21.05.2025
Derby dla Polonii ŚrodaNabierają tempa w końcowej fazie rozgrywki trzeciej ligi. Po sobotniej kolejce oznaczonej numerem 31. w środę piłkarze rozegrali kolejne spotkania. tym razem poloniści podejmowali na własnym boisku Kotwicę Kórnik.
Od samego początku to średzki zespół ruszył do zdecydowanych ataków na bramkę rywala spychając Kotwicę do głębokiej defensywy. Już w 5 minucie Mikołaj Stangel wycofał piłkę na jedenasty metr do nadbiegającego Damiana Kołtańskiego a ten spokojnie przyjął piłkę i pewnym uderzeniem pod poprzeczkę pokonał bramkarza Kotwicy. Chwilę później w dogodnej sytuacji znalazł się Oscar Romero ale jego uderzenie poszybowało nad poprzeczką. Z dystansu próbował też Damian Kołtański ale na posterunku był bramkarz Kotwicy. Swoje okazje dwukrotnie miał też Bartosz Bartkowiak ale za każdym razem nieznacznie się pomylił. W 25 minucie po jednym z nielicznych wypadów Kotwicy na bramkę uderzał Adam Borucki ale Jakub Pawlaczyk popisał się fantastyczną paradą parując ten strzał na rzut rożny. Siedem minut później kapitalne zagranie Bartosza Bartkowiaka do Oscara Romero kończy się sytuacją sam na sam z bramkarzem Kotwicy tego drugiego ale ostatecznie hiszpański napastnik Polonii Środa przenosi piłkę nad poprzeczką kórnickiej bramki. Co nie udało się polonistom zrobili podopieczni Pawła Kutyni. W 43 minucie po dośrodkowaniu z rzutu rożnego Damiana Buczmy piłkę do bramki głową skierował Maurycy Niemczyk i było 1:1. Remisem zakończyła się pierwsza część spotkania.
Po zmianie stron poloniści ruszyli do jeszcze bardziej zdecydowanych ataków. Już w 55 minucie po świetnym zagrania Damiana Kołtańskiego oko w oko z Mateuszem Kustoszem znalazł się Mikołaj Stangel i tej okazji nie zmarnował. Polonia ponownie wraca na prowadzenie. Chwilę później groźnie uderzał Kamil Budych ale tym razem na posterunku był bramkarz Kotwicy. W 60 minucie Mateusz Pieńczak wystąpił w roli asystującego a na listę strzelców strzałem sprzed pola karnego wpisał się po raz drugi w tym meczu Mikołaj Stangel. Kolejne minuty to kolejne sytuacje graczy Polonii Środa a na listę strzelców mogli się wpisać Klaudiusz Milachowski, Mikołaj Stangel czy Bartosz Bartkowiak. Ale za każdym razem na posterunku był Mateusz Kustosz. Do końca spotkania wynik nie uległ już zmianie i ostatecznie Polonia Środa pokonała Kotwicę Kórnik 3:1 i wróciła na zwycięską ścieżkę.
Polonia Środa Wlkp. wystąpiła w składzie: Pawlaczyk – Walczak, Pieńczak, Nawrocki, Budych (79` Hyl), Stangel, Szczypek, Bartkowiak, Kołtański, Milachowski (89` Mikołajczak), Romero (69` Drame).
Kotwica Kórnik wystąpiła w składzie: Kustosz – Patalas, Borucki, Smykowski (73` Kowalski), Wełniak (67` Włodarczak), Niemczyk, Ceglewski (67` Borowiak), Durueke (79` Korek), Siedlecki, Buczma, Idzikowski (79` Pawlak).
Żółte kartki: Nawrocki, Hyl, Kołtański
Bramki: Kołtański (5`), Stangel (55`),(60`) – Niemczyk (43`)
Najnowsze aktualności
-
25.04.2022
W środę z Kluczevią
Już w najbliższą środę 27 kwietnia piłkarze Polonii Środa rozegrają kolejne spotkanie ligowe w tym sezonie. Tym razem nasz zespół będzie podejmować absolutnego beniaminka na tym poziomie rozgrywkowym – zespół Kluczevii Stargard.
-
25.04.2022
Wrócili z dalekiej podróży (2008)
W meczu 7. kolejki I ligi wojewódzkiej trampkarze Polonii zremisowali 3:3 w wyjazdowym pojedynku z GKS-em Grębanin. Poloniści do przerwy przegrywali 1:3, ale w końcówce spotkania zdołali doprowadzić do remisu i przywieźć do Środy Wielkopolskiej jeden punkt. Bramki strzelali Marcel Jankowiak, Szymon Labrenz oraz Paweł Sarna. Drugi zespół po emocjonującym spotkaniu przegrał 2:3 (1:2) z Victorią Września, a gole strzelali Eryk Popis i Aleksander Krause.
-
25.04.2022
Wysoka wygrana w Ostrowie Wielkopolskim (2007)
W meczu 5. kolejki I ligi wojewódzkiej trampkarzy Polonia Środa pokonała wyjeździe Ostrovię 1909 Ostrów Wielkopolski 4:0 (1:0). Bramki dla podopiecznych trenera Radosława Mnicha strzelali Oskar Walczak, Rafał Kapuściński oraz Jakub Grzegorczyk, a jeden gol padł po samobójczym uderzeniu zawodnika gospodarzy. Dzięki tej wygranej Poloniści awansowali na pozycję lidera w ligowej tabeli!
-
25.04.2022
Kolejna porażka juniorów (2006)
W meczu piątej serii gier I ligi wojewódzkiej juniorów B2 zespół Polonii przegrał na swoim boisku 2:3 (1:2) z Kanią Gostyń. Goście w 21. minucie objęli prowadzenie, którego nie oddali już do końca spotkania. Bramki dla Polonii strzelali Aleksander Wyderkiewicz oraz Jakub Wawroski. Po tej porażce Kania wyprzedziła w tabeli nasz zespół, który zajmuje aktualnie siódmą pozycję.
-
25.04.2022
Cenne zwycięstwo z Obrą (2005)
W meczu siódmej kolejki I ligi wojewódzkiej juniorów młodszych Polonia Środa Wielkopolska wygrała 5:3 (2:0) z Obrą 1912 Kościan. Bramki na wagę bardzo ważnych trzech punktów strzelali Mikołaj Pacyna - dwie, Maksymilian Łoniewski - dwie, a także Marcel Wawroski. W ligowej tabeli Poloniści przesunęli się na szóste miejsce.
-
25.04.2022
Wywalczyli punkt w ośmiu! (2003/2004)
W niedzielę zobaczyliśmy ośmiu wspaniałych - ambitnych i walecznych zawodników w koszulkach Polonii Środa Wielkopolska! Właśnie tylu naszych piłkarzy dzielnie stawiało opór jedenastce gospodarzy, doskonale broniąc własnej bramki i wykorzystując nadarzające się okazje. Wydawałoby się, że Poloniści nie będą mieć większych szans w takim starciu, jednak do triumfu zabrakło dokładnie tylu czasu, ile doliczył sędzia - 3 minuty.
-
25.04.2022
Sześć bramek w Rybniku
Cóż to był za mecz w wykonaniu zespołu seniorek Polonii Środa. Pojechałyśmy do Rybnika po pełną pulę punktową i to zadanie udało się nam zrealizować w 100%. Spodziewałyśmy się bardzo trudnego meczu i pomimo wyniku, który może lekko mylić w swoich przeczuciach się nie pomyliłyśmy. Grę prowadziły gospodynie i to one miały więcej z gry ofensywnej ale nasza determinacja w obronie i ambicja w ataku spowodowały, że w sam mecz i w całe spotkanie jak się później okazało lepiej weszłyśmy my. Byłyśmy bardzo skuteczne co ostatnimi czasy dużo lepiej funkcjonuje w naszym zespole. Procentowo mamy może mniejsze posiadanie piłki ale skuteczność mamy niemal 100%.
-
25.04.2022
Trzy punkty z Liderem
W 21 kolejce spotkań drużyna rezerw Polonii Środa zmierzyła się na wyjeździe z Liderem Swarzędz. Gospodarze tego meczu znakomicie prezentują się tej wiosny, bowiem na 5 meczy tylko jeden zremisowali i aż 4 wygrali. Zapowiadało to niezwykle trudne 90 minut dla naszych piłkarzy , którzy znowu nie mogli zagrać w optymalnym składzie ze względu na choroby i kontuzje. Po ostatnim gwizdku sędziego możemy stwierdzić, że faktycznie byliśmy świadkami bardzo intensywnego i emocjonującego widowiska, które na pewno musiało się podobać zgromadzonym kibicom.










































































































