OFICJALNY SERWIS KLUBU YOUTUBE

11.05.2013

Pewna wygrana z Lubuszaninem

Występująca dziś w mocno zmienionym składzie Polonia Środa Wielkopolska pokonała w meczu 25. kolejki III ligi na własnym boisku Lubuszanina Trzcianka 2:0. Bramki dla średzian zdobyli Dawid Lisek i Kamil Krajewski.

W porównaniu z ostatnim spotkaniem przeciwko Polonii Leszno do meczu z Lubuszaninem piłkarze Polonii Środa Wielkopolska przystąpili aż z ośmioma zmianami. Trener Czesław Owczarek wystawił do pierwszej jedenastki głównie tych zawodników, którzy grali dotąd w mniejszej ilości minut.

Pierwsi sygnał do ataku dali poloniści, którzy w ósmej minucie mogli objąć prowadzenie po strzele Michała Stańczyka. Nasz zawodnik po uderzeniu z 17. metrów trafił jednak tylko w boczną siatkę. W 14. minucie wyśmienitą okazję zmarnował Jan Turowski. Po dośrodkowaniu w pole karne piłkarz z Trzcianki mając tylko przed sobą Roberta Reszkę posłał futbolówkę obok słupka. Sześć minut później swoich sił w strzale z dalszej odległości próbował Maciej Gednek, ale nie wycelował w bramkę. W szeregach Lubuszanina szczególnie groźny był Jan Turowski, który kilka chwil później oddał kolejny strzał, ale bez zarzutu spisał się średzki golkiper. Następnie uderzał Michał Stańczyk, jednak lepszy okazał się bramkarz. W 34. minucie Tomasz Morawski był już jednak bez szans. Piłkę z rogu boiska dośrodkował Dominik Mucha, a w polu karnym najwyżej wyskoczył Dawid Lisek i strzałem głową po dalszym rogu dał Polonii prowadzenie. Po czterech minutach wybiciem piłki na róg po uderzeniu Daniela Popiołka z rzutu wolnego ratował się Robert Reszka. Na tę sytuację szybko odpowiedział Dominik Mucha dwukrotnie strzelając na bramkę przyjezdnych. W obydwóch przypadkach dobrze bronił bramkarz z Trzcianki. Jeszcze przed końcem uderzał Michał Stańczyk, ale wynik już nie uległ zmianie i średzianie do szatni schodzi zasłużenie prowadząc 1:0.

Poloniści drugą połowę rozpoczęli z jedną zmianą. Na boisku nie pojawił już się strzelec gola, Dawid Lisek, a jego miejsce zajął Radosław Barabasz. Początek tej części gry toczył się pod lekką przewagą gości, którzy nie wypracowali sobie jednak okazji bramkowej. Uderzał tylko Filip Kottas, jednak z obroną piłki nie miał problemów Robert Reszka. W 55. minucie trener Czesław Owczarek przeprowadził podwójną zmianę wprowadzając na plac gry Adriana Błaszaka i Piotra Leporowskiego. Chwilę później groźne uderzenie przyjezdnych zablokował Łukasz Ratajczak. W 64. minucie strzał z rzutu wolnego Michała Stańczyka na róg sparował bramkarz. Następnie bardzo groźnie zrobiło się w polu karnym Polonii, gdy strzelał Paweł Wicher. Na szczęście skończyło się tylko na rzucie rożnym. Na dwadzieścia minut przed końcem meczu boisko opuścił Paweł Łączny, którego zastąpił Krzysztof Wolkiewicz. Coraz częściej ataki przeprowadzali goście, którzy walczyli o wyrównującą bramkę.. Blisko celu byli w 81. minucie, gdy Paweł Wicher nie trafił głową w piłkę mając przed sobą pustą bramkę. Marzenia Lubuszanina o zdobyczy punktowej średzianie rozwiali w 87. minucie. Prawą stroną boiska świetnie przedarł się Krzysztof Wolkiewicz po czym zagrał piłkę do Kamila Krajewskiego, któremu nie pozostało nic innego jak umieścić ją w siatce. Wynik meczu nie uległ już zmianie i poloniści zanotowali zwycięstwo numer 10 w tym sezonie.

Mimo eksperymentalnego zestawiania poloniści poradzili sobie z Lubuszaninem Trzcianka wygrywając 2:0. Mimo że mecz nie stał na najwyższym poziomie to nasza drużyna potrafiła udowodnić swoją wyższość zdobywając dwa gole. Pierwszy po stałym fragmencie gry, a drugi po składnej akcji zakończonej wygranym pojedynkiem jeden na jeden Krzysztofa Wolkiewicza i uderzeniu Kamila Krajewskiego. Dla obu strzelców bramek były to pierwsze trafiania w obecnym sezonie na boiskach trzeciej ligi.

W najbliższy weekend polonistów czeka ją dwa kolejne mecze. W środę podopieczni Czesława Owczarka zagrają w półfinale Pucharu Polski z spisującym się wiosną bardzo dobrze Huraganem Pobiedziska, a już dwa dni później tj. piątek nasza drużyna zagra o ligowe punkty z Górnikiem Konin. Oba pojedynki zostaną rozegrane na stadionach rywali.

Polonia Środa - Lubuszanin Trzcianka 2:0 (1:0)

Dawid Lisek 34, Kamil Krajewski 87

Polonia: 27. Robert Reszka, 2. Marek Matysiak, 13. Maciej Gendek, 18. Łukasz Ratajczak, 4. Dawid Lisek (46' 5 Radosław Barabasz), 10. Marcin Falgier (55' 15 Adrian Błaszak), 77. Michał Stańczyk, 6. Damian Buczma, 14. Dominik Mucha (56' 16 Piotr Leporowski)7. Paweł Łączny (70' 3. Krzysztof Wolkiewicz), 9. Kamil Krajewski

rezerwa: 93 Paweł Beser, 5 Radosław Barabasz, 15 Adrian Błaszak, 3 Krzysztof Wolkiewicz, 17 Mateusz Pluciński, 16 Piotr Leporowski, 8 Łukasz Przybyłek

Lubuszanin: 33. Tomasz Morawski, 20. Krystian Januzik (71' 11. Wiesław Natkaniec), 15. Radosław Bączyk, 5. Adam Lebiotkowski, 88. Daniel Popiołek (71' 7. Łukasz Szafran), 3. Łukasz Skwarek, 6. Filip Kottas, 21. Jan Turowski (86' 19. Paweł Nowak), 9. Wojciech Oczkowski (21' 14. Marcin Urbański), 13. Radosław Wącisz

rezerwa: 10. Paweł Wicher, 1. Sebastian Stachowiak, 11. Wiesław Natkaniec, 7. Łukasz Szafran, 8. Paweł Kowal, 19. Paweł Nowak, 14. Marcin Urbański, 16. Tomasz Karbowy

Żółte kartki: Dawid Lisek, Łukasz Ratajczak (Polonia) - Radosław Bączyk, Łukasz Szafran (Lubuszanin)

Sędzia: Dariusz Orzechowski (Brodnica)

Widzów: 250

Najnowsze aktualności

  • 21.06.2021

    Udany turniej żaków (2013)

    W sobotę, 19 czerwca 2021 zespoły Polonii Środa 2013 ponownie były gospodarzem IV Turnieju Żaków organizowanego przez Wielkopolski ZPN. W turnieju wzięły udział 4 kluby z naszej grupy, które łącznie wystawiły 8 zespołów. Tradycyjnie nastąpił podział na dwie grupy. W Lidze Mistrzów dwie ekipy Polonii rywalizowały z zespołami Akademii Piłkarskiej Reissa Poznań I i II, a w Lidze Europy zagraliśmy z Unią Swarzędz I i II i Błękitnymi Owińska. Mecze rozgrywały się na 4 boiskach na płycie główne Stadionu Średzkiego i trwały 12 minut w systemie każdy z każdym z rewanżami.

  • 21.06.2021

    Wygrana trampkarzy w Skórzewie (2006)

    W sobotę 19 czerwca w Skórzewie trampkarze starsi rozegrali ostatni mecz ligowy na wyjeździe w tym sezonie. Spotkanie toczyło się w tropikalnych warunkach, lecz nasi młodzi zawodnicy chcieli mocno zrewanżować się za porażkę z jesieni. I sztuka ta się udała, gdyż Polonia pokonała Canarinhos Skórzewo wynikiem 6-3. W pierwszej połowie gospodarze wyszli na prowadzenie  w 12 min po rzucie rożnym. Jednak następne minuty to już całkowita przewaga naszego zespołu, który grał mądrze i cierpliwie dostosowując się do panujących warunków. Jeszcze przed przerwą bramki dla Polonii zdobyli: K. Manicki, J. Zaganiaczyk, J. Wawroski i pierwsza połowa zakończyła się prowadzeniem naszego zespołu 3-1.

  • 21.06.2021

    Kolejne trzy punkty rezerw

    W niedzielę 20 czerwca druga drużyna Polonii rozegrała ostatni w tym sezonie mecz na własnym boisku. Jej rywalem był zespół ze Skórzewa, który w jesiennej rundzie  zremisował u siebie z polonistami 3:3.

  • 19.06.2021

    Podział punktów w Toruniu

    W przedostatnim meczu ligowym sezonu 2020/21 piłkarze Polonii Środa zmierzyli się na wyjeździe z Elaną Toruń. Dla obu zespołów spotkanie to było praktycznie bez znaczenia gdyż ich sytuacja w tabeli niezależnie od wyniku i tak nie ulegnie zmianie. Dodatkowo w naszym zespole trener Krzysztof Kapuściński zdecydował się na kilka zmian mając na uwadze że piłkarze mają w nogach środowy mecz pucharu Polski.

  • 18.06.2021

    Ostatni wyjazd w tym sezonie

    Wielkimi krokami zbliża się zakończenie sezonu 2020/21. Przed piłkarzami Polonii Środa zostały już tylko dwa spotkania ligowe. Pierwsze z nich rozegrają w najbliższą sobotę 19 czerwca o godzinie 14:00. Wtedy to podopieczni Krzysztofa Kapuścińskiego zmierzą się z Elaną Toruń.

  • 17.06.2021

    Zwycięstwo z Victorią Ostrzeszów (2002/03)

    W środę 16.06.2021 o godz. 16.00 na boisku w Ostrzeszowie  drużyna juniora starszego rozegrała kolejne spotkanie o mistrzostwo Ligi Wojewódzkiej Juniora A1 z zespołem Victoria Ostrzeszów. Mecz zakończył się zwycięstwem Polonii 6-3. Bramki dla Polonii strzelili: Eryk Radziejewski- 2, Marcin Kaczmarek - 2,Igor Motyl - 1, Kacper Cyka - 1.

  • 16.06.2021

    PUCHAR JEST NASZ!!!

    W środę 16 czerwca piłkarze Polonii Środa zagrali w szóstym z rzędu finale Wielkopolskiego Pucharu Polski, a ich rywalem był inny trzecioligowiec Nielba Wągrowiec. Poloniści jechali do Wągrowca żadni rewanżu za potyczkę ligową która zakończyła się remisem 1:1 i z wielką ochotą żeby Wielkopolski Puchar ponownie znalazł się w gablocie naszego Klubu.

    Od samego początku Polonia Środa próbowała narzucić rywalowi swój styl gry i zepchnąć rywala do defensywy samemu kontrolując przebieg wydarzeń na boisku. Długimi fragmentami naszemu zespołowi się to udawało a Nielba rzadko gościła pod polem karnym średzkiego zespołu. W 23 minucie Adam Borucki zagrał ze środka pola do wchodzącego ze skrzydła Oskara Kozłowskiego który podciągnął z piłką kilka metrów a będąc w okolicach szesnastego metra zdecydował się na uderzenie które kompletnie zaskoczyło Patryka Łagodzińskiego i Polonia objęła prowadzenie. W 38 minucie Piotr Skrobosiński zagrał długą piłkę do wychodzącego na czystą pozycję Przemysława Brychlika. Ten opanował piłkę i chwilę później posłał ją obok Patryka Łagodzińskiego. Tym samym Polonia prowadziła już 2:0. Takim wynikiem zakończyła się pierwsza część spotkania.

    Po zmianie stron Nielba szybko mogła zdobyć kontaktową bramkę. Z około 11 metra na bramkę Przemysława Frąckowiaka uderzał Tomasz Bzdęga ale pomocną dłoń do naszego bramkarza wyciągnęła poprzeczka bramki na której to uderzenie się zatrzymało. W 55 minucie faulowany w polu karnym Nielby był Paweł Mandrysz i sędzia podyktował rzut karny dla średzkiej ekipy. Do piłki podszedł pewnym w takich sytuacjach Krystian Pawlak i zrobiło się 3:0 dla Polonii. Ta bramka praktycznie zakończyła to spotkanie. Nielba straciła wiarę w korzystny rezultat a poloniści kontrolowali przebieg wydarzeń boiskowych pewnie odliczając czas do końcowego gwizdka sędziego. A po nim rozpoczęła się feta wraz z kibicami i świętowanie czwartego w historii naszego klubu Wielkopolskiego Pucharu Polski.

  • 15.06.2021

    Wygrana trampkarzy z Nielbą (2006)

    W sobotę 12 czerwca swój kolejny mecz ligowy rozegrali trampkarze starsi naszego klubu. Poloniści na własnym terenie podejmowali Nielbę Wągrowiec. Początek spotkania ułożył się po myśli naszego zespołu, który od pierwszego gwizdka arbitra konstruował swoje akcję zarówno w środkowej strefie boiska jak i w bocznych sektorach boiska. W 20 min Jakub Wawroski dał prowadzenie naszej drużynie i wydawać się mogło, że kolejne bramki będą tylko kwestią czasu. Niestety nasi zawodnicy pod bramką przeciwnika byli bardzo nieskuteczni, a w dodatku bramkarz gości w tym dniu kilka razy ratował zespół przed utratą bramki. Do przerwy zatem poloniści schodzili przy prowadzeniu 1-0.

SPONSORZY

SPONSORZY
PARTNER PLATINIUM
PARTNER GOLD
PARTNER SILVER
PARTNER PREMIUM
Serwis polonia-sroda.pl wykorzystuje pliki cookies, które umożliwiają i ułatwiają Ci korzystanie z jego zasobów. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij . Jeżeli nie wyrażasz zgody - zmień ustawienia swojej przeglądarki.