23.10.2017
Plan wykonanyW IX kolejce rozgrywek II ligi kobiet, „Polonia” Środa podejmowała na własnym boisku beniaminka- „Kotwicę” Kołobrzeg.
Było to spotkanie, które należało wygrać i tak też się stało. Tym bardziej, że przeciwniczki przybyły do Środy w niepełnym zestawieniu. Mecz rozpoczęły w dziesiątkę, by niestety po kilku minutach grać już w dziewięć, ponieważ jedna zawodniczka doznała kontuzji i nie mogła kontynuować gry!
Powyższe fakty nie wpłynęły mobilizująco na piłkarki „Polonii” przez co gra nie „kleiła się” i do przerwy nasze dziewczęta zdobyły tylko jedną bramkę. W 12 min. dobre podanie ze skrzydła Agaty Ratajczak, na bramkę zamieniła strzelając z 12 m lewą nogą- Agnieszka Nowakowska. Ta sama zawodniczka mogła podwyższyć wynik na 2:0, ale świetnie spisała się bramkarka gości, która była chyba najmocniejszym punktem zespołu z Kołobrzegu. W II połowie kilka razy świetnie broniła odbijając piłkę po groźnych strzałach polonistek, m.in. Hyżej z 25 m!
Na początku II połowy „Polonia” zdobyła drugiego gola po strzale i dobitce Beaty Nowak z rzutu karnego, za „rękę” jednej z rywalek w polu karnym. Była to pierwsza bramka w lidze zdobyta przez naszą środkową obrony, choć z małymi problemami! Życzymy następnych trafień, tak jak i strzelczyni trzeciego gola dla „Polonii” Angelice Miłoszyk, która chwilę po wejściu na boisko w 89 min. ustaliła wynik meczu na 3:0! Pokonała bramkarkę dobijając piłkę z kilku metrów, po dośrodkowaniu z lewego skrzydła Oli Gracz i strzale Agaty Polowczyk. Dla Angeliki było to także pierwsze „trafienie” na boiskach II ligi!
Odnotować, trzeba udany debiut w barwach „Polonii” Majki Dąbrowskiej, która przeszła do średzkiego zespołu z LKS Wierzchowiska występującego w II lidze lubelskiej. Witamy „na pokładzie”!
Mecz z pewnością nie zachwycił nielicznie zgromadzonej publiczności, która liczyła na większy „łup” bramkowy gospodyń. Niestety pod nieobecność kontuzjowanej Julii Mikołajczak, niełatwy ciężar zdobywania bramek muszą wziąć na swoje barki inne zawodniczki, co jak się okazuje nie jest sztuką łatwą!
Następne spotkanie „Polonia” rozegra na wyjeździe- 29 października o godz. 15.00 z „Lubuszaninem” Drezdenko!
Polonia grała w składzie: Napierała - Laura Cichoń, Ratajczak (80’ Gracz), Sroczyńska, Nowak, Polowczyk, Nowakowska (46’ Forszpaniak), Szukalska (87’ Miłoszyk) Sandra Cichoń (55 Dąbrowska’), Hyża, Krzykos (75’ Lehmann)
Najnowsze aktualności
-
04.11.2019
Lider pokonany (2007)
W sobotę 2 listopada o godzinie 11:00 w Poznaniu odbył się kolejny mecz Młodzika Starszego. Tym razem podopieczni trenera Haremskiego mierzyli się z zespołem Warty Poznań.
-
04.11.2019
Zwycięstwo z Polonią Leszno (2003)
W niedzielę 03.11.2019 o godz. 11.00. na boisku w Środzie Wlkp. drużyna juniora młodszego rozegrała kolejne spotkanie o mistrzostwo Ligi Wojewódzkiej Juniora B1 z zespołem Polonii Leszno. Mecz zakończył się zwycięstwem Polonii 3-1. Bramki dla Polonii strzelali: Igor Motyl - 2, Eryk Radziejewski - 1.
-
04.11.2019
Hokejowy wynik orlików (2010)
W sobotę 2 listopada przedostatnia kolejkę rozegrał zespół orlika młodszego naszego klubu.
-
04.11.2019
Udane zakończenie orlików (2010)
2 listopada br. drużyna orlika młodszego 2010 rocznik drugi zespół rozegrał ostatnie spotkanie ligowe, a przeciwnikiem była drużyna Warty Śrem.
-
04.11.2019
Rozgromieni przez Polonię (2001/02)
W niedzielne południe juniorzy starsi podejmowali na własnym boisku rówieśników z Leszna. Po środowym, dobrym meczu i zwycięstwie w Kościanie, niestety tym razem wypadli bardzo słabo. Na pewno wpływ na taki wynik miał przede wszystkim brak aż siedmiu podstawowych zawodników , którzy dzień wcześniej zagrali w drużynie rezerw i nie mogli pomóc swoim kolegom. Niestety ich zmiennicy w tym dniu byli słabo dysponowani, popełniali mnóstwo niewymuszonych błędów , które skrupulatnie wykorzystali ich przeciwnicy. Muszą jeszcze więcej pracować, aby zrównać się poziomem ze swoimi kolegami i być w każdej chwili gotowym do podjęcia walki z najlepszymi w lidze.
-
04.11.2019
Kolejna porażka rezerw
W sobotę 2 listopada drużyna rezerw w kolejnym ligowym meczu zmierzyła się w Kobylnicy z miejscowym Piastem. Nasz młody zespół dobrze rozpoczął spotkanie, dobrze grał piłką ale niestety w 13 min. stracił przypadkową bramkę. Nie zmieniło to ich sposobu prowadzenia gry, nadal dłużej byli przy piłce brakowało im skuteczności. Na domiar złego rywale w 36 min. przeprowadzili zabójczą kontrę , którą zamienili na bramkę. Na szczęście B. Włodarczak 4 min. później po ładnej akcji zdobył kontaktową bramkę i wlał nadzieję w serca swoich kolegów.
-
02.11.2019
Pechowa porażka w Kaliszu
W kolejnym meczu ligowym przetrzebiona kontuzjami i pauzami za nadmiar żółtych kartek Polonia Środa udała się do Kalisza aby zmierzyć się z jednym z głównych kandydatów do awansu – miejscowym KKS-em.
























































