17.09.2019
Zasłużona wygrana z Liderem (2006)W niedzielę 15 września kolejny swój mecz ligowy rozegrali trampkarze młodsi naszego klubu. Tym razem poloniści zmierzyli się na wyjeździe z Liderem Swarzędz, którego pokonali 4-1.
Początek spotkania należał do zawodników Polonii. Już w pierwszych minutach nasz zespół mocno zaatakował rywali co przyniosło bramkę w 5 min, kiedy dobre podanie Jakuba Płonki wykorzystał Oskar Oboda. W 8 min przewaga polonistów udokumentowana została kolejnym trafieniem. Bramkę na 2-0 zdobył Szymon Rauhut ponownie po dobrym podaniu od Płonki. Mecz dobrze się ułożył dla polonistów, którzy wciąż szukali kolejnych bramek. Tak naprawdę to po 20 min mogło być już 4-0 dla Polonii, ale nasi zawodnicy byli nieskuteczni. W 25 min gospodarze zdobyli bramkę kontaktową bezpośrednio z rzutu wolnego z dalszej odległości. Jednak jeszcze przed przerwą w zamieszaniu pod bramką przeciwnika Jakub Wawroski zdobył bramkę na 3-1 dla Polonii i uspokoił swoich kibiców. Takim też wynikiem zakończyła się pierwsza część spotkania w której poloniści grali składnie aż miło się oglądało. Kluczem do dobrej gry było na pewno szybkie rozgrywanie piłki.
W drugiej części spotkania nie było już tak ciekawie. Poloniści byli ciągle stroną przeważającą, lecz w ich zagraniach nie było już tyle jakości. Niestety, ale nasz zespół raził nieskutecznością przez całą drugą część meczu. Rywale z kolei nastawieni na kontrę czekali tylko na błąd naszej defensywy. Sami nie potrafili zagrozić w żaden sposób bramce strzeżonej przez Dawida Kaczmarka. W kilku sytuacjach na wysokości zadania stanął też bramkarz Lidera, który swoją postawą ratował zespół od utraty bramek. W samej końcówce meczu kropkę nad „i” postawił Kacper Manicki, który zdobył jakże ważną bramkę przesądzającą o losach tego spotkania. Poloniści pokonali Lidera Swarzędz 4-1 a już za tydzień do Środy zawita rywal zza między - Kotwica Kórnik. Na to spotkanie zapraszamy w sobotę 21 września na godzinę 12.30.
Polonia zagrała w składzie: D. Kaczmarek, K. Manicki, O. Górski, J. Wójkiewicz, K. Mielcarek, J. Łoda, O. Banaszak, O. Oboda, J. Wawroski, J. Płonka, Sz. Rauhut, K. Kruk, S. Dębowski, J. Zaganiaczyk, J. Wichłacz, M. Nowakowski, B. Toboła.
Najnowsze aktualności
-
19.06.2018
Zapraszamy na zakończenie
20 czerwca, w środę o godzinie 18:00 na boiskach treningowych Centrum Sportu i Rekreacji Stadion Średzki odbędzie się oficjalne zakończenie sezonu sekcji piłki nożnej. Na tą uroczystość szczególnie zapraszamy wszystkich sympatyków naszego Klubu.
-
19.06.2018
Tomasz Dłużyk odchodzi z Polonii
Z dniem 1 lipca trenerem pierwszego zespołu piłkarzy Polonii Środa przestanie być Tomasz Dłużyk którego na tym stanowisku zastąpi Krzysztof Kapuściński.
-
18.06.2018
Porażka na zakończenie sezonu (2006)
W niedzielę 17.06.2018 o godz. 09.00. na boisku w Luboniu pierwsza drużyna młodzika młodszego rozegrała kolejne spotkanie o mistrzostwo Ligi Młodzika D2 z zespołem SF Luboń. Mecz zakończył się zwycięstwem gospodarzy 5-2. Bramki dla Polonii Środa zdobyli: Szymon Rauhut - 1, Jakub Łoda - 1.
-
18.06.2018
Juniorzy z awansem (1999/00)
W sobotę 16 czerwca na własnym boisku juniorzy starsi rozegrali ostatni mecz ligowy. Był to niesłychanie ważny mecz dla nich, bowiem zwycięstwo nad rywalami z Owińsk dawało im pewny awans do Ligi Wojewódzkiej.
-
18.06.2018
Avia pokonana (2006)
W sobotę 16 czerwca drużyna rocznika 2007 prowadzona przez trenera Huberta Błocha rozegrała swój ostatni mecz ligowy w rundzie wiosennej. Tym razem przyszło nam się zmierzyć na wyjeździe z drużyną Avia Kamionki.
-
18.06.2018
Luis Henriquez zostaje w Polonii
Panamski obrońca Luis Henriquez w weekend przedłużył kontrakt z naszym Klubem o kolejny rok.
-
18.06.2018
Wysoka wygrana ze Stellą (1999/00)
W środę 13 czerwca juniorzy starsi rozegrali przedostatni mecz ligowy. Był on niezwykle ważny dla obu drużyn, które walczą o awans do Ligi Wojewódzkiej.
-
15.06.2018
Udane zakończenie sezonu
Polonia Środa pokonała w ostatnim meczu ligowym sezonu 2017/18 w Szczecinie rezerwy Pogoni 3:0 (1:0). Bramki dla naszego zespołu zdobyli Krystian Pawlak dwie (28` i 60`) i Piotr Skrobosiński (81`).























































