14.09.2021
Podział punktów z Kanią Gostyń (2006)W sobotę 11 września zespół juniorów młodszych rozegrał kolejny mecz ligowy. Przeciwnikiem polonistów była Kania Gostyń – zespół bardzo dobrze znany, gdyż nasi zawodnicy rywalizują już kolejny rok z rówieśnikami z Gostynia na tym samym poziomie rozgrywkowym.
Przed spotkaniem wiadome było, że do Gostynia latem powrócili byli zawodnicy, którzy próbowali swoich sił między innymi w Lechu Poznań czy Warcie Poznań, a więc można było się spodziewać trudnego meczu. Niestety pierwsza połowa rozczarowała przybyłych kibiców, którzy oglądali tylko jedno trafienie w 20 min przez zawodników Kani, a po za tym obydwa zespoły nie potrafiły stworzyć sobie dogodnej sytuacji na zdobycie bramki. W drugiej połowie mecz zaczął się od mocnego akcentu polonistów. Bramkę na 1-1 zdobył z rzutu karnego Jakub Wawroski i od tego momentu zaczął się mecz. Nasi zawodnicy chcąc pójść za ciosem grali szybko przenosząc piłkę pod pole karne gości, lecz mocno odkrywając się z tyłu. W 56 min tym razem rzut karny po zagraniu piłki ręką przez naszego obrońcę i zespół z Gostynia ponownie wyszedł na prowadzenie w meczu 2-1. Długo jednak taki wynik nie utrzymał się, ponieważ po jednym dobrym zagraniu piłki przez bramkarza Janek Wójkiewicz doprowadził do wyrównania. Jeszcze w ostatnich dziesięciu minutach poloniści mieli kolejny rzut karny za ponowne zagranie ręką, lecz drugi raz Jakuba Wawroskiego zatrzymał bramkarz Kani. Była to bardzo szybka i obfita w piłkarskie emocje druga połowa, która ożywiła na pewno kibiców, którzy ten mecz musieli oglądać przy mocno zmieniających się warunkach atmosferycznych. Z przebiegu całego meczu patrząc obiektywnie był to zasłużony remis, a dla naszego zespołu w kontekście ligowej tabeli bardzo cenny punkt, który należy szanować. Za tydzień kolejny mecz ligowy i ponownie na naszych obiektach. Do Środy zawita Koziołek Poznań – beniaminek ligi wojewódzkiej. Ten mecz zaplanowano na godzinę 10.00. Już teraz zapraszamy wszystkich naszych sympatyków.
Polonia zagrała w składzie: M. Nabiałek, P. Hładyszewski, J. Płonka, K. Bartkowiak, K. Mielcarek, K. Biadała, J. Wójkiewicz, J. Zaganiaczyk, K. Manicki, A. Wyderkiewicz, J. Wawroski, D. Kaczmarek, O. Oboda, R. Kozica, K. Kruk, K. Bartkowiak, M. Wiatr, S. Dębowski
Najnowsze aktualności
-
26.10.2012
Zapowiedź 12. kolejki klasy A
W najbliższą sobotę i niedzielę rozegrana zostanie 12. kolejka rozgrywek o mistrzostwo poznańskiej klasy A grupy I.
-
26.10.2012
Powiatowe derby w Klęce
W niedzielę na stadionie w Klęce w ramach 12. kolejki poznańskiej klasy A dojdzie do powiatowych derbów pomiędzy miejscowym Phytopharmem, a rezerwami Polonii Środa Wielkopolska.
-
25.10.2012
Sokół Kleczew - wymagający rywal
W najbliższą sobotę Polonia Środa Wielkopolska wybierze się do Kleczewa, gdzie zmierzy się z tamtejszym Sokołem. W poprzednim sezonie spotkania obu drużyny należały do bardzo emocjonujących. Poniżej przypominamy wszystkim kibicom przebieg tych meczów.
-
25.10.2012
W sobotę trudny mecz z Sokołem Kleczew
Po przerwanym meczu z Notecianką Pakość i wygranym spotkaniu w Pucharze Polski z Wartą Śrem piłkarze Polonii Środa Wielkopolska w 14. kolejce III ligi zmierzą się na wyjeździe z kleczewskim Sokołem.
-
25.10.2012
Rozgrywki młodzieży
Nie zwalniają tempa rozgrywki zespołów młodzieżowych. W najbliższy weekend rozegrane zostaną kolejne spotkania o ligowe punkty.
-
25.10.2012
Kto wygra mecz Sokół - Polonia?
Zapraszamy wszystkich kibiców do głosowania w nowej sondzie opublikowanej na naszym oficjalnym profilu na Faceboooku. Tradycyjnie pytamy Was o zwycięzcę najbliższego meczu Polonii Środa Wielkopolska.
-
25.10.2012
Michał Sobczak poprowadzi mecz Sokół - Polonia
Michał Sobczak z Bydgoszczy poprowadzi sobotni mecz III ligi grupy kujawsko-pomorsko-wielkopolskiej pomiędzy Polonią Środą, a Sokołem Kleczew.
-
25.10.2012
Polonia TV: Warta Śrem - Polonia Środa
Dostępny jest już skrót środowego meczu Pucharu Polski na szczeblu okręgu poznańskiego w którym piłkarze Polonii Środa Wielkopolska pokonali w Śremie tamtejszą Wartę 2:0 i awansowali do 1/8 finału tych rozgrywek.























































