10.04.2017
Remis z niedosytem (2007)W piątkowe popołudnie podopieczni Marcina Duchały spotkali się na własnym terenie z bardzo mocną drużyną Lecha Poznań. Faworytem tego spotkania była oczywiście drużyna z Poznania, która ma w swoich szeregach bardzo utalentowanych piłkarzy. Jednak nasi zawodnicy bojowo nastawieni wyszli na ten mecz, nie zamierzając dać za wygraną.
Spotkanie od początku przebiegało asekuracyjnie, większość gry toczona była w środkowej części boiska, ale z biegiem czasu to gospodarze pierwsi rzucili się do ataku stwarzając sobie sytuacje do strzelenia gola. W późniejszej fazie pierwszej połowy to zespół gości śmielej zaatakował, jednak nasz blok defensywny był bardzo dobrze zorganizowany i umiejętnie rozbijał ataki Lecha. W dziesiątej minucie Polonia ponownie groźniej zaatakowała i od razu mogli się cieszyć ze zdobytego gola. Z bliskiej odległości piłkę do siatki gości skierował Borys Markiewicz. Po tym golu jedna jak i druga drużyna stworzyła sobie jeszcze kilka dogodnych sytuacji do zmiany rezultatu, jednak w pierwszej połowie licznie zgromadzona widownia nie zobaczyła więcej goli.
Druga część meczu była jeszcze bardziej widowiskowym spektaklem. Najpierw bardzo szybko goście wyszli na prowadzenie strzelając w krótkim odstępie czasowym dwa gole. Po tych bramkach nasza drużyna dość szybko podniosła się z kolan i za sprawą ponownie Borysa Markiewicza, a także Marcina Skrobicha wyszła na jednobramkowe prowadzenie. I gdy wydawało się, że uda nam się dowieść skromne, ale bezcenne prowadzenie do końca meczu, na trzy minuty przed zakończeniem zawodów jeden z zawodników Lecha strzałem z rzutu wolnego doprowadził do remisu. Po tym golu żadnej z drużyn nie udało się już przechylić szali na swoją stronę i spotkanie zakończyło się remisem 3:3.
Z pewnością po tym meczu możemy być bardzo zadowoleni i dumni z naszej drużyny, bowiem na tle wymagającego rywala pokazała się z bardzo dobrej strony. Brawa dla całego zespołu!!!!
Bramki zdobyli: Borys Markiewicz x2, Marcin Skrobich
Skład: Oskar Pawlak(br), Jakub Wujek, Marcin Skrobich(kpt), Tomasz Trójnara, Kuba Jankowski, Borys Markiewicz, Adrian Fiołka, Marta Wujek, Oskar Popis, Jan Pośledni.
Najnowsze aktualności
-
03.06.2013
Polonia TV: Pogoń Mogilno - Polonia Środa
Zapraszamy do obejrzenia skrótu niedzielnego meczu 18. kolejki III ligi w którym piłkarze Polonii Środa Wielkopolska zremisowali bezbramkowo z Pogonią Mogilno.
-
03.06.2013
Galeria: Pogoń Mogilno - Polonia Środa
Zapraszamy do obejrzenia galerii zdjęć z niedzielnego meczu Polonii Środa Wielkopolska z Pogonią Mogilno. Spotkanie zakończyło się bezbramkowym remisem.
-
03.06.2013
Podział punktów w Mogilnie
W niedzielne popołudnie piłkarze Polonii Środa Wielkopolska udali się na mecz wyjazdowy do Mogilna. Poloniści do Środy wrócili z jednym punktem zdobytym po bezbramkowym remisie.
-
02.06.2013
Wyniki 18. kolejki III ligi
Poniżej przedstawiamy wyniki zakończonych już spotkań 18. kolejki trzeciej ligi grupy kujawsko-pomorsko-wielokopolskiej.
-
02.06.2013
Relacja LIVE! Pogoń - Polonia
Dziś piłkarze Polonii Środa Wielkopolska rozegrają kolejny mecz w ramach rozgrywek trzeciej ligi. Nasza drużyna zmierzy się na wyjeździe z Pogonią Mogilno.
-
01.06.2013
Rezerwy zagrają z Zawiszą Dolsk
W niedzielę 2 czerwca rezerwy Polonii Środa Wielkopolska rozegrają ostatni w tym sezonie mecz ligowy na własnym boisku. Przeciwnikiem średzian będzie Zawisza Dolsk.
-
01.06.2013
Trampkarze nadal niepokonani
Hat-trick w wykonaniu Szymona Chudego i końcowy wynik meczu 3 :1 dla trampkarzy Polonii Środa Wlkp w spotkaniu przecikwko Clescevii Kleszczewo. Mecz rozegrano na rezerwowym boisku, ponieważ po ostatnich opadach tylko to boisko nadaje się do gry.
-
01.06.2013
Rezerwy wygrały w Brzeźnie
W Boże Ciało drużyna rezerw rozegrała swój kolejny mecz- tym razem w Brzeźnie . W związku z bardzo obfitymi opadami deszczu mecz opóźniony był o 45 min. Boisko prawie w całości zalane było wodą ale sędzia zawodów i gospodarze nalegali na rozegranie tych zawodów. W tej sytuacji naszej drużynie nie pozostawało nic innego jak wyjście na boisko i podjęcie walki z przeciwnikiem. Znakomicie wywiązali się z tego zadania , bo bez żadnych problemów pokonali swoich rywali 4 : 0, aplikując im równo w każdej połowie po dwie bramki.






















































