27.09.2015
Wysoka porażka z Kopernikiem (2002)W minioną sobotę trampkarze starsi rozegrali kolejny mecz. Tym razem mecz rozegrano w Poznaniu, a gospodarzem był zespół Kopernika Poznań.
Po ostatnio rozegranym meczu i pewnym zwycięstwie u siebie z Dalewem Polonia jechała mecz z nadziejami na uzyskanie korzystnego rezultatu w starciu z Kopernikiem. Pierwsze minuty meczu pokazały jednak, że o zwycięstwo będzie bardzo trudno. W 15. minucie na strzał z 18 metrów zdecydował się zawodnik gospodarzy i D. Nyczak miał duże problemy, ale obronił wobec dobitki był już bez szans. Dziesięć minut później Kopernik podwyższył na 2-0. Napastnik gospodarzy huknął z 20 metrów pod poprzeczkę. W 32. minucie meczu Polonia straciła trzecią bramkę. Tym razem gospodarze przedarli się prawą stroną boiska; zagranie po ziemi w okolice 5 metra i zamieszaniu podbramkowym strzałem po ziemi zdobyli gola. Akcje Polonii długo nie zazębiały się ale w końcu w 35. minucie Polonia miała okazję na pierwszą bramkę. Niestety strzał z 25 metrów J. Kiela minął bramkę. Na minutę przed końcem pierwszej połowy Kopernik zdobył kolejną, czwartą bramkę po akcji prawą stroną boiska i strzale w długi róg bramki naszego golkipera. Po zmianie stron Polonia nadal grała powoli i bez rozmachu. Dziesięć minut przed końcowym gwizdkiem sędziego Kopernik zdobył piątą bramkę. Wrzut z autu z prawej strony boiska; napastnik gospodarzy zdecydował się na indywidualną akcję, minął dwóch naszych obrońców i strzałem w krótki róg zdobył bramkę. W 80. minucie meczu łatwa strata z lewej strony boiska i gospodarze zamienili kontrę na szóstą bramkę. Była to ostatnia minuta meczu i sędzia po golu odgwizdał koniec spotkania. Tak więc po ostatnim zwycięstwie Polonia musiała zasmakować goryczy porażki.
Polonia wystąpiła w składzie: D. Nyczak, G. Kozłowski, W. Dominiczak, A. Wicher, J. Kiel, N. Skotarczak, D. Lisiewicz, M. Skibiński, F. Michalak, B. Włodarczak, M. Gościniak, J. Tomczak, D. Mostowski, B. Widera, J. Grześkowiak, K. Pawlak
Najnowsze aktualności
-
12.01.2021
Wiktor Król: Bramkarz który został napastnikiem
Zapraszamy Was na rozmowę z kolejnym z naszych wychowanków reprezentujących barwy innego klubu. Tym razem jest to Wiktor Król który w Polonii zaczynał jak napastnik, do Warty Poznań odchodził jako bramkarz by obecnie i w tym klubie występować na pozycji napastnika.
-
11.01.2021
Skrzaty grały w Racocie (2014)
W sobotę (09.01.2021r.) drużyna rocznika 2014 udała się do Racotu, aby wziąć udział w turnieju halowym przeznaczonym dla skrzatów starszych. Do zmagań przystąpiły również zespoły: Obry Kościan, Orlika Mosina, Warty Śrem, LPFA Wolsztyn, Korony Wschowa, Futsalu Gostyń oraz gospodarze PKS Racot. W pierwszej części turnieju zespoły rywalizowały systemem 4x4 na cztery bramki, natomiast w drugiej fazie rozgrywek chłopcy grali na boisku 40x20m czterech zawodników w polu i bramkarz.
-
11.01.2021
Ciekawa gra żaków (2012)
W sobotę 9 stycznia podopieczni Trenerów Radosław Falgiera i Adriana Błaszaka rozegrali grę kontrolną z Reprezentacją Akademii Piłkarskiej Reissa.
-
09.01.2021
P. Skrobosiński: to w Polonii Środa wszystko się zaczęło
Zapraszamy Was na rozmowę z wychowankiem Polonii Środa, obecnie wypożyczonym z naszego klubu do pierwszoligowego GKS Bełchatów – Piotrem Skrobosińskim. Z naszego wywiadu dowiecie się o początkach kariery naszego wychowanka, o przeskoku z piłki młodzieżowej do seniorskiej a także o jego obecnej sytuacji w Bełchatowie.
-
09.01.2021
Zimowe sparingi zespołu kobiet
Już niebawem swoje przygotowania do rundy wiosennej sezonu 2020/21 rozpoczną piłkarki pierwszoligowej Polonii Środa. Dziś prezentujemy Wam plan zimowych spotkań towarzyskich naszych piłkarek.
-
09.01.2021
Poloniści rozpoczęli przygotowania
W czwartek 7 stycznia piłkarze Polonii Środa rozpoczęli przygotowania do rundy wiosennej sezonu 2020/21.
-
22.12.2020
Intensywny weekend żaków (2013)
W sobotę zawodnicy rocznika 2013 brali udział w turnieju halowym organizowanym przez zespół Canarinhos Skórzewo. Turniej rozgrywany był na hali w Dopiewie. Organizator ustalił czas gry 1x15 minut w systemie każdy z każdym. Mecze rozgrywały się na dwóch boiskach, grano po 4 osoby.
























































