OFICJALNY SERWIS KLUBU YOUTUBE

15.10.2014

Wysoka wygrana z Kadetem Koziegłowy (2004)

W minioną niedzielę orliki starsze naszego klubu spotkaniem z Kadetem Koziegłowy rozpoczęły rundę rewanżową w swojej grupie. Mecz rozegrany został na boisku w Napachaniu.

W pierwszym meczu w Środzie Polonia pogromiła zespół Kadeta wynikiem 22:2, teraz faworytem też był nasz zespół ale wiadomo że zawsze teoretycznie słabszy przeciwnik będzie chciał się pokazać na tle silniejszej drużyny. Tak też było od początkowego gwizdka. Gospodarze wcale nie przestraszyli się lecz odważnie atakowali bramkę naszego zespołu. I choć to poloniści wyszli jako pierwsi na prowadzenie w meczu po bramce Mariusza Binkowskiego w 2 minucie to zaledwie po chwili  już był remis, a bramka dla Kadeta wpadła po uderzeniu piłki głową. Po strzelonej bramce poloniści stracili na chwilę inicjatywę a Kadet przeprowadził kolejną kontrę, która zakończyła się bramką, lecz nie została ona zaliczona gdyż sędzia odgwizdał słusznie faul na naszym zawodniku. Do 12 minuty gra była chaotyczna, za dużo było gry indywidualnej a co za tym idzie za dużo strat. W 13 minucie Robert Rubach wyprowadził nasz zespół na prowadzenie i dopiero od tego momentu zaczęła się ta gra polonistom kleić. Trzeba przyznać że gospodarze umiejętnie się bronili i dopiero w samej  końcówce pierwszej części tak naprawdę worek z bramkami się rozwiązał. W 18 minucie bramkę na 3:1 zdobył Filip Kaczmarek. W 20 minucie ten sam zawodnik po indywidualnej akcji zdobył kolejną bramkę i było już 4:1. Ozdobą pierwszej połowy był gol zdobyty przez Michała Woźniaka w 22 minucie, który uderzył w samo okienko bramki tuż zza linii pola karnego. Jeszcze w samej końcówce swoje trafienie zaliczył Kamil Kaźmierczak i Polonia schodziła do szatni prowadząc 6:1.

W drugiej połowie obraz gry zupełnie się poprawił jeśli chodzi o nasz zespół. W tej części na boisku istniał już tylko jedna drużyna. Na palcach jednej dłoni można by wyliczyć wszystkie akcję Kadeta. Dobra, zespołowa gra Polonii szybkie zmiany oraz krótkie krycie przyczyniło się do tego że nasz zespół w drugiej połowie zdobył aż 9 bramek a co najmniej tyle samo sytuacji zostało niewykorzystanych. Nasz bramkarz Maciej Kluska, który tego dnia stał miedzy słupkami  w drugiej połowie nie miał żadnego zagrożenia pod swoją bramką. Wszystkie bramki padały po akcjach sam na sam z bramkarzem lub po błędach gospodarzy. Ale wynik powinien być większy. W drugiej części bramki kolejno zdobyli: Kamil Kaźmierczak 2x, Filip Kaczmarek 2x, Jędrek Lammel 2x, Mariusz Binkowski, Jakub Bzowy oraz Robert Rubach. Całe spotkanie zakończyło się wynikiem 15:1 dla Polonii. Mając na uwadze następny mecz ligowy ( z Lechem)  takie sytuację po których powinny paść gole mogą się odbić na grze naszej drużyny, a przecież stare przysłowie mówi że niewykorzystane sytuację się mszczą. Patrząc na przebieg całego spotkania to Polonia w pełni zasłużyła na zwycięstwo, kolejni zawodnicy dostali szansę pokazania się na boisku w tym dniu. Już w najbliższą sobotę do Środy przyjedzie Lech Poznań na rewanżowe spotkanie. Przypomnijmy że w pierwszym meczu tych drużyn Polonia uległa w Poznaniu Lechowi 1:8. Zobaczymy na ile będzie stać nasz zespół na tle mistrza Wielkopolski. To spotkanie zaplanowano na sobotę 18 października o godzinie 12 na boisku orlik przy ulicy Witosa. Zapraszamy wszystkich naszych sympatyków.

Polonia zagrała w składzie: M. Kluska, N. Dymski, F. Łasocha, R. Rubach, J. Lammel, M. Binkowski, J. Bzowy, W. Stępień, A. Fert, M. Janiszewski, S. Balcerzak, F. Kaczmarek, K. Kaźmierczak, M. Woźniak,  K. Bartłomiejczak

Najnowsze aktualności

  • 06.10.2020

    Derbowy pojedynek z Unią

    W sobotę 10 października piłkarzy Polonii Środa czeka kolejne spotkanie ligowe. Tym razem nasz zespół zagra ponownie na własnym boisku a rywalem podopiecznych trenera Krzysztofa Kapuścińskiego będzie Unia Swarzędz. Zapowiadają się zatem małe lokalne derby, a oba zespoły po raz ostatni w lidze miały okazję się spotkać w sezonie 2015/16.

  • 06.10.2020

    Polonia Cup dla żaków (2012)

    W niedzielę 04.10 na boisku głównym podopieczni Trenerów Radosław Falgiera i Adriana Błaszaka rozegrali turniej Polonia Cup podczas którego mierzyli się z zespołami Warta Poznań, MOS Dwójka Gubin oraz Akademia Reissa Poznań.

  • 05.10.2020

    Pierwsza porażka rezerw

    Pierwszej porażki doznała w tym sezonie druga drużyna Polonii. Nasi młodzi piłkarze w  swoim ósmym meczu ligowym ulegli w niedzielę  na własnym boisku Płomieniowi Nekla. Jak często się w takich sytuacjach określa, była to porażka na własne życzenie. Poloniści bowiem zdecydowanie górowali nad swoimi rywalami, większość czasu przebywali na ich połowie  ale niestety nie potrafili pokonać bramkarza gości. Ta sztuka nie udała im się nawet z rzutu karnego, którego obronił bramkarz Płomienia. Został on zresztą bohaterem  całego meczu, ponieważ  kilkukrotnie ratował swój zespół przed utratą bramki i walnie przyczynił się do zwycięstwa swojego zespołu. Jego koledzy raptem parokrotnie znaleźli się pod naszą bramką, a przy jedynej bramce, jaką zdobyli  w tym meczu mieli furę szczęścia, bo   po rykoszecie od nóg jednego z polonistów piłka wpadła do naszej bramki.

  • 05.10.2020

    Rozgromili Piasta (2005)

    W sobotę 3 października o godzinie 16.00 zespół juniorów młodszych Polonii Środa podejmował u siebie zespół Piasta Łubowo.

  • 05.10.2020

    Bezbramkowy remis z Reissem (2006)

    W 7 kolejce ligowej poloniści z rocznika 2006 podejmowali na własnym boisku Akademię Piłkarską Reissa Poznań. Spotkanie zakończyło się wynikiem 0-0.

  • 05.10.2020

    Pewna wygrana z Liderem (2009)

    Kolejny mecz mają za sobą zawodnicy rocznika 2009, którzy tym razem rywalizowali na własnym boisku z Liderem Swarzędz.

  • 05.10.2020

    Polonia na fotelu lidera (2007)

    Mecz 6 kolejki wielkopolskiej ligi trampkarza 2007 rozegraliśmy w Lesznie z miejscową Polonią.

  • 05.10.2020

    Sporo bramek z Huraganem (2010)

    W minioną sobotę rocznik 2010 rozegrał mecz ligowy w Pobiedziskach z miejscowym Huraganem. Spotkanie rozpoczęło się paroma dobrymi akcjami ze strony Polonistów lecz zabrakło skuteczności. Dopiero po pięknym strzale z dystansu Adama Kłopockiego wynik się otworzył. Jednak gospodarze szybko doprowadzili do remisu. Do 15 minuty było 1:1. W 20 minucie bardzo dobrze znalazł się sytuacyjnie w polu karnym Kamil Sarnowski i wyprowadził nasz zespół na prowadzenie.  Chwilę później ten sam zawodnik indywidualnie  wykończył akcję zespołu i wynik do połowy wskazywał 1:3 dla Polonii.

SPONSORZY

SPONSORZY
PARTNER PLATINIUM
PARTNER GOLD
PARTNER SILVER
PARTNER PREMIUM
Serwis polonia-sroda.pl wykorzystuje pliki cookies, które umożliwiają i ułatwiają Ci korzystanie z jego zasobów. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij . Jeżeli nie wyrażasz zgody - zmień ustawienia swojej przeglądarki.