23.07.2011
Wygrana z Płomykiem KoźmieniecW dzisiejszym meczu towarszyskim Polonia Środa pokonała czwartoligowy Płomyk Koźminiec 4:0 (3:0).
Bramki dla sredzian zdobyli: Krystian Pawlak 2 (3, 31), Kamil Krajewski (22), Mateusz Pluciński (68).
Polonia: Matela (46' Reszka) - P. Przybyłek, Okninski (46' Ratajczak), Gendek (61' Ludwiczak), Lisek (60' Falgier), Bekas, Pawlak (46' MAleszka), Duchała (46' Stańczyk), Krajewski, Błędkowski, Siwek (46' Pluciński)
Płomyk: Dutkiewicz - Andrzejczak, Idzikowski, Wawrocki, Figan, Kaczmarek, Kryś, Guźniczak, Juszczak, Staszewski, Pacyński
Spotkanie rozpoczęło się fatalnie dla drużyny z Koźminca, która już w 3. minucie straciła pierwszą bramkę. Dośrodkowanie Pawła Przybyłka głową na gola zamienił Krystian Pawlak, wykorzystując przy tym błąd bramkarza gości.
W 9. minucie Krystian Pawlak po podaniu Krzysztofa Błędkowski znalazł się przed golkiperem Płomyka ale przestrzelił nad poprzeczką.
Minutę później powinno być 2:0. Bramkarz z Koźminca źle wybił piłkę, którą na 18. metrze przejął Krystian Pawlak. Jednak nie trafił on do pustej bramki.
Po chwili drugą bramkę dla średzian próbował zdobyć Krzysztof Błędkowski, jednak piłka po jego uderzeniu minęła słupek.
W 20. minucie kolejny błąd popełnił bramkarz gości, który przy wybijaniu piłki trafił nią w Kristian a Pawlaka, niestety futbolówka po odbiciu od naszego zawodnika przeleciała kilka centymetrów od bramki.
Jednak co się odwlecze to nie uciecze i dwie minut później było już 2:0. Krystian Pawlak przedarł się z piłką lewą stroną boiska i wyłożył ją Kamilowi Krajewskiemu, który mocnym strzałem pod poprzeczkę zdobył drugiego gola dla średzian.
Z upływem kolejnych minut na boisku nic się ciekawego nie działo. Odnotować można jedynie bardzo niecelny strzał Krzysztofa Błędkowskiego.
W 31. minucie Kristian Pawlak znalazł się sam na sam z bramkarzem, minął go i posłał piłkę do pustej bramki tym samym podwyższając prowadzenie Polonii na 3:0.
Jeszcze w pierwszej połowie bramkarza pokonać próbowali Paweł Przybyłek, Kristian Pawlak, Krzysztof Błędkowski i Marcin Duchała jednak żadnemu z nich nie udała się ta sztuka. Najbliżej szczęścia był Marcin Duchała, który po podaniu Pawła Przybyłka nie trafił czysto w piłkę na drugim metrze od bramki. Goście odpowiedzieli na to tylko bardzo niecelnym strzałem z rzutu wolnego.
W przerwie szkoleniowiec Polonii Mariusz Bekas dokonał pięciu zmian w składzie wprowadzając na boisko Roberta Reszkę, Michała Stańczyka, Łukasza Ratajczaka, Piotra Maleszkę oraz Mateusza Plucińskiego, kończąc tym samym grę Damiana Mateli, Michała Okninskiego, Marcina Duchały, Marcina Siwka i Krystiana Pawlaka.
Druga część gry była już mniej emocjonująca i nie obfitowała już w tak wiele sytuacji bramkowych.
W 48. minucie po podaniu Michała Stańczyka, Kamil Krajewski nie trafił z 5. metrów do bramki, a po chwili znalazł się w troszkę gorszej sytuacji i powtórzył swój wyczyn.
W 54. minucie blisko pokonania bramkarza był Michał Stańczyk jednak jego strzał z boku pola karnego minimalnie minął słupek bramki.
Po sześciu minutach w drużynie Polonii nastąpiła kolejna zmiana. Boisko opuścił Dawid Lisek, a jego miejsce zajął Marcin Falgier. Natomiast chwilę później Macieja Gendka zastąpił Damian Ludwiczak.
W 68. minucie Mateusz Pluciński zdobył czwartą bramkę w meczu. Jednak przy tym golu duże sława pochwały należą się Pawłowi Przybyłkowi, który najpierw minął kilku rywali, po czym podał piłkę do lepiej ustawionego Plucińskiego, który już w sytuacji sam na sam nie miał problemów z pokonaniem golkipera.
Po tym golu oba zespołu stworzyły sobie po dwie sytuacje bramkowe. Najpierw Tomasz Bekas posłał piłkę minimalnie obok okienka bramki Płomyka, a po chwili Robert Reszka obronił mocny strzał napastnika gości. Cztery minuty później znów dobrą interwencją popisał się Robert Reszka, wybijając piłkę na róg. Polonia odpowiedziała sześćdziesiąt sekund później strzałem z woleja Tomasza Bekasa. Spotkanie toczyło się przy silnym wietrze i jak na ta porę roku w bardzo niskiej temperaturze. Niestety ze względu na opady w ostatnich dniach mecz musiał zostać rozegrany na boisku w Zielnikach.
Średzianie okazali się wyraźnie lepszym zespołem od czwartoligowego Płomyka, który w ostatnim sezonie zajął bardzo wysokie trzecie miejsce.
Po meczu trener Polonii Mariusz Bekas powiedział:
- Spotkanie oceniam bardzo wysoko pod względem miejsca i warunków atmosferycznych w których nam przyszło dziś grać. Zdarzą się na pewno w tym późniejszym okresie gry w lidze zwłaszcza jesienią takie warunki gdzie będzie bardzo chłodno, mocny wiatr tak jak dziś. Mieliśmy więc okazję popróbować już gry w takich warunkach. Boisko dało nam także wyobrażenie jakie warunki mogę być gdzieś indziej po za Środą i tutaj trzeba pochwalić chłopaków za grę. Podeszli do spotkania poważnie i mimo niekorzystnej aury zagrali niezłe zawody. Myślę że ten wynik 4:0 jest nawet za niski bo tych sytuacji do strzelenia bramek było zdecydowanie więcej.
Kolejny sparing Poloniści rozegrają już w środę. Nasi piłkarze wyjada do Kruszwicy by zmierzyć się z trzecioligową Cuiavią Inowrocław. Początek meczu o godzinie 18:00. Zapraszamy!
Najnowsze aktualności
-
07.12.2020
Dwa turnieje w jeden dzień (2013)
W sobotę zawodnicy rocznika 2013 brali udział w dwóch mocno obsadzonych turniejach halowych. Reprezentacja grupy pierwszej udała się turniej do Jarocina, natomiast reprezentanci grupy drugiej do Starych Oborzysk.
-
07.12.2020
Sto bramek orlików (2011)
Pierwszy zespół orlika 2011 w tym sezonie rozgrywał swoje mecze w pierwszej lidze okręgowej grupy szóstej. Po rundzie jesiennej zespół zajmuje pierwsze miejsce z kompletem zwycięstw. Warto podkreślić że poloniści pokonali wysoko bo aż 5:1 faworyta naszej grupy- Wartę Poznań. Końcowy bilans to 107 zdobytych bramek i zaledwie 6 bramek straconych.
-
07.12.2020
Runda jesienna skrzatów młodszych (2015)
Trwający sezon jest pierwszym dla chłopców z rocznika 2015r. Jest to grupa naborowa, która rozpoczęła regularne zajęcia treningowa na początku września. W rundzie jesiennej jednostki treningowe odbywały się dwa razy w tygodniu. Dodatkowo każdy mikrocykl był zakończony grą wewnętrzną bądź sparingiem w weekend.
-
07.12.2020
Pierwsza runda skrzatów starszych (2014)
Sezon 2020/2021 jest pierwszym dla chłopców z rocznika 2014r. Jest to grupa naborowa, która rozpoczęła trenować na początku lipca. Zajęcia treningowe w rundzie jesiennej odbywały się dwa razy w tygodniu. Dodatkowo od września każdy mikrocykl był zwieńczony dodatkową jednostką treningową, która miała charakter gier wewnętrznych, meczu sparingowego lub udziału w turnieju.
-
03.12.2020
Intensywna runda żaków (2013)
W rundzie jesiennej sezonu 2020/21 zawodnicy Polonii Środa Wlkp. z rocznika 2013 reprezentowali nasz Klub w rozgrywkach organizowanych przez Wielkopolski ZPN, meczach towarzyskich oraz turniejach organizowanych przez inne kluby. Tydzień treningowy składał się z 3 jednostek treningowych i kończył się dniem meczowym.
-
02.12.2020
Juniorzy kończą rundę (2005)
Zespół Juniora Młodszego rocznik 2005 pod wodzą trenerów Przemysława Łoniewskiego oraz Kamila Drzewieckiego swoje przygotowania do wiosny 2020 rozpoczął w styczniu 2020 roku. Przez epidemię COVID19 poloniści trenowali do 17 marca. W tym okresie oprócz treningów trzy razy w tygodniu rozegraliśmy 6 sparingów z APR 2006 Poznań, APR 2005 Konin, Przemysław Poznań, Stal Pleszew, Kania Gostyń, Poznańska 13 oraz udział w dwóch Turniejach Halowych. Niestety naszą ciężką pracę wyhamowała epidemia i całkowity zakaz trenowania aż do końca kwietnia.
-
02.12.2020
Udana runda młodzików II (2009)
Drugi zespół młodzików młodszych Polonii Środa nie tak dawno zakończył rundę jesienną sezonu 2020/21. Był to bardzo trudny czas dla naszych młodych podopiecznych. Nie dość że przyszło nam się zmierzyć z pandemią to jeszcze nasz zespół musiał się zmierzyć z przeskokiem z orlika do młodzika. Była to wielka zmiana dla naszych zawodników. Zmiana nawierzchni , zasad a także trzeba się było uczyć nowych pozycji na boisku.
-
01.12.2020
Przegrane baraże juniorów (2004)
1 lipca 2020 roku zespół juniorów młodszych objął trener Marek Bugajski. Na początku trenowało 8-10 zawodników, dlatego trudno było umówić mecze towarzyskie przed rozpoczęciem sezonu. Dopiero 16 sierpnia rozegraliśmy jedyny sparing przed ligą (Concordia Murowana Goślina). Od września trenowało już ponad 20 osób, dzięki temu mogliśmy wejść na wyższy poziom treningu i gry.






















































