03.10.2017
Porażka z Wartą Poznań (2004)W sobotę 30 września w ramach 5 kolejki ligowej do Środy na mecz w grupie trampkarzy młodszych przyjechała Warta Poznań – aktualny Mistrz Wielkopolski oraz lider obecnych rozgrywek.
Po czterech rozegranych już kolejkach Warta zajmowała fotel lidera z kompletem punktów. Poloniści natomiast zajmowali pozycję wicelidera ze stratą 2 pkt do „Zielonych”. Faworytem tego spotkania jak i do zdobycia mistrzostwa byli goście, ale poloniści zamierzali powalczyć o choćby 1 pkt i pokazać się na tle silnego zespołu Warty.
Niestety mimo wielu wskazówek od trenera dotyczących pierwszych minut spotkania młodzi poloniści nie sprostali zadaniu, gdyż po 5 minutach gry Warta prowadziła 2-0. Tak więc od pierwszych minut trzeba było grać z presją wyniku oraz tym, że Poznaniacy wciąż groźnie atakowali szukając kolejnych bramek. Poloniści próbowali grać z kontry, lecz defensywa Warty dobrze radziła sobie z tymi kontratakami. W 29 min wpadła kolejna bramka dla Warty przy braku koncentracji w obronie. Przez całe 35 minut nasz zespół nie stworzył sobie groźnej sytuacji, było kilka prób, ale do sytuacji czysto strzeleckich nie doszło. Natomiast goście oprócz trzech strzelonych bramek mogli jeszcze dwukrotnie podwyższyć swoje prowadzenie. Do przerwy zasłużenie Warta prowadziła 3-0.
Po zmianie stron spotkanie nieco się wyrównało. Poloniści wciąż cofnięci na własnej połowie czekali na błąd rywala i swoją szansę na kontrę. I w 50 min poczynania naszych zawodników zostały nagrodzone, kiedy to po akcji Wojtka Pinczaka obrońca gości w nieprzepisowy sposób przewrócił naszego zawodnika we własnym polu karnym a sędzia podyktował rzut karny. Bramkę kontaktową zdobył Dawid Boniecki. Po zmniejszeniu straty bramkowej poloniści poszli za ciosem podchodząc znacznie wyżej pod przeciwnika. Kilka razy między obrońcami Warty doszło do nieporozumień, ale poloniści nie potrafili tego wykorzystać mimo ambicji i chęci. Do 57 min nasi młodzi zawodnicy dotrzymywali kroku „Zielonym”, lecz jedna ze składnych akcji Warty zakończona zdobyciem bramki rozwiała wszelkie wątpliwości. Przy tak wysokim prowadzeniu rywala trener dokonał kolejnych zmian, które niestety nic nie wniosły do gry naszej drużyny. W dodatku poloniści nie potrafili utrzymać dyscypliny piłkarskiej w obronie co miało przełożenie na kolejne stracone bramki, które wpadały w 30, 32 i 35 minucie. Końcówkę meczu nasi zawodnicy grali już na stojąco a Warta dopełniła formalności i pokazała siłę i charakter swojego zespołu. Spotkanie zakończyło się zasłużoną wygraną Warty 1-7.
Na pewno polonistom nie można odmówić walki, bo przez większą część spotkania fizycznie nasz zespół nie odstawał od rywala. Zadecydowały umiejętności piłkarskie zawodników oraz fakt, że Warta w swoich szeregach ma najlepszych zawodników z Wielkopolskich klubów. Mimo porażki poloniści w tym spotkaniu zdobyli kolejne doświadczenie grając z tak dobrym zespołem, które miejmy nadzieję zostanie przełożone na dobrą grę w kolejnych spotkaniach.
Polonia zagrała w składzie: S. Ciesielski, F. Kaczmarek, K. Sołtysiak, D. Boniecki, W. Stępień, R. Rubach, J. Lammel, F. Łasocha, W. Pinczak, M. Kaczmarek, N. Dymski J. Szymczak, P. Wyparło, K. Kaźmierczak, A. Krotofil, M. Janiszewski, F. Kaczmarek.
Najnowsze aktualności
-
24.04.2021
Sześć bramek w Szczecinie
W spotkaniu 25 kolejki III ligi grupy drugiej piłkarze Polonii Środa mierzyli się na boisku w Szczecinie z tamtejszym zespołem Świtu Skolwin. Dla naszego zespołu mecz ten był doskonałą okazją do zrewanżowania się rywalowi za dotkliwą porażkę z rundy jesiennej.
-
22.04.2021
Zrewanżować się za porażkę
W sobotę 24 kwietnia na stadionie w Szczecinie odbędzie się zdecydowanie najciekawsze spotkanie 25 kolejki III ligi grupy drugiej. Piłkarze Polonii Środa zmierzą się w nim z wiceliderem ligowych rozgrywek Świtem Szczecin. Dla podopiecznych Krzysztofa Kapuścińskiego będzie to doskonała okazja do zrewanżowania się rywalowi za porażkę z rundy jesiennej kiedy to nasz zespół przegrał na własnym boisku ze Świtem aż 6:0. Jest to najwyższa porażka naszego zespołu w tym sezonie.
-
21.04.2021
Mamy półfinał Pucharu Polski
W środę 21 kwietnia piłkarze Polonii Środa zmierzyli się w Kleczewie z tamtejszym zespołem Sokoła. Spotkanie odbywała się w ramach rozgrywek Wielkopolskiego Pucharu Polski a jego stawką był awans do półfinału tych rozgrywek.
-
19.04.2021
Sokół staje na drodze Polonii
W środę 21 kwietnia piłkarze Polonii Środa zagrają kolejne spotkanie o stawkę. Tym razem będzie to mecz ćwierćfinału Wielkopolskiego Pucharu Polski a rywalem podopiecznych trenera Krzysztofa Kapuścińskiego będzie inny trzecioligowiec – Sokół Kleczew. Stawką tego spotkania będzie awans do półfinału tych rozgrywek.
-
19.04.2021
Horror w Olsztynie
Seniorki Polonii Środa Wielkopolska już w sobotę wyjechały w podróż do Olsztyna by w niedzielę punktulanie o godzinie 12.30 stawić czoła wyżej notowanym rywalkom – miejscowemu zepsołowi Stomilanek.
-
17.04.2021
Świetne widowisko przy Sportowej
W sobotę 17 kwietnia na Stadionie Średzkim doszło do arcyciekawego spotkania ligowego w którym Polonia Środa zmierzyła się z liderem trzecioligowych rozgrywek Radunią Stężyca. Goście przyjeżdżali do naszego miasta z zamiarem odegrania się za jesienną porażkę z naszym zespołem. Z kolei poloniści mimo iż mają już tylko matematyczne szanse na awans do II ligi koniecznie chcieli liderowi udowodnić że w piłkę grać potrafią.
-
13.04.2021
Lider przyjeżdża do Środy Wielkopolskiej
W sobotę 17 kwietnia na Stadionie Średzkim odbędzie się spotkanie ligowe w którym piłkarze Polonii Środa podejmować będą lidera rozgrywek trzecioligowych Radunię Stężyca. Spotkanie zapowiada się naprawdę bardzo ciekawie. Polonia na pewno będzie chciała udowodnić liderowi że jeszcze nie składa broni w walce o awans na poziom centralny. Dodatkowo warto dodać że nasz zespół jako jeden z dwóch do tej pory potrafił pokonać lidera i to w dodatku na jego boisku.
-
11.04.2021
Polonia wraca na zwycięską ścieżkę
W drugim spotkaniu grupy mistrzowskiej piłkarze Polonii Środa zmierzyli się w Gdyni z tamtejszym zespołem Bałtyku. Po ostatnich niepowodzeniach trener Krzysztof Kapuściński nieco zmienił ustawienie swojego zespołu a także wprowadził kilka korekt personalnych. Były one spowodowane przede wszystkim urazami i absencjami za żółte i czerwone kartki kilku zawodników.





















































