29.01.2022
Remis w starciu z KotwicąW drugim spotkaniu towarzyskim rozgrywanym tej zimy piłkarze Polonii Środa Wlkp. zmierzyli się na boisku ze sztuczną nawierzchnią w Poznaniu z czwartoligową Kotwicą Kórnik.
Od samego początku spotkania lekką przewagę posiadał zespół Polonii Środa. To poloniści byli częściej przy piłce i starali się zagrozić bramce Huberta Świtalskiego – bramkarza Kotwicy Kórnik. Zespół z Kórnika jednak dobrze się jednak bronił i wyprowadzał kontrataki. Po jednym z nich groźnie na bramkę Matusza Janczara uderzał Dawid Urbanek ale na nasze szczęście piłka minęła średzką bramkę przelatując minimalnie nad poprzeczką. Bramkę zwodnicy Polonii Środa stracili w 31 minucie. Po dośrodkowaniu z rzutu wolnego jednego z zawodników Kotwicy, zamykający całą akcję jego kolega z zespołu strzałem głową pokonał Mateusza Janczara. Polonia Środa szybko mogła na to trafienie odpowiedzieć. W 37 minucie Kacper Cyka idealnie podał do Filipa Kaczmarka ale strzał młodego napastnika w świetnym stylu obronił bramkarz Kotwicy. Do końca pierwszej części spotkania wynik nie uległ już zmianie i na przerwę obie ekipy schodziły przy jednobramkowym prowadzeniu zespołu z Kórnika.
Po zmianie stron na boisku w barwach Polonii Środa zobaczyliśmy drugą jedenastkę. Ale jak tłumaczy średzki sztab szkoleniowy właśnie taki jest cel tych pierwszych spotkań towarzyskich żeby dokładnie przyjrzeć się wszystkim dostępnym zawodnikom. Od samego początku drugiej części poloniści jeszcze odważniej zaatakowali bramkę rywala. W 59 minucie Jan Andrzejewski wpadł w pole karne rywali a tam został sfaulowany przez jednego z obrońców Kotwicy. Jednak prowadzący te zawody arbiter puścił grę stosując przywilej korzyści dzięki czemu do piłki dopadł Jakub Giełda i pewnym strzałem doprowadził do wyrównania. Do końca spotkania poloniści próbowali postawić kropkę nad i i strzelić jeszcze jedną bramkę ale ostatecznie sztuka ta się nie udała naszemu zespołowi i spotkanie zakończyło się remisem 1:1.
Polonia Środa wystąpiła w składzie: Janczar – Milachowski, Wujec, Skrobosiński, Rubach, Zgarda, Kaźmierczak, Bartkowiak, Kaczmarek, Cyka, Buczma.
W II połowie Polonia Środa wystąpiła w składzie: Garstkiewicz – Andrzejewski, Maślanka, Kozłowski, Michalak, Borucki, Stelmaszyk, Łasocha, Matoszko, Giełda, Pawlak.
Bramki: 31` dla Kotwy - 59` Giełda
Najnowsze aktualności
-
06.06.2017
Podział punktów z UKS Śrem (2003)
W kolejnym meczu ligowym piłkarze Polonii Środa z rocznika 2003 zmierzyli się na własnym boisku z rówieśnikami z UKS-s Śrem.
-
06.06.2017
Wysoka wygrana w Międzychodzie (2004)
W sobotę 3 czerwca pierwszy zespół młodzika starszego rozegrał kolejne spotkanie rundy rewanżowej. Poloniści udali się do Międzychodu na mecz z tamtejszą Wartą, która w końcówce sezonu musi bronić się przed degradacją z I ligi.
-
06.06.2017
Cenne zwycięstwo
W 20 kolejce rozgrywek o mistrzostwo II ligi kobiet dziewczęta „Polonii” Środa udały się do Szczecina na mecz z rezerwami „Olimpii”.
-
06.06.2017
UKS Śrem okazał się za mocny (2007)
W swoim kolejnym meczu o mistrzostwo pierwszej ligi młodzi zawodnicy Polonii Środa z rocznika 2007 musieli uznać wyższość gospodarzy, przegrywając w Śremie z tamtejszym UKS-em 10-1.
-
06.06.2017
Punkty pojechały do Klęki
W sobotnie popołudnie rezerwy średzkiej Polonii podejmowały w swoim kolejnym meczu ligowym rywala z naszego powiatu, czyli drużynę Phytopharmu Klęka.
-
05.06.2017
Z Górnikiem Konin o finał PP
Piłkarze Polonii Środa Wielkopolska po zwycięstwie w okręgowym Pucharze Polski rozpoczną we wtorek zmagania na szczeblu wojewódzkim. W I rundzie średzianie pauzowali, natomiast w starciu półfinałowym poloniści zagrają w Koninie z miejscowym Górnikiem.
-
05.06.2017
Mecz z Vinetą na zdjęciach
Prezentujemy galerię zdjęć z meczu Polonii Środa z Vinetą Wolin. Autorem zdjęć jest Czesław Kościelski.
-
05.06.2017
Bez punktów z liderem (2000)
W przedostatniej kolejce spotkań juniorzy młodsi zmierzyli się z liderem swojej ligi – Nielbą Wągrowiec na jej boisku. Z powodu choroby na dzień przed tym meczem – i tak już z bardzo okrojonego składu – ubyło aż trzech zawodników i znowu nasi piłkarze mocno osłabieni musieli walczyć z najlepszymi. Pod tym względem ta runda jest bardzo pechowa w wykonaniu Polonistów ale za każdym razem z wielkim sercem i zaangażowaniem walczyli z przeciwnikiem i trudnościami .





















































