09.10.2017
Horror w Owińskach (2006)W niedzielę 08.10.2017 o godz. 12.30. na boisku w Owińskach pierwsza drużyna młodzika młodszego rozegrała kolejne spotkanie o mistrzostwo Ligi Młodzika D2 z zespołem Błękitnych Owińska. Mecz zakończył się remisem zwycięstwem Polonii 5-4. Bramki dla Polonii Środa zdobyli: Szymon Rauhut - 1, Oskar Oboda - 1, Jakub Wawroski - 1, Kacper Manicki - 1, Jakub Łoda - 1.
Zespół Błękitnych Owińska to zaprzyjaźniona drużyna Polonii Środa, jednak na boisku nie ma sentymentów. Do Owińsk zespół Polonii Środa jechał w roli faworyta. Od pierwszego gwizdka sędziego poloniści rzucili się do ataków. Dwie znakomite sytuacje niewykorzystane przez graczy ofensywnych zemściły się. Dwie bramki Poloniści stracili po rzutach rożnych i gospodarze prowadzili 2-0. Zespół prowadzony przez Leszka Maźwę słynie z charakteru i gry do ostatniego gwizdka sędziego. W końcówce pierwszej połowy młodzi zawodnicy ze Środy Wlkp. zdobyli bramkę kontaktową po akcji Szymona Rauhuta. W ostatniej minucie bramkę zdobyli poloniści jednak sędzia nie uznał, gdyż dwóch zawodników Polonii było na pozycji spalonej. Pierwsza połowa zakończyła prowadzeniem gospodarzy 2-1.
Druga połowa to znacznie lepsza gra Polonii Środa. Zawodnicy Polonii po strzale Jakuba Wawroskiego doprowadzają do remisu. Przewaga i dominacja młodych Polonistów. Niestety po rzucie wolnym drużyna z Owińsk wychodzi na prowadzenie. Kilka minut później gospodarze zdobywają kolejną bramkę z rzutu karnego. Od tego momentu to koncert gry młodych polonistów. Trzecią bramkę zdobywa Oskar Oboda bezpośrednio z rzutu wolnego. Czwartą bramkę po solowej akcji zdobywa Kacper Manicki. W ostatniej minucie akcję meczu przeprowadził Jakub Łoda który minął kilku zawodników i zdobył bramkę dającą zwycięstwo Polonii. Mecz zakończył się zwycięstwem Polonii Środa 5-4. Brawa należą się wszystkim chłopakom, którzy wchodząc na boisko walczyli na maksimum swoich możliwości. Brawo ZESPÓŁ. Mecz ten kosztował zawodników wiele zdrowia a trenerów nerwów, ale dla takich meczów przychodzą kibice. Zwycięstwo dedykujemy Jakubowi Płonce który w poniedziałek podczas upadku doznał wstrząśnienia mózgu. Życzymy szybkiego powrotu do zdrowia.
Kolejne spotkanie Polonia Środa I rozegra 14.10.2017 o godz. 10.00 na boisku w Środzie Wlkp. gdzie rywalem będzie zespół Warty Poznań. Wszystkich kibiców zapraszamy do dopingu.
Polonia zagrała w składzie: Kaczmarek D, Kusza J, Kruk K, Nowakowski M, Oboda O(k), Rauhut Sz, Wawroski J, Wójkiewicz J, Manicki K, Hładyszewski P, Łoda J, Witczak J, Dębowski S, Górski O, Janas P, Scheffler Sz.
Najnowsze aktualności
-
20.09.2021
Gra wewnętrzna żaków (2014)
W sobotę zespół żaka młodszego rozegrał grę wewnętrzną - mecz sparingowy z drugim zespołem Żaka Starszego KS Polonia czyli zespołem z rocznika 2013.
-
20.09.2021
Porażka z Wartą (2010)
W czwartkowe popołudnie młodzi piłkarze Polonii Środa zagrali mecz szóstej ligowej kolejki z Wartą Poznań.
-
20.09.2021
Polonia zaczyna pucharowe zmagania
Już we wtorek 21 września na Stadionie Średzkim odbędzie się spotkanie 1/32 finału Fortuna Pucharu Polski w którym Polonia Środa podejmować będzie występujący w Fortuna I lidze GKS 1962 Jastrzębie.
-
20.09.2021
Pewna wygrana w Poznaniu
W niedzielę 19 września rezerwy Polonii zagrały na wyjeździe ze swoją imienniczką z Poznania. Od pierwszych minut średzianie natarli na zespół gospodarzy, stwarzając sobie kilka znakomitych okazji do zdobycia bramki. Wykorzystali tylko dwie, a ich autorami byli K. Ziętkowski w 22 min. i F. Michalak w 45min. Tak naprawdę już wtedy powinno być po meczu, bo nasi zawodnicy zmarnowali cztery kolejne, jeszcze lepsze sytuacje. Sami w 30 min. dali się zaskoczyć rywalom , którzy zdobyli swoją pierwszą bramkę i dzięki temu cały czas pozostawali w grze.
-
18.09.2021
Trzy punkty jadą do Środy Wlkp.
W kolejnym meczu ligowym piłkarze Polonii Środa mierzyli się na wyjeździe z beniaminkiem rozgrywek ligowych zespołem Kluczevi Stargard. Rywale przed tym meczem zajmowali ostatnią lokatę w ligowej tabeli i pewne zwycięstwo naszego zespołu było wręcz obowiązkiem polonistów.
-
16.09.2021
Polonia odpada z okręgowego pucharu
W środę 15 września druga drużyna Polonii zmierzyła się na wyjeździe w 1/16 Pucharu Polski Strefy Poznańskiej z zespołem WKS Owieczki. Ponownie rezerwy zagrały w bardzo młodym składzie, w którym na 17 zawodników aż 15 to młodzieżowcy. Mimo to ton wydarzeniom na boisku nadawali poloniści , którzy już w pierwszej połowie powinni rozstrzygnąć to spotkanie na swoją korzyść. Stworzyli sobie kilka znakomitych sytuacji do pokonania bramkarza miejscowych ale niestety skuteczność w tym dniu była ich piętą achillesową. Tylko raz w regulaminowym czasie udało im się pokonać bramkarza WKS- u, a uczynił to w 39 min. M. Stolecki bardzo pewnie wykonując rzut karny. Sami wcześniej dali się zaskoczyć gospodarzom , którzy prowadzili od 23 minuty po strzale głową po wrzucie piłki z autu. Ostatecznie na nic się zdało młodym polonistom dłuższe utrzymywanie się przy piłce i gra na połowie rywali . Zabrakło zawodnika , który skutecznie zakończyłby jedną z wielu wypracowanych okazji . Przez to doszło do serii rzutów karnych, które jak wiadomo są jedną wielką loterią i grą nerwów. Niestety to doświadczeni zawodnicy z Owieczek, po bezbłędnie wykonanych karnych mogli ostatecznie cieszyć się z awansu do kolejnej rundy PP, w której zagrają z jednym z zespołów z pary Tarnovia II Tarnowo Podgórne i Warta Śrem.
-
15.09.2021
Pojedynek z beniaminkiem
W sobotę piłkarze Polonii Środa udadzą się do Stargardu aby rozegrać spotkanie ligowe z absolutnym beniaminkiem na tym poziomie rozgrywkowym – zespołem Kluczevi Stargard. Szczególny to będzie mecz dla szkoleniowca Polonii Środa Krzysztofa Kapuścińskiego dla którego będzie to powrót na stare śmieci bo to w Stargardzie osiągał swoje największe sukcesy piłkarskie a dodatkowo będzie miał się okazje spotkać ze swoim starym dobrym znajomym – bramkarzem Kluczevi Markiem Ufnalem który w tych sukcesach miał duży udział.
-
14.09.2021
Sześć bramek w starciu ze Słupcą (2007)
Zespół rocznika 2007 w niedzielę 12 września podejmował drużynę SKP Słupca . Spotkanie od pierwszego gwizdka sędziego było w pełni kontrolowane przez gospodarzy, którzy zepchnęli słupczan do niskiej obrony nie pozwalając im na wyjście z własnej połowy boiska .





















































