13.02.2018
Obóz w Wałbrzychu – dzień czwartyWe wtorek rozpoczął się czwarty dzień obozu polonistów na zimowym zgrupowaniu w Wałbrzychu.
Tradycyjnie już dzień rozpoczął się od porannej wizyt na siłowni, gdzie nasi zawodnicy są podzieleni na ustalone grupy i pracują nad wzmocnieniem różnych parti ciała. Na siłowni dziś nie trenowali zmagający się z chorobą Krystian Pawlak i Oliwier Wienczatek. W zajęciach za to wziął udział Jakub Solarek który cały czas narzeka na uraz kostki którego doznał podczas niedzielnych zajęć, ale dzięki wytężonej pracy naszej klubowej fizjoterapeutki i możliwości korzystania na miejscu z odpowiednich zabiegów z jego nogą jest już coraz lepiej.

Po sesji na siłowni wszyscy zjedli wspólne śniadanie i piłkarze mieli około dwóch godzin czasu na przygotowanie się do pierwszego tego dnia treningu na boisku. Wielu z nich wykorzystało ten czas na pracę z fizjoterapeutką. Od godziny 11:30 rozpoczęły się pierwsze zajęcia na boisku. Trener Tomasz Dłużyk przygotował dla swoich podopiecznych pracę nad techniką i taktyką.

Po pierwszym treningu na boisku piłkarze udali się na obiad. Po posiłku zespół otrzymał dwie godziny czasu na odpoczynek i przygotowanie się do kolejnych zajęć. Popołudniowa sesja treningowa odbywała się pod znakiem stałych fragmentów gry a nasz zespół ćwiczył rozegranie różnych wariantów tego elementu.

Jednak nie był to koniec obciążeń treningowych czwartego dnia obozu. Po kolacji wszyscy piłkarze wraz ze sztabem szkoleniowym spotkali się na hali sportowej, gdzie odbyły się ostatnie zajęcia tego dnia. Jednak wcześniej wszyscy chętni mogli skorzystać z kriokomory. W sumie na ten zabieg zdecydowało się 11 śmiałków z naszego Klubu a większość z nich podkreślała, że po raz pierwszy mają okazję skorzystać z tego zabiegu. Podczas ostatnich zajęć piłkarze na hali grali w siatkonogę.
Ciszę nocną czwartego dnia obozu sztab szkoleniowy Polonii zarządził tradycyjnie na 22:30.
Najnowsze aktualności
-
09.09.2021
Liga nabiera tempa
Nie mają zbyt wiele czasu na odpoczynek piłkarze Polonii Środa. Po środowej wygranej w Gniewinie już w niedzielę nasz zespół podejmie na własnym boisku Świt Szczecin. Spotkania z tym rywalem nigdy nie należały do łatwych dla polonistów i również tym razem należy się spodziewać trudnego meczu.
-
08.09.2021
Pewna wygrana w Gniewinie
W meczu siódmej kolejki obecnego sezonu trzeciej ligi piłkarze Polonii Środa mierzyli się w Gniewinie z tamtejszym zespołem Stolemu. Dla podopiecznych Krzysztofa Kapuścińskiego spotkanie to było kolejna okazją do wejścia na zwycięską ścieżkę. Zwłaszcza że tegoroczny beniaminek do potentatów ligowych nie należy.
-
06.09.2021
Daleki wyjazd do Gniewina
Intensywny tydzień czeka piłkarzy Polonii Środa. Najpierw w środę 8 września udadzą się do Gniewina na mecz z miejscowym Stolemem następnie w niedzielę podejmą na własnym boisku Świt Szczecin.
-
06.09.2021
Udany turniej skrzatów (2015)
W niedzielę na płycie głównej Centrum Sportu i Rekreacji Stadion Średzki odbył się turniej WZPN Skrzatów. W turnieju wzięły udział 3 Akademie Piłkarskie: Jarota Jarocin, Akademia Piłkarska Reissa - Jarocin i Polonia Środa Wielkopolska.
-
06.09.2021
Towarzysko z Wartą Śrem (2015)
W sobotę (04.09. 2021r.) drużyna rocznika 2015 rozegrała sparing z zespołem Warty Śrem. Przez ponad godzinę chłopcy rywalizowali ze sobą na trzech boiskach. Mecze rozgrywały się systemem 2x2 oraz 3x3.
-
06.09.2021
Pierwszy turniej za nami (2014)
W niedzielę zespoły Polonii Środa rocznik 2014 były gospodarzem I Turnieju Żaków Młodszych organizowanego przez Wielkopolski ZPN. W turnieju wzięło udział łącznie 8 zespołów: 2x Warta Śrem, 2x Jarota Jarocin, Akademia Piłkarska Reissa Jarocin oraz 3x Polonia Środa. Zespoły zostały podzielone na dwie grupy. Mecze rozgrywały się na 4 boiskach na płycie główne Stadionu Średzkiego i trwały 2x15 minut w systemie każdy z każdym w obrębie swojej grupy.
-
06.09.2021
Punkty zostały w Lesznie (2005)
W sobotę o godzinie 10:00 juniorzy młodsi Polonii Środa z rocznika 2005 mierzyli się na wyjeździe z Polonią Leszno.
-
06.09.2021
Pięć bramek Polonii (2004)
W kolejnym meczu ligowym zagraliśmy zdecydowanie lepiej niż tydzień temu we Wrześni. Nieco odwróciły się role, ponieważ to my dzisiaj wykorzystywaliśmy błędy indywidualne obrońców gości. Jednak mimo kilku prezentów podarowanych nam przez Jarotę, sami również potrafiliśmy stworzyć sobie sytuacje strzeleckie.























































