07.04.2013
Z Fogo po raz drugi bezbramkowy remisW swoim pierwszym w rundzie wiosennej meczu trzeciej ligi piłkarze Polonii Środa Wielkopolska zmierzyli się w Grodzisku Wielkopolskim z Fogo Luboń. Spotkanie zakończyło się podziałem punktów po bezbramkowym remisie.
Z powodu niesprzyjających warunków pogodowych spotkanie rozegrane zostało na boisku ze sztuczną nawierzchnią w Grodzisku. Był to jedyny rozegrany mecz 19. kolejki. Wszystkie pozostałe zostały odwołane przez Kujawsko-Pomorski Związek Piłki Nożnej.
Początek meczu był wyrównany. W tym czasie najgroźniejszą sytuację stworzyli sobie średzianie. W drugiej minucie Michał Wawszczak dośrodkował piłkę w pole karne do Michała Stańczyka, który z powietrza trafił w przypadkowo nabiegającego obrońcę. Później coraz większą przewagę osiągali poloniści, którzy wykonywali kilka rzutów wolnych z okolic pola karnego. Po jednym z nich zza pola uderzał Paweł Przybyłek, ale wycelował prosto w bramkarza. W 22. minucie po kolejnym stałym fragmencie gry Dominik Mucha dośrodkował futbolówkę w pole karne, tam przejął ją Michał Wawszczak po czym mocno strzelił, jednak trafił wprost w Damiana Przepiórę, który stał na linii bramkowej. Cztery minuty później po rzucie rożnym średzianie przeprowadzili kontratak. Z piłką popędził Paweł Przybyłek podał ja do popularnego Gigsa, który został w polu karnym zablokowany. Podopieczni Czesława Owczarka nie rezygnowali z ataków i po dziesięciu minutach groźny strzał oddał Michał Stańczyk. Bramkarz z Lubonia końcami palców odbił piłkę, a tę później wybił obrońca. W końcówce pierwszej połowy śmielej zaatakowali lubonianie, jednak nie zagrozili bramce strzeżonej przez Pawła Besera. Okazję strzelecką stworzyli sobie natomiast średzianie, a dokładnie Mateusz Pluciński, który zza pola karnego przeniósł piłkę nad poprzeczką. Ostatecznie po 45. minutach gry w Grodzisku był bezbramkowy remis.
Po przerwie obie drużyny pojawiły się w niezmienionych składach. Pierwsi sygnał do ataku dali goście oddając bardzo niecelne uderzenie. Poloniści odpowiedzieli na to w 53. minucie ładnym strzałem Mateusza Plucińskiego, który na róg sparował Sebastian Maćkowski. Następnie dwukrotnie niecelnie uderzał Jonasz Jeżewski, a strzał Szymon Izydorczyk złapał bez problemu Paweł Beser. W 66. minucie po dośrodkowaniu Mateusza Plucińskiego z rzutu wolnego piłkę w polu karnym mocno uderzył Michał Wawszczak, jednak trafił tylko w golkipera. Po chwili swoich sił próbował Mieszko Pytalak, ale zabrakło mu celności. Kwadrans przed końcem po dośrodkowaniu z rzutu wolnego przez Mateusza Plucińskiego, w polu karnym najwyżej wyskoczył Radosław Barabasz i głową uderzył w poprzeczkę. Chwilę później mocno strzelał w ręce bramkarza Fogo Dominik Mucha. Nie minęła nawet minuta a groźnie kontrowali rywale, na szczęście Dawid Czerniejewicz nie trafił w bramkę. Szybko odpowiedzieli na to średzianie, ale Krystian Pawlak przeniósł piłkę głową nad poprzeczką. Przed końcem meczu wynik zmienić próbowali jeszcze Łukasz Przybyłek i Radosław Barabasz, jednak oboje nie znaleźli sposobu na pokonanie bramkarza.
W pierwszym wiosennym spotkaniu poloniści wywalczyli tylko jeden punkty. Tylko, bo to spotkanie powinno zakończyć się zwycięstwem naszej drużyny. Średzianie byli zespołem lepszym i częściej atakowali, stwarzając sobie wiele okazji do zdobycia bramki.
W najbliższą środę poloniści mają zaplanowany mecz 1/8 finału Pucharu Polski na szczeblu okręgu poznańskiego z Unią Swarzędz. Jak na razie nie wiadomo czy dojdzie do tego spotkania. Mimo ocieplenia, boiska nadal są grząskie. O tym czy średzianie zagrają w Swarzędzu poinformujemy niedługo na naszej stronie internetowej. Zagrożone na pewno nie jest sobotnie, wyjazdowe spotkanie Polonii z Nielbą Wągrowiec. Klub z Wągrowca na pewno dołoży wszelakich starań, aby przygotować boisko, a jeśli będzie to niemożliwe to mecz odbędzie się na sztuczne murawie.
Polonia Środa - Fogo Luboń 0:0
Polonia: 12. Paweł Beser, 3. Krzysztof Wolkiewicz, 5. Radosław Barabasz, 4. Dawid Lisek, 7. Paweł Przybyłek, 8. Łukasz Przybyłek, 23. Marcin Falgier, 11. Dominik Mucha, 17. Mateusz Pluciński, 77. Michał Stańczyk (60' 99. Krystian Pawlak), 10. Michał Wawszczak
rezerwa: 22. Robert Reszka, 15. Marek Matysiak, 99. Krystian Pawlak, 18. Łukasz Ratajczak, 9. Kamil Krajewski, 21. Piotr Leporowski
Fogo: 12. Sebastian Maćkowski, 10. Jonasz Jeżewski (83' 7. Bartłomiej Śron), 16. Patryk Piotrkowski, 18. Damian Przepióra, 15. Mieszko Pytlak (69' 2. Krystian Anioła), 14. Przemysław Wyrwa, 20. Dawid Czerniejewicz, 21. Szymon Izydorczyk (61' 22. Filip Piskuła), 9. Robert Siejek (78' 17. Arkadiusz Miklosik), 3. Dariusz Imbiorowicz, 11. Łukasz Kubiak
rezerwa: 94. Patryk Guzikowski, 2. Krystian Anioła, 4. Michał Fertikowski, 17. Arkadiusz Miklosik, 6. Jakub Mikołajczyk, 7. Bartłomiej Śron, 22. Filip Piskuła
Sędzia: Bartłomiej Wiśniewski (Włocławek)
Żółte kartki: Ł. Przybyłek (Polonia) - Izydorczyk, Jeżewski (Fogo)
Najnowsze aktualności
-
16.11.2020
Pewne punkty rezerw
W niedzielę 15 listopada druga drużyna Polonii podejmowała na własnym boisku zespół Lidera Swarzędz. Rywale, wyżej notowani w tabeli, chcąc pozostać w walce o najwyższe miejsce, musieli ten mecz wygrać . Oczywiście nasi zawodnicy nie zamierzali ułatwiać im tego zadania, tym bardziej że sami nie złożyli jeszcze broni w pogoni za liderem grupy.
-
14.11.2020
Tylko jeden punkt z Nielbą
W kolejnym spotkaniu ligowym piłkarze Polonii Środa podejmowali na własnym boisku Nielbę Wągrowiec. Było to teoretycznie ostatnie spotkanie naszych piłkarzy w tej rundzie. Teoretycznie bo przed podopiecznymi Krzysztofa Kapuścińskiego jeszcze jeden mecz – zaległe spotkanie z KP Starogard Gdański.
-
13.11.2020
Grają poloniści
Przed nami jeden z ostatnich weekendów z rozgrywkami ligowymi naszej młodzieży. Przypominamy że wszystkie spotkania odbywają się bez udziału kibiców.
-
12.11.2020
Zwycięstwo trampkarzy w Wągrowcu (2006)
W sobotę 7 listopada trampkarze starsi naszego klubu wyjechali na kolejny swój mecz ligowy. Przeciwnikiem polonistów była Nielba Wągrowiec. To spotkanie było kluczowe ze względu na układ w tabeli. Poloniści za cel obrali sobie 3 pkt i po ostatnim wygranym spotkaniu z Obrą Kościan zamierzali przedłużyć sobie dobre nastroje w zespole. Początek nie był idealny gdyż już w 2 min gospodarze objęli prowadzenie a nasz zespół jakby zaspany przyglądał się tylko temu. Najważniejszy był jednak dalszy przebieg meczu. Poloniści osiągnęli przewagę na boisku konstruując swoje ataki od własnej bramki. Już w 7 min Szymon Rauhut widząc wysoko ustawionego bramkarza na przedpolu z około 30 metrów „lobem” doprowadził do wyrównania. Po tej bramce poloniści zaczęli grać jeszcze pewniej i konsekwentnie czego efektem była strzelona bramka na 2-1 również przez Szymona Rauhuta. W 25 min było już 2-2 po jednej z nielicznych akcji Nielby, gdzie poloniści pogubili krycie tuż przed polem karnym i pozwolili na oddanie precyzyjnego strzału zawodnikowi gospodarzy. Wszystko rozpoczynało się od nowa. Jeszcze przed przerwą obie strony chciały wyjść na prowadzenie, ale ta sztuka na szczęście udała się naszym zawodnikom, którzy w ostatnich minutach za sprawą Jakuba Wawroskiego wyszli na prowadzenie w meczu 3-2 i tym wynikiem zakończyła się pierwsza część spotkania.
-
12.11.2020
Nielba na zakończenie
Nie mają zbyt wiele czasu na świętowanie zwycięstwa z Kotwicą Kołobrzeg piłkarze Polonii Środa. Już w sobotę 14 listopada nasz zespół rozegra bowiem kolejne spotkanie ligowe. Tym razem do Środy Wielkopolskiej przyjedzie inny Wielkopolski klub Nielba Wągrowiec. Teoretycznie będzie to ostatnie spotkanie rundy jesiennej sezonu 2020/21, ale jak wszyscy doskonale wiedzą poloniści mają jeszcze do rozegrania zaległe spotkanie z KP Starogard.
-
12.11.2020
Rezerwy wróciły bez punktów
W 13 kolejce spotkań druga drużyna Polonii zmierzyła się na wyjeździe Z Avią Kamionki. Był to kolejny mecz za 6 punktów, bowiem w przypadku zwycięstwa nasz zespół ,,przeskoczyłby ‘’ w tabeli rywali. Niestety ta sztuka nie udała się młodym polonistom, którzy po bardzo zaciętym i emocjonującym spotkaniu ulegli gospodarzom 3 : 2.
-
11.11.2020
Kotwica zatopiona
Nietypowo bo tym razem w środę kolejne spotkanie rozegrali piłkarze Polonii Środa. Tym razem rywalem naszego zespołu była zawsze groźna i mocna Kotwica Kołobrzeg.
-
10.11.2020
Pewna wygrana Polonii (2008)
W minioną sobotę druga drużyna Młodzika z rocznika 2008 rozegrała ostatni mecz na własnym boisku w rundzie jesiennej. Rywalem młodych Polonistów była drużyna Błękitnych Owińska.
























































