11.10.2018
Rezerwy z awansem w pucharzeW środę 10 października zespół rezerw Polonii Środa w ramach 1/16 finału okręgowego Pucharu Polski podejmował na własnym boisku Lechię Kostrzyn. Spotkanie odbyło się na płycie głównej Stadionu Średzkiego przy sztucznym oświetleniu.
Mecz od samego początku należał do drużyny gości, którzy już w 5 minucie mieli bardzo groźną sytuację. Na szczęście z linii bramkowej piłkę wybił zawodnik naszego zespołu Adrian Błaszak. Po kolejnych groźnych sytuacjach ze strony Lechii gra przeniosła się do środka pola, a nasi piłkarze powoli zaczęli przejmować inicjatywę i z minuty na minutę prezentowali się coraz lepiej, czego wynikiem było kilka groźnych sytuacji Damiana Słabikowskiego, Szymona Grzelaka oraz Adriana Błaszaka. Najgroźniejszą okazję w pierwszej połowie zawodnicy Polonii mieli w 43 minucie meczu, gdzie prostopadłym podaniem Eryk Kowalski obsłużył Marka Matysiaka, który to idealnie dorzucił piłkę w pole karne do Kaźmierczaka, jednak ten nie zdołał umieścić jej w bramce rywali.
W drugiej połowie obraz gry nie uległ zmianie, a gra toczyła się głównie w środku pola. W 57 minucie Szymon Grzelak doznał kontuzji i musiał opuścić boisko, a w jego miejsce Trener desygnował do gry Piotra Leporowskiego. Była to jedyna zmiana w naszym zespole dzisiejszego wieczoru. W 70 minucie groźną sytuację mieli goście z rzutu wolnego, ale bramkarz broni z problemami. W drużynie Gości trener przeprowadził kilka zmian i od tej pory to zespół Trenera Marcina Woźniaka stwarzał sobie kolejne sytuacje bramkowe. Najlepszą okazję miał Kaźmierczak, którego strzał bramkarz piąstkuje na rzut rożny, oraz bardzo aktywny dzisiejszego dnia Damian Słabikowski, który nie potrafił skierować piłki do bramki drużyny Lechii. Do końca meczu obraz gry się nie zmienił i pojedynek zakończył się bezbramkowym remisem.
O awansie decydowały rzuty karne, gdzie lepsi okazali się piłkarze Polonii wygrywając 3-2. Tym samym wyeliminowali występującą klasę wyżej Lechię Kostrzyn i wywalczyli awans do kolejnej rundy Pucharu Polski. Warto podkreślić bardzo dobrą dyspozycję naszego bramkarza w serii rzutów karnych Łukasza Spychały, który obronił trzy jedenastki. W kolejnej rundzie podopieczni Marcina Woźniaka zmierzą się z Avią Kamionki.
Polonia zagrała w składzie: Spychała – Gołębiewski, Lesiński, Ratajczak, Matysiak – Błaszak, Kowalski – Kaźmierczak, Stolecki, Słabikowski – Grzelak ( 57’ Leporowski )
Najnowsze aktualności
-
26.10.2020
Ostatni turniej orliczek
W sobotę 24 października w Poznaniu orliczki U-11 rozegrały ostatni w tym roku turniej.
-
26.10.2020
Hokejowy wynik juniorów (2005)
W sobotę po dwu tygodniowej przerwie do gry wrócili juniorzy młodsi Polonii Środa z rocznika 2005. W kolejnym spotkaniu podopieczni Przemysława Łoniewskiego podejmowali u siebie zespół Victorii Wysogotowo.
-
26.10.2020
Udany turniej żaków (2013)
W sobotnie popołudnie piłkarze Polonii z rocznika 2013 wzięli udział w ostatnim, IV Turnieju Żaków Młodszych organizowanym przez Wielkopolski ZPN. Turniej ten rozgrywany był w Szczodrzykowie k. Kórnika i wzięło w nim udział 7 klubów, podzielonych na 14 zespołów. Gospodarzem turnieju był zespół Kotwicy Kórnik.
-
26.10.2020
Trzy punkty z Kórnika (2009)
W sobotę kolejny mecz ligowy rozegrali zawodnicy rocznika 2009. Tym razem przeciwnikiem naszego zespołu była Kotwica Kórnik.
-
26.10.2020
Porażka z Kanią Gostyń (2001/03)
W niedzielę 25.10.2020 o godz. 11.00. na boisku w Gostyniu drużyna juniora starszego rozegrała kolejne spotkanie o mistrzostwo Ligi Wojewódzkiej Juniora A1 z zespołem Kani Gostyń. Mecz zakończył się zwycięstwem gospodarzy 2-1. Bramkę dla Polonii strzelił Eryk Radziejewski.
-
26.10.2020
Polonistki mistrzyniami Wielkopolski
W niedzielę o godzinie 12.00 swoje zmagania na kolejnym turnieju w kategorii wiekowej U13 rozpoczęły nasze młode polonistki. To był już ostatni turniej z tego cyklu.
-
25.10.2020
Pogrom w Środzie Wlkp.
W niedzielne piękne jesienne popołudnie zespół Polonii Środa rozegrał kolejne spotkanie ligowe. Tym razem rywalem podopiecznych Krzysztofa Kapuścińskiego był trzeci w tabeli Świt Skolwin. Spotkanie ze względu na panujący stan epidemii w naszym kraju zostało rozegrane bez udziału publiczności. A szkoda bo naprawdę było na co popatrzeć.

























































