23.11.2020
Remis z CanarinhosWielką huśtawkę nastrojów i niebywałe emocje zafundowali nam w sobotnie popołudnie zawodnicy rezerw w konfrontacji z zespołem ze Skórzewa na jego boisku.
Od pierwszej minuty gospodarze głęboko cofnięci pod swoje pole karne ograniczali się głównie do kontr, a poloniści mimo to, że prowadzili grę i to w dodatku na połowie przeciwnika, nie potrafili umieścić piłki w ich bramce. Jeszcze przy wyniku 0 : 0 wypracowali sobie dwie doskonałe okazje do pokonania bramkarza gospodarzy ale niestety obie zmarnowali. Natomiast miejscowym długo dopisywało szczęście i fakt, że naszym zawodnikom znowu przytrafiły się proste błędy w obronie, które udało im się zamienić na bramki. Dzięki temu miejscowi schodzili na przerwę z dwubramkowym prowadzeniem stawiając przed naszymi piłkarzami trudne zadanie do wykonania. Stało się ono jeszcze trudniejsze w 64 min. kiedy to trzeci raz zaskoczyli nasz blok defensywny i objęli prowadzenie 3 : 0. Jednak nawet tak wysokie prowadzenie nie podcięło skrzydeł polonistom i nie osłabiło ich wiary w dogonienie rywali. Praktycznie w cztery minuty – od 77 do 81 min. meczu – po bramkach K. Kozłowskiego, M. Stoleckiego i P. Wujca doprowadzili do remisu. W 85 min. cały zespół Polonii w geście radości uniósł ręce do góry , bo w sytuacji sam na sam z bramkarzem znalazł się M. Stolecki i byli pewni, że za chwilę obejmą prowadzenie. Niestety tym razem bramkarz Canarinhos wyszedł zwycięsko z tego pojedynku ratując tym samym swoich kolegów przed porażką. Do ostatniego gwizdka cały zespół uparcie dążył do zwycięstwa ale na kolejną bramkę zabrakło im już czasu.
Mimo popełnionych błędów, należą się wszystkim naszym zawodnikom słowa uznania za okazany charakter, wole walki i grę do ostatniej minuty meczu. Nie każdej drużynie udałoby się doprowadzić do remisu przegrywając 0 : 3. Jednak z drugiej strony, mecz ten powinien być dla nich nauczką na przyszłość, aby w przyszłości być maksymalnie skoncentrowanym przez całe spotkanie i aby nie popełniać takich błędów jak dzisiaj.
Do końca rundy pozostał im do rozegrania jeszcze jeden mecz .W sobotę 28 listopada czeka ich wyjazd do Objezierza i mamy nadzieję, że tym razem młodzi poloniści ustrzegą się błędów i wrócą do domu z kompletem punktów.
W Skórzewie zagrali: M. Garstkiewicz, K. Gołębiewski, F. Lesiński, P. Wujec, T. Ceglewski, D. Słabikowski, A. Kluczyński, O. Janoś ( 69 ‘ F. Michalak ), M. Stolecki, B. Włodarczak ( J. Kiel ), M. Górzyński ( 75’ K. Kozłowski ).
Najnowsze aktualności
-
06.06.2017
Podział punktów z UKS Śrem (2003)
W kolejnym meczu ligowym piłkarze Polonii Środa z rocznika 2003 zmierzyli się na własnym boisku z rówieśnikami z UKS-s Śrem.
-
06.06.2017
Wysoka wygrana w Międzychodzie (2004)
W sobotę 3 czerwca pierwszy zespół młodzika starszego rozegrał kolejne spotkanie rundy rewanżowej. Poloniści udali się do Międzychodu na mecz z tamtejszą Wartą, która w końcówce sezonu musi bronić się przed degradacją z I ligi.
-
06.06.2017
Cenne zwycięstwo
W 20 kolejce rozgrywek o mistrzostwo II ligi kobiet dziewczęta „Polonii” Środa udały się do Szczecina na mecz z rezerwami „Olimpii”.
-
06.06.2017
UKS Śrem okazał się za mocny (2007)
W swoim kolejnym meczu o mistrzostwo pierwszej ligi młodzi zawodnicy Polonii Środa z rocznika 2007 musieli uznać wyższość gospodarzy, przegrywając w Śremie z tamtejszym UKS-em 10-1.
-
06.06.2017
Punkty pojechały do Klęki
W sobotnie popołudnie rezerwy średzkiej Polonii podejmowały w swoim kolejnym meczu ligowym rywala z naszego powiatu, czyli drużynę Phytopharmu Klęka.
-
05.06.2017
Z Górnikiem Konin o finał PP
Piłkarze Polonii Środa Wielkopolska po zwycięstwie w okręgowym Pucharze Polski rozpoczną we wtorek zmagania na szczeblu wojewódzkim. W I rundzie średzianie pauzowali, natomiast w starciu półfinałowym poloniści zagrają w Koninie z miejscowym Górnikiem.
-
05.06.2017
Mecz z Vinetą na zdjęciach
Prezentujemy galerię zdjęć z meczu Polonii Środa z Vinetą Wolin. Autorem zdjęć jest Czesław Kościelski.
-
05.06.2017
Bez punktów z liderem (2000)
W przedostatniej kolejce spotkań juniorzy młodsi zmierzyli się z liderem swojej ligi – Nielbą Wągrowiec na jej boisku. Z powodu choroby na dzień przed tym meczem – i tak już z bardzo okrojonego składu – ubyło aż trzech zawodników i znowu nasi piłkarze mocno osłabieni musieli walczyć z najlepszymi. Pod tym względem ta runda jest bardzo pechowa w wykonaniu Polonistów ale za każdym razem z wielkim sercem i zaangażowaniem walczyli z przeciwnikiem i trudnościami .





















































