17.02.2021
Udane przetarcie z JarotąCoraz większymi krokami zbliża się runda wiosenna sezonu 2020/21. Dla piłkarzy Polonii Środa to już czas na ostatnie generalne sprawdzenie formy przed walką o ligowe punkty. Pierwsza taka okazja nadarzyła się w środę 17 lutego. Wtedy na boisku ze sztuczną nawierzchnią podopieczni Krzysztofa Kapuścińskiego zmierzyli się z ligowym rywalem – Jarotą Jarocin.
Od samego początku to zespół Polonii Środa ruszył do groźnych ataków. Już w drugiej minucie spotkania Przemek Brychlik znalazł się w doskonałej sytuacji strzeleckiej. Jednak nasz zawodnik zamiast strzelać podawał na drugi metr do Pawła Mandrysza którego uderzenie blokują wracający obrońcy Jaroty. Pięć minut później szybka akcja Polonii kończy się uderzeniem sprzed szesnastki Kacpra Nowaka po którym piłka znalazła się w bramce rywali. Po zdobyciu bramki przez nasz zespół gra nieco się wyrównała choć cały czas przewagę miał zespół Polonii Środa a swoje sytuacje mieli Adam Borucki, Adrian Szynka czy ponownie Kacper Nowak. Rywale bramce Mateusza Janczara poważniej zagrozili tylko raz a bliski szczęścia był były piłkarz Polonii Krzysztof Bartoszak. Ostatecznie pierwsza połowa kończy się skromnym prowadzeniem naszego zespołu.
Po zmianie stron cały czas przewaga leżała po stronie Polonii Środa a na bramkę rywali sunęły kolejne ataki. Bliski szczęścia na podwyższenie prowadzenia naszego zespołu był Piotr Skrobosiński ale piłka po jego uderzeniu głową zatrzymała się na słupku. W 74 minucie bliski podwyższenia prowadzenia był Luis Henriquez ale jego strzał nogami broni brakarz Jaroty. W 82 minucie Oskar Janoś fauluje jednego z zawodników Jaroty w polu karnym i sędzia dyktuje jedenastkę dla gospodarzy. Na nasze szczęście strzał jednego z zawodników z Jarocina zatrzymuje się na słupku naszej bramki i Polonia nadal prowadzi 1:0. W ostatniej akcji meczu na skraju pola karnego faulowany był Damian Słabikowski i sędzia podyktował rzut wolny dla Polonii. Do piłki podszedł Krzysztof Biegański i pięknym strzałem umieścił ją w bramce rywali. Chwilę później sędzia zakończył spotkanie. Ostatecznie Polonia pokonała Jarotę 2:0.
Polonia Środa wystąpiła w składzie: Janczar (60` Garstkiewicz) – Kozłowski (60` Chraplak), Borucki, Skrobosiński, Henriquez (75` Słabikowski), Zgarda (46` Zawodnik testowany), Kujawa (80` Janoś), Mandrysz (75` Ceglewski), Nowak (46` Biegański), Szynka (46` Pawlak), Brychlik (60` Sobkowiak).
Bramki: Nowak (7`), Biegański (89`)
Najnowsze aktualności
-
06.06.2017
Podział punktów z UKS Śrem (2003)
W kolejnym meczu ligowym piłkarze Polonii Środa z rocznika 2003 zmierzyli się na własnym boisku z rówieśnikami z UKS-s Śrem.
-
06.06.2017
Wysoka wygrana w Międzychodzie (2004)
W sobotę 3 czerwca pierwszy zespół młodzika starszego rozegrał kolejne spotkanie rundy rewanżowej. Poloniści udali się do Międzychodu na mecz z tamtejszą Wartą, która w końcówce sezonu musi bronić się przed degradacją z I ligi.
-
06.06.2017
Cenne zwycięstwo
W 20 kolejce rozgrywek o mistrzostwo II ligi kobiet dziewczęta „Polonii” Środa udały się do Szczecina na mecz z rezerwami „Olimpii”.
-
06.06.2017
UKS Śrem okazał się za mocny (2007)
W swoim kolejnym meczu o mistrzostwo pierwszej ligi młodzi zawodnicy Polonii Środa z rocznika 2007 musieli uznać wyższość gospodarzy, przegrywając w Śremie z tamtejszym UKS-em 10-1.
-
06.06.2017
Punkty pojechały do Klęki
W sobotnie popołudnie rezerwy średzkiej Polonii podejmowały w swoim kolejnym meczu ligowym rywala z naszego powiatu, czyli drużynę Phytopharmu Klęka.
-
05.06.2017
Z Górnikiem Konin o finał PP
Piłkarze Polonii Środa Wielkopolska po zwycięstwie w okręgowym Pucharze Polski rozpoczną we wtorek zmagania na szczeblu wojewódzkim. W I rundzie średzianie pauzowali, natomiast w starciu półfinałowym poloniści zagrają w Koninie z miejscowym Górnikiem.
-
05.06.2017
Mecz z Vinetą na zdjęciach
Prezentujemy galerię zdjęć z meczu Polonii Środa z Vinetą Wolin. Autorem zdjęć jest Czesław Kościelski.
-
05.06.2017
Bez punktów z liderem (2000)
W przedostatniej kolejce spotkań juniorzy młodsi zmierzyli się z liderem swojej ligi – Nielbą Wągrowiec na jej boisku. Z powodu choroby na dzień przed tym meczem – i tak już z bardzo okrojonego składu – ubyło aż trzech zawodników i znowu nasi piłkarze mocno osłabieni musieli walczyć z najlepszymi. Pod tym względem ta runda jest bardzo pechowa w wykonaniu Polonistów ale za każdym razem z wielkim sercem i zaangażowaniem walczyli z przeciwnikiem i trudnościami .





















































