10.11.2012
Remis rezerw w DolskuW dzisiejszym meczu 14. kolejki poznańskiej klasy A rezerwy Polonii Środa Wielkopolska bezbramkowo zremisowały z Zawiszą Dolsk.
Już po przejeździe do Dolska nasi piłkarze wiedzieli że ten mecz nie będzie należał do łatwych. Stan boiska pozostawiał wiele do życzenia. Murawa była na tyle nierówna że praktycznie uniemożliwiła polonistom płynne rozgrywanie piłki, a każda akcja była spowalniania problemami z jej opanowaniem. Winny za utratę punktów nie można jednak zganiać na plac gry bowiem szansa na zanotowanie kolejnego zwycięstwa była.
Spotkanie od pierwszej do ostatniej minuty przebiegało pod dyktando Polonii. Miejscowy Zawisza objął taktykę obronną i praktycznie nie wychodził z własnej połowy. Nawet przy kontratakach większość zespołu pozostawała w defensywie.
Średzianie przez cały mecz mieli problemy z konstruowaniem składnych akcji przez co często uderzali zza pola karnego. Niestety nie mieli dziś dobrze nastawionych celowników i próby Piotra Leporowskiego, Adriana Markiewicza, Mateusza Chudego, Marcina Falgiera i Łukasza Ratajczaka w pierwszej połowie się nie powiodły. Blisko szczęścia po dośrodkowaniu z rzutu rożnego był Adrian Markiewicz, lecz głowa posłał piłkę obok słupka.
W drugiej części gry nasz zespół jeszcze bardziej zaatakował, czego skutkiem były coraz groźniejsze akcje. W 61. minucie Marek Matysiak wysunął futbolówkę do Adriana Markiewcza, który będąc kilka metrów przed bramką nie trafił w nią. Niecałe dziesięć minut później po dośrodkowaniu Dominik Baziór mając przed sobą pustą bramkę uderzył piłkę głową, a ta odbiła się od murawy, a następnie od poprzeczki i została wybita przez obrońców. Kilka minut później średzianie znów trafili w poprzeczkę, gdy z rzutu wolnego strzelał Łukasz Ratajczak. Poloniści po dobitce zdobyli nawet bramkę, ale sędzia główny dopatrzył się faulu na bramkarzu, a protesty naszych zawodników na nic się zdały. Już w doliczonym czasie gry losy meczu mógł rozstrzygnąć Mateusz Pluciński, jednak trafił tylko w słupek.
Ostatecznie Polonia II przywiozła z Dolska tylko jeden punkt. W niedzielę Pelikan Niechanowo podejmować będzie na własnym boisku LKS Kicin i raczej zainkasuje komplet punktów. Tak więc o tytule mistrza jesieni zadecyduje przyszłotygodniowe spotkanie średzian i Pelikana.
Polonia: Przemysław Pietrzak, Marek Matysiak, Michał Okninski, Łukasz Ratajczak, Arkadiusz Pawlak (46' Dominik Baziór), Marcin Falgier, Adrian Błaszak, Piotr Leporowski, Mateusz Pluciński, Mateusz Chudy (46' Przemysław Warot), Adrian Markiewicz
Najnowsze aktualności
-
02.11.2019
Pechowa porażka w Kaliszu
W kolejnym meczu ligowym przetrzebiona kontuzjami i pauzami za nadmiar żółtych kartek Polonia Środa udała się do Kalisza aby zmierzyć się z jednym z głównych kandydatów do awansu – miejscowym KKS-em.
-
31.10.2019
Trzy punkty z Kościana (2001/02)
W znakomitych nastrojach wracali z Kościana nasi juniorzy starsi, którzy po dobrym spotkaniu pokonali miejscową Obrę 3 : 1.
-
31.10.2019
Grają poloniści
Przed nami kolejny weekend w którym swoje mecze rozegrają zespoły Akademii Piłkarskiej Polonii Środa. W sumie odbędzie się 11 spotkań. Pięć meczy zostanie rozegranych na boiskach w Środzie Wlkp., a sześć spotkań odbędzie się na boiskach rywali.
-
30.10.2019
Zatrzymać lidera
Przed piłkarzami Polonii Środa kolejne trudne spotkanie ligowe. Tym razem nasz zespół uda się do Kalisza aby zagrać z obecnym liderem rozgrywek i jednym z głównych kandydatów do awansu – miejscowym KKS-em.
-
30.10.2019
Transmisja z Kalisza
Zapraszamy Was na transmisję z meczu ligowego Polonii Środa z KKS Kalisz. Początek transmisji w sobotę 2 listopada o godzinie 17:50.
-
29.10.2019
Efektowna wygrana w Luboniu (2006)
W niedzielę 27 października swój kolejny mecz ligowy rozegrali trampkarze młodsi naszego klubu. Przeciwnikiem polonistów była Szkoła Futbolu Luboń. Spotkanie zakończyło się wysoką wygraną przez nasz zespół 7-0.
-
28.10.2019
Porażka pomimo prowadzenia (2004)
Późnym niedzielnym popołudniem, juniorzy młodsi z rocznika 2004 wyjechali do Poznania, na mecz rewanżowy z Koiołkiem Poznań. W pierwszym meczu obu druzyn, górą byli poloniści, pokonując poznańskie koziołki 5:3.
Mecz w Poznaniu miał być przełamąc złą passe naszych wychownaków, którzy nie wyrali od trzech spotkań.























































