17.02.2015
Zwycięstwo Polonii w Luboniu (2005)W niedzielę 15 lutego grupa Orlików Młodszych prowadzonych przez trenera Fryderyka Haremskiego udała się za swój piąty turniej halowy. Po raz kolejny turniej odbył się w Luboniu a organizatorem była miejscowa Stella.
W turnieju wzięło udział 12 zespołów podzielonych na trzy grupy. Jak się okazało Polonia trafiła do najsilniejszej grupy B gdzie za rywali miała: Wartę Międzychód, Suchary Suchy Las i Akademię Piłkarska Reissa Leszno. Był to trzecia wizyta Średzian w Luboniu i trzeci raz udało im się wygrać bardzo mocno obsadzony turniej.
Pierwszym grupowym rywalem Polonii okazała się Akademia Reissa. Średzianie podobnie jak w innych turniejach swój pierwszy mecz zagrali bardzo słabo. Brak zgrania i komunikacji doskonale wykorzystywali gracze z Leszna. Polonia grała bez polotu i zaangażowania. Ostatecznie przegrywamy pierwszy mecz grupowy 4:0. Kolejnym rywalem Średzian okazała się drużyna Sucharów Suchy Las. Rywal dobrze nam znany. Po pierwszym przegranym meczu Polonia miła coś do udowodnienia. Grała zdecydowanie lepiej wyglądała gra, było widać zaangażowanie i walkę. Jak się okazało bramkę na wagę trzech punktów strzelił Mateusz Duszczak i po dwóch meczach mamy trzy punkty. W ostatnim meczu grupowym Polonistom przyszło mierzyć się z Wartą Międzychód. Oba zespoły walczyły o awans do ćwierćfinału. Spotkanie bardzo nerwowe i wyrównane. Zauważalna była lekka przewaga Polonii ale niestety żadna z drużyn nie zdołała strzelić bramki i mecz zakończył się remisem. Tak więc Polonia zdobyła 4 punkty w grupie co dało jej drugie miejsce i awans do ćwierćfinału.
W ćwierćfinale Polonia trafiła na zespół Lidera Swarzędz. Spotkanie wyglądało bardzo podobnie jak to z Wartą, czyli bardzo wyrównane i nerwowe. Jednak tym razem padły bramki. Pierwszą po bardzo ładnym włączeniu z obrony strzela nasz zawodnik Marcel Walczak. Wydawało się że Średzianie utrzymają prowadzenie i awansują do półfinału. Niestety na minutę przed końcem tracimy gola i mecz kończy się remisem. W tej sytuacji o zwycięstwie decydowały rzuty karne. Trzech zawodników: Jasiu Węclewski, Marcel Walczak i Mateusz Duszczak pewnie strzelają swoje karne i przy jednym błędzie zawodnika Lidera to Polonia zostaje zwycięzcą.
W półfinale zmierzyliśmy się z Szkoła Futbolu Gniezno. Drużyna ta zdecydowanie najlepiej radziła sobie dotychczas. Mecze grupowe i ćwierćfinał wygrywali po 3 i 4 do zera. Zawodnicy ze Środa zmotywowani przez trenera Haremskiego postawili przeciwnikowi bardzo trudne warunki. Świetnie zagrał cały zespół. W 4 minucie pierwszą bramkę zdobywa Mateusz Duszczak. Polonia doskonale zagrała w obronie w tym spotkaniu. Kilka groźnych sytuacji bronił Jasiu Węclewski. Pod koniec meczu drugą bramkę dla Polonii pięknym strzałem z dystansu zdobywa Wiktor Stratyński. Średzianie nie dali sobie strzelić i zwyciężają 2:0.
Mecz finałowy to spotkanie między Polonią a Lechią Kostrzyn. Rywal bardzo dobrze nam znany ponieważ często spotykamy się na turniejach halowych jak i na orlikach. Od pierwszych minut dało się zauważyć lekką przewagę Polonii. Dwie sytuację bramkowe mieli Jakub Góźdź i Mateusz Duszczak niestety zabrakło troszkę szczęścia. Ale już trzecią sytuację poloniści wykorzystują, a dokładnie Mateusz Duszczak który zdecydował się na uderzenie z dystansu. Po zdobytej bramce Polonia cały czas atakował i szukała okazji do strzelenie drugiego gola. Niestety na minutę przed końcem spotkania tracimy bramkę do niegroźnej akcji zawodników z Kostrzyna. O zwycięstwie w całym turnieju decydowały rzuty karne. Trener Haremski ponownie do tego stałego fragmentu gry wyznaczył: Jasia Węclewskiego, Marcela Walczaka i Mateusza Duszczaka. Poloniści po raz kolejny potwierdzili że są bezbłędni w tym fragmencie. Mateusz Duzczak nie musiał strzelać ponieważ zawodnicy z Kostrzyna dwa razy się pomylili.
Tak więc Polonia po raz kolejny przyjeżdża zwycięska z Lubonia. Wielkie brawa dla całego zespołu oraz licznie zgromadzonych kibiców. Wyróżnieni zostali także nasi zawodnicy Mateusz Duszczak- najlepszy zawodnik oraz Jasiu Węclewski- najlepszy bramkarz.
Polonia zagrała w składzie: J.Węclewski, K.Robak, M.Walczak, P.Krajewski, M.Rosiak, W.Stratyński, K.Nowak, M.Duszczak, F.Hoffmann, J.Góźdź.Najnowsze aktualności
-
27.07.2012
Wygrana drugiego zespołu w Miłosławiu
W drugim letnim meczu towarzyskim piłkarze rezerw Polonii Środa Wielkopolska pokonali na wyjeździe spadkowicza z Klasy Okręgowej Orlika Miłosław 2:1. Bramki dla podopiecznych Waldemara Grześkowiaka zdobyli Przemysław Warot oraz Marek Błachowicz.
-
27.07.2012
Terminarz spotkań domowych
Poniżej podajmy dokładne daty oraz godziny rozpoczęcia spotkań o mistrzostwo III ligi grupy II rozgrywane przez Polonię na boisku OSiR w Środzie.
-
27.07.2012
Zmiany w terminarzu rezerw
Wielkopolski Związek Piłki Nożnej dokonał zmian w terminarzu poznańskiej klasy A grupy I.
-
26.07.2012
Polonia Środa - Obra Kościan, sobota - 11:00
Kolejny mecz towarzyski rozegrają w najbliższą sobotę piłkarze Polonii Środa Wielkopolska, którzy na własnym boisku podejmą drużynę kościańskiej Obry.
-
26.07.2012
Polonia TV: Polonia Środa - Centra Ostrów
Zapraszamy do obejrzenia skrótu wideo z środowego meczu towarzyskiego Polonii Środa przeciwko czwartoligowej Centrze Ostrów Wielkopolski. Spotkanie zakończyło się wygraną polonistów 2:1.
-
26.07.2012
PP: Luboński lepszy od Nielby
W środę rozegrana została runda wstępna Pucharu Polski. W bezpośrednim starciu dwóch drużyn trzeciej ligi grupy kujawsko-pomorsko-wielkopolskiej Luboński KS Fogo Luboń okazał się lepszy od Nielby Wągrowiec, pokonując spadkowicza 3:1.
-
26.07.2012
Pożyteczny sprawdzian - Marian Kurowski
- Fajny sprawdzian, tak w środku tygodnia. Akurat udało się wostatniej chwili taki sparing załatwić z czwartoligowym zespołem z Ostrowa. My dzisiaj zagraliśmy dwoma pełnymi składami, nawet w tym drugim wyjściu były dwie zmiany. Pożyteczny sprawdzian przynajmniej wydać tych chłopców. Teraz można ich dokłdnie ocenić na co ich stać czy oni rzeczywiście będą w tym momencie mogli rywalizować w trzeciej lidze - mówił bezpośrednio po zakończeniu meczu towarzyskie z Centrą Ostrów szkoleniowiec Polonii Marian Kurowski.
-
26.07.2012
Nie zagraliśmy najgorzej - Marek Wojtasiak
- Polonia Środa wystawiła praktycznie dwa składy. Ja mam zespół troszeczkę w przebudowie, gdyż kilku zawodników z poprzedniego sezonu odeszło. Myślę że stanowiliśmy jakiś opór dla przeciwnika. Nie zagraliśmy najgorzej, zwłaszcza w pierwszej połowie, chociaz Środa w tej fazie meczu była lepsza, lepiej operowała piłką nam tego brakowało, mimo to udało nam się zremisować do przerwy. Po przerwie niektórzy zawodnicy w mojej drużynie stracili siły i nie potrafiliśmy już tak skutecznie zagrozić, chociażby jak w pierwszej połowie ze stałego fragmentu gry - powiedział bezpośrednio po meczu trener Centry Ostrów Marek Wojtasiak.























































