07.02.2026
Pewna wygrana z LipnemPo rozegraniu w samo południe meczu towarzyskiego z Mieszkiem Gniezno druga część zawodników Polonii Środa udała się do Poznania na mecz kontrolny z trzecioligowym Lipnem Stęszew. W meczu tym wzięli udział gracze którzy tego dnia nie występowali we wcześniejszym meczu.
Od samego początku poloniści odważnie ruszyli do ataków spychając rywala do defensywy. Już w 4 minucie Patryk Mikita idealnie dośrodkował piłkę w pole karne a tam całą akcje celnym strzałem głową zakończył Damian Kołtański. Kolejne minuty to cały czas przewaga Polonii Środa. Tej przewagi jednak poloniści nie potrafili udokumentować strzeleniem kolejnych goli choć swoje sytuacje mieli i Patryk Mikita i Damian Kołtański. Rywale próbowali się odgryzać głównie po szybkich kontratakach które jednak skutecznie były neutralizowane przez średzką defensywę. Ostatecznie pierwsza część spotkania kończy się skromnym prowadzeniem średzian.
Po zmianie stron poloniści jeszcze podkręcili tempo. Na bramkę Lipna Stęszew sunęły kolejne ataki ale brakowało wykończenia ich celnym strzałem. Dopiero w 62 minucie Adam Iwiński idealnym podaniem obsłużył Patryka Mikitę, a ten pewnym strzałem pokonał bramkarza Lipna po raz drugi. Dziesięć minut później było 3:0. Na listę strzelców wpisał się obchodzący osiemnaste urodziny Mikołaj Kowalski który z zimną krwią wykorzystał podanie Damiana Kołtańskiego. Do końca meczu mimo jeszcze kilku sytuacji ze strony Polonii Środa wynik meczu nie uległ już zmianie. Ostatecznie Polonia Środa pokonała innego trzecioligowca 3:0 (1:0).
Polonia Środa wystąpiła w składzie: Garstkiewicz - Kowalski, Skrobosiński, Kledecki, Budych, Misztal, Ciapa, Kołtański, Wilczyński (80` Wojciechowski), Iwiński, Mikita.
Bramki: Kołtański (4`), Mikita (62`), Kowalski (73`)
Najnowsze aktualności
-
09.08.2009
Wyniki pierwszej kolejki IV ligi.
Po pierwszej serii gier na pierwszym miejscu znajduje się Lechia Kostrzyn, która ma o jedną bramkę zdobytą więcej od drugiego w tabeli TS Dopiewo. Trzecia jest Polonia Środa, która w pierwszym meczu strzeliła trzy bramki nie tracąc żadnej.




















































