19.09.2020
Polonia zwycięża w meczu na szczycieW sobotę 19 września w Stężycy doszło do prawdziwego pojedynku na szczycie. Naprzeciwko siebie stanęły dwie niepokonane ekipy Polonia Środa i Radunia Stężyca.
Licznie tego dnia zgromadzenie kibice na przepięknym stadionie w Stężycy w pierwszej części spotkania nie obejrzeli bramek. Oba zespoły starał się atakować bramkę rywala ale w głównej mierze skupiały się na zabezpieczeniu swojej defensywy. Ze strony Polonii Środa najbliższy szczęścia był Krystian Pawlak po którego uderzeniu w 9 minucie z rzutu wolnego piłka obiła poprzeczkę bramki rywali. Ze strony Raduni sporo zagrożenie było po dośrodkowaniach w pole karne szczególnie tych idących z prawej strony boiska gdzie do trzydziestej minuty grał Michał Miller, a od trzydziestej minuty Wojciech Fadecki. Jednak do końca pierwszej połowy żaden z zespołów nie skierował piłki do bramki rywali i na przerwę oba zespoły schodziły przy bezbramkowym remisie.
Po zmianie stron Polonia odważniej zaatakowała rywala. Nasz zespół nie pozwalał Raduni rozwinąć skrzydeł samemu groźnie atakując. W 58 minucie Luis Henriquez ograł Rafała Kosznika i świetnym podaniem uruchomił Krzysztofa Biegańskiego. Prawy pomocnik Polonii minął bramkarza Radunii i mimo sporej odległości od bramki pewnym strzałem skierował piłkę do bramki rywali. Podrażniona Radunia ruszyła do ataków ale zespół Polonii skutecznie i z wielkim poświęceniem bronił dostępu do swojej bramki. Dodatkowo zespół trenera Letniowskiego od 67 minuty musiał grać w osłabieniu po czerwonej kartce dla Pawła Wojowskiego za uderzenie bez piłki naszego zawodnika. Do końca spotkania poloniści grający z wielkim zaangażowaniem rozbijali ataki rywala by po końcowym gwizdku świętować zwycięstwo na środku boiska.
Polonia Środa wystąpiła w składzie: Janczar – Kozłowski, Borucki, Onsorge, Henriquez, Kujawa, Zgarda, Sobkowiak (70` Szynka), Buczma (70` Ceglewski) , Biegański (85` Słabikowski), Pawlak (89` Górzyński)
Radunia wystąpiła w składzie: Woźniak – Kosznik, Czekaj, Murawski, Wojowski, Deja, Letniowski, Szuprytowski, Fadecki, Retlewski, Miller.
Bramki: Biegański (58`)
Żółte kartki: Borucki, Zgarda – Retlewski
Czerwona kartka: Wojowski (67`)
Najnowsze aktualności
-
18.10.2021
Zwycięstwo w Kleczewie (2005)
W sobotę o godzinie 11:00 zespół juniorów młodszych Polonii Środa mierzył się na wyjeździe z zespołem Sokoła.
-
18.10.2021
Dziewięć bramek trampkarzy (2008)
W sobotę 16 października na boiskach Centrum Treningowego Polonii Środa kolejne spotkanie ligowe rozegrali trampkarze młodsi Polonii Środa a ich rywalem był zespół Stelli Luboń.
-
18.10.2021
Zwycięstwo z Orkanem
W niedzielę 17.10.2021 o godz. 14.00 na boisku w Środzie Wlkp. drużyna rezerw Polonii Środy rozegrała spotkaniu w klasie okręgowej z zespołem Orkan Jarosławiec. Mecz zakończył się zwycięstwem Polonii Środa 3-1. Wszystkie trzy bramki dla Polonii strzelił Jędrzej Drame.
-
16.10.2021
Bez punktów w Kleczewie
W meczu trzynastej kolejki III ligi grupy 2 piłkarze Polonii Środa mierzyli się w Kleczewie z miejscowym Sokołem.
-
12.10.2021
Czas na kolejne derby
Po spotkaniu derbowym z Jarotą Jarocin piłkarzy Polonii Środa czekają kolejne derby Wielkopolski. tym razem rywalem naszego zespołu będzie inny trzecioligowiec z naszego województwa Sokół Kleczew. Spotkania między oboma zespołami od samego początku ich historii były zawsze pełne emocji i trzymały w napięciu do samego końca.
-
12.10.2021
Pięć bramek z Kaliszem (2005)
Kolejnym przeciwnikiem juniorów młodszych Polonii Środa był KKS Kalisz. Zespół silny fizycznie i trenujący na co dzień w SMS a więc na pewno groźny rywal.
-
12.10.2021
Ciekawe spotkanie z Błękitnymi (2008)
W kolejny ligowym spotkaniu trampkarze młodsi Polonii Środa podejmowali na własnym boisku Błękitnych Owińska
-
12.10.2021
Minimalna przegrana z AKF Poznań (2006)
W sobotę 9 października swój kolejny mecz ligowy zagrali juniorzy młodsi naszego klubu. Poloniści na własnym boisku podejmowali zespół AKF Poznań. Początek meczu idealnie się ułożył dla naszych młodych zawodników, którzy już w 2 min zdobyli bramkę z rzutu rożnego – piłkę dogrywał Kacper Kruk a strzelcem bramki był Jakub Wawroski, który skutecznie głową umieścił futbolówkę w siatce rywali. Kolejne minuty to przewaga polonistów jednak brakowało tego ostatniego podania otwierającego drogę do bramki. W 20 min goście również stały fragment gry zamienili na bramkę, tym razem cieszyli się po tym jak jeden z zawodników dośrodkował piłkę w pole karne i zabrakło odpowiedniej komunikacji w obronie. Po chwili poloniści dostali kolejną szansę, której nie zmarnowali. Na skrzydle zagrożenie stwarzał Kacper Manicki i po jednej z jego indywidualnych akcji został przewrócony w polu karnym a sędzia wskazał na „wapno”. Do piłki podszedł kapitan zespołu i pewnie pokonał po raz drugi bramkarza z Poznania. Niestety jeszcze przed przerwą goście odpowiedzieli i wyrównali stan meczu na 2-2.


























































