeniósł piłkę nad poprzeczką.

W 15. minucie minimalnie nad bramką uderzył z 25. metrów Tomasz Bekas.

Dwie minuty później Michał Stańczyk próbował zaskoczyć bramkarza strzałem z 30. metrów z rzutu wolnego ale trafił w poprzeczkę, a piłka opuściła plac gry.

Brodniczanie odpowiedzieli dopiero w 19. minucie kiedy na strzał z daleka zdecydował się jeden z zawodników Sparty. Na szczęcie uczynił to bardzo niecelnie. Po chwili wyśmienitą okazję do zdobycia drugiego gola zmarnował Michał Stańczyk, który znalazł się sytuacji sam na sam, ale strzelił prosto w bramkarza.

W 24. minucie zaspała nasza obrona, która dopuściła do groźnego strzału z linii pola karnego. Na szczęście dobrą interwencją popisał się Sławomir Janicki, który sparował piłkę na rzut rożny.

Pomiędzy 32 a 37 minutą trzy razy strzelał bardzo aktywny Michał Stańczyk, ale nie zagroził za bardzo bramce Sparty.

W końcówce pierwszej części gry zaatakowali brodniczanie, którzy już w doliczonym czasie gry mogli zdobyć wyrównującą bramkę. Po błędzie Sławomira Janickiego piłkę w polu karnym przejął napastnik gości i z jedenastu metrów uderzył ją w kierunku bramki średzian. Jednak dobrą interwencją popisał się Łukasz Ratajczak, który zdołał ją wybić poza pole gry.

Tak więc do przerwy średzianie prowadzili jedną bramką.

Na drugą cześć spotkania Poloniści wyszli w niezmienionym składzie. Jedną zmianę za to przeprowadził trener gości Dariusz Kołacki, który za Łukasza Ciechowskiego wprowadził Szymona Ciechowskiego.

Od początku drugiej połowy było widać że piłkarze Sparty chcą wywalczyć choćby punkt. Zaczęli oni coraz częściej atakować bramkę Polonii, jednak nie stworzyli sobie dogodnych sytuacji strzeleckich.

W 53. minucie na mocny strzał zza pola zdecydował się Krzysztof Błędkowksi, jednak nic z niego nie wyniknęło.

Po chwili nastąpiła pierwsza zmiana w Polonii. Boisko opuścił Marcin Duchała, a jego miejsce zajął Kamil Krajewski.

W 56. minucie wprowadzony chwilę wcześniej Kamil Krajewski wygrał pojedynek z obrońcom znalazł się przed bramkarzem, mimo trudnej sytuacji zdołał oddać strzał na bramkę z ostrego kąta, ale trafił w poprzeczkę.

W 60. minucie drugą zmianę przeprowadził Mariusz Bekas, który zdjął z boiska Michała Stańczyka zastępują go Krystianem Pawlakiem.

Niedługo po pojawieniu się na boisku Krystian Pawlak uderzył minimalnie obok słupka bramki gości.

W 68. minucie padła druga bramka dla Polonii. Piłka po mocnym strzale Łukasza Przybyłka z linii pola karnego odbiła się jeszcze od nóg jednego z obrońców i wpadła pod poprzeczką do bramki zespołu z Brodnicy.

Niedługo później nastąpiła trzecia zmiana w naszej drużynie. Boisko opuścił Dawid Lisek a na jego miejscu pojawił się Marcin Siwek.

W 72. minucie stuprocentową sytuacje zmarnował Kamil Krajewski, który po podaniu Pawła Przybyłka z metra trafił w bramkarza.

Trzy minuty później Krzysztof Błędkowski po strzale z 18. metrów trafił z słupek. W 89. minucie po strzale z linii pola karnego Kamila Krajewskiego po raz trzeci skapitulował bramkarz gości.

A już w doliczonym czasie gry musiał on wyciągać piłkę z siatki po raz czwarty. Dośrodkowanie z prawej strony boiska na gola zamienił Krzysztof Błędkowski, ustalając w ten sposób wynik meczu.

Ostatecznie Polonia zanotował na swoim koncie piąte zwycięstwo i jako jedyna drużyna w tym sezonie nie straciła jeszcze punktu. Średzianie wciąż zachowują czyste konto, co daje już w sumie 450 minut bez utraty gola.

Kolejny mecz Poloniści rozegrają za tydzień w Kleczewie z tamtejszym Sokołem, który zajmuje druga pozycję w tabeli. Będzie to bez wątpienia hit następnej kolejki. Wszystkich kibiców już teraz zapraszamy do wyjazdu!

 

Polonia Śrioda - Sparta Brodnica 4:0 (1:0)

11. Maciej Gendek, 68. Łukasz Przybyłek, 89. Kamil Krajewski, 90. Krzysztof Błędkowski

Polonia: Janicki - Ratajczak, Gendek, Lisek (71' Siwek), P. Przybyłek, Bekas, Loba, Ł. Przybyłek, Błędkowski, Stańczyk (60. Pawlak), Duchała (53. Krajewski)

Sparta: 12. Łopatrowicz - 11. Magalski, 2. Czajkowski, 16. Lamka, 4. Jasiński, 5. Pawłowski (78' 13. Rypiński), 10. Kozłowski (66' 15. Antosiewicz), 14. Ratkowski, 18. Ł. Ciechowski (46' 17. Sz. Ciechowski), 9. Syska, 19. Zagzański (46' 7. Spinglewski)

Żółte kartki: 47' Janicki (Polonia) - 40' Jasiński, 62' Ratkowski (Sparta)

Sędziowie: Jacek Jędrzejczak - głowny, Michał Chrzanowski, Piotr Wosiak (Inowrocław)

Najnowsze aktualności

  • 20.09.2021

    Pewna wygrana w Poznaniu

    W niedzielę 19 września rezerwy Polonii zagrały na wyjeździe ze swoją imienniczką z Poznania. Od pierwszych minut średzianie  natarli na zespół gospodarzy, stwarzając sobie kilka znakomitych okazji do zdobycia bramki. Wykorzystali tylko dwie, a ich autorami byli K. Ziętkowski w 22 min.  i F. Michalak  w 45min. Tak naprawdę już wtedy powinno być po meczu, bo nasi zawodnicy zmarnowali cztery kolejne,  jeszcze lepsze sytuacje. Sami w 30 min. dali się zaskoczyć rywalom , którzy zdobyli swoją pierwszą bramkę i dzięki temu cały czas pozostawali w grze.

  • 18.09.2021

    Trzy punkty jadą do Środy Wlkp.

    W kolejnym meczu ligowym piłkarze Polonii Środa mierzyli się na wyjeździe z beniaminkiem rozgrywek ligowych zespołem Kluczevi Stargard. Rywale przed tym meczem zajmowali ostatnią lokatę w ligowej tabeli i pewne zwycięstwo naszego zespołu było wręcz obowiązkiem polonistów.

  • 16.09.2021

    Polonia odpada z okręgowego pucharu

    W środę 15 września  druga drużyna Polonii zmierzyła się na wyjeździe  w 1/16 Pucharu Polski  Strefy Poznańskiej z zespołem WKS Owieczki. Ponownie rezerwy zagrały w bardzo młodym składzie,  w którym na 17 zawodników aż 15 to młodzieżowcy. Mimo to  ton wydarzeniom na boisku nadawali poloniści , którzy już w pierwszej połowie powinni  rozstrzygnąć to spotkanie na swoją korzyść. Stworzyli sobie kilka znakomitych sytuacji do pokonania bramkarza miejscowych ale niestety skuteczność w tym dniu była ich piętą achillesową. Tylko raz w regulaminowym czasie udało im się pokonać bramkarza WKS- u, a uczynił to w 39 min.  M. Stolecki bardzo pewnie wykonując rzut karny. Sami wcześniej dali się zaskoczyć gospodarzom , którzy prowadzili od  23 minuty  po strzale  głową po wrzucie piłki z autu. Ostatecznie na nic się zdało młodym polonistom dłuższe utrzymywanie się przy piłce i gra na połowie rywali . Zabrakło  zawodnika , który skutecznie zakończyłby jedną z wielu wypracowanych okazji .  Przez to doszło do serii rzutów karnych, które jak wiadomo są jedną wielką loterią i grą nerwów. Niestety to doświadczeni zawodnicy z Owieczek, po bezbłędnie wykonanych karnych  mogli ostatecznie  cieszyć się z awansu do kolejnej rundy PP, w której zagrają z jednym z zespołów z pary Tarnovia II Tarnowo Podgórne i Warta Śrem.

  • 15.09.2021

    Pojedynek z beniaminkiem

    W sobotę piłkarze Polonii Środa udadzą się do Stargardu aby rozegrać spotkanie ligowe z absolutnym beniaminkiem na tym poziomie rozgrywkowym – zespołem Kluczevi Stargard. Szczególny to będzie mecz dla szkoleniowca Polonii Środa Krzysztofa Kapuścińskiego dla którego będzie to powrót na stare śmieci bo to w Stargardzie osiągał swoje największe sukcesy piłkarskie a dodatkowo będzie miał się okazje spotkać ze swoim starym dobrym znajomym – bramkarzem Kluczevi Markiem Ufnalem który w tych sukcesach miał duży udział.

  • 14.09.2021

    Sześć bramek w starciu ze Słupcą (2007)

    Zespół rocznika 2007 w niedzielę 12 września podejmował drużynę SKP Słupca . Spotkanie od pierwszego gwizdka sędziego było w pełni kontrolowane przez gospodarzy, którzy zepchnęli słupczan do niskiej obrony nie pozwalając im na wyjście z własnej połowy boiska .

  • 14.09.2021

    UKS Śrem pokonany (2005)

    W niedzielę o godzinie 14:00 w ramach rozgrywek Ligi Wojewódzkiej mierzyliśmy się z drużyną ze Śremu.

  • 14.09.2021

    Podział punktów z Kanią Gostyń (2006)

    W sobotę 11 września zespół juniorów młodszych rozegrał kolejny mecz ligowy. Przeciwnikiem polonistów była Kania Gostyń – zespół bardzo dobrze znany, gdyż nasi zawodnicy rywalizują już kolejny rok z rówieśnikami z Gostynia na tym samym poziomie rozgrywkowym.

  • 13.09.2021

    Pięć bramek z Ostrzeszowem (2004)

    W sobotę w południe zespół Polonii Środa z rocznika 2004 mierzył się z drużyną AP Ostrzeszów.

SPONSORZY

SPONSORZY
PARTNER PLATINIUM
PARTNER GOLD
PARTNER SILVER
PARTNER PREMIUM
Serwis polonia-sroda.pl wykorzystuje pliki cookies, które umożliwiają i ułatwiają Ci korzystanie z jego zasobów. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij . Jeżeli nie wyrażasz zgody - zmień ustawienia swojej przeglądarki.