15.03.2019
M. Gierałka: jesteśmy dobrze przygotowaniZapraszamy Was na rozmowę z trenerem zespołu kobiet Markiem Gierałką u progu startu rundy wiosennej pierwszej ligi sezonu 2018/19.
Panie trenerze za nami okres przygotowawczy. Jak przebiegały przygotowania zespołu kobiet do rundy wiosennej obecnego sezonu?
Przygotowania do rundy wiosennej zawodniczki Polonii Środa Wielkopolska rozpoczęły w styczniu treningami sprawności ogólnej czyli tzw. treningami wprowadzającymi. Akcent zwrócony był głównie na kształtowanie wytrzymałości ogólnej, specjalnej, koordynacji ruchowej oraz techniki. Doskonalone również były umiejętności piłkarskie z zakresu taktyki i motoryki. Od tego czasu drużyna trenowała trzy razy w tygodniu na własnych obiektach. Po okresie wprowadzającym rozpoczął się okres właściwy. Głównymi zadaniami szkoleniowymi na rundę wiosenną są przede wszystkim zajęcie jak najlepszej lokaty w I lidze kobiet i utrzymanie się w niej (zespół jest debiutantem w rozgrywkach na tym poziomie), konsekwentne doskonalenie założeń z rundy jesiennej oraz próba wdrożenia filozofii gry opartej na dłuższym utrzymywaniu się przy piłce- akcent na komunikację w drużynie i dokładne tzw. „pierwsze zagranie”.
Jest Pan zadowolony z pracy na treningach zawodniczek?
Tak, w drużynie mamy zawodniczki, które uczą się, studiują i pracują. Przy tak dużym urozmaiceniu ciężko czasami zebrać cały zespół. Jednak na tyle ile mogliśmy drużyna pracowała uczciwie i rzetelnie. Myślę że to przyniesie zamierzone efekty podczas rozgrywek rundy wiosennej.
Zespół rozegrał jakieś mecze towarzyskie?
Gier kontrolnych zaplanowanych było dużo więcej jednak z różnych względów czasami nie dochodziły one do skutku. Udało się wziąć udział w kilku turniejach halowych, a także rozegrać dwa sparingi. Pierwszy z chłopakami rocznika 2005 Polonii Środa Wielkopolska który zremisowaliśmy 2:2 i drugi z zespołem LZS Juna- Trans Stare Oborzyska który zakończył się naszym zwycięstwem 7:1.
Jakie zmiany kadrowe nastąpiły w zespole?
Po rundzie jesiennej grę w naszym zespole zakończyły Gabriela Miesiąc, Monika Purgał i Alicja Krzykos. a w ich miejsce do naszej drużyny dołączyły trzy zawodniczki Kotwicy Kórnik: Paula Fronczak, Małgorzata Ładniak oraz Agata Magoń.
Zawodniczki te powinny być sporym wzmocnieniem zespołu?
Dziewczyny, które pojawiły się w naszym zespole to przemyślane i świadome decyzje. Wiedzieliśmy gdzie mamy największe braki kadrowe i te trzy zawodniczki idealnie nam się w nie wkomponują tym samym stanowią naprawdę duże i ważne ogniwa na zbliżającą się rundę wiosenną I ligi kobiet.
Czego można się spodziewać wiosną po zespole Polonii Środa?
Nie mamy ciśnienia na konkretny wynik ze strony klubu. Jednak będziemy się starali w każdym meczu walczyć o trzy punkty. Myślę, że stać nas na podjęcie równorzędnej walki z każdym zespołem naszej ligi. Na pewno będziemy chcieli zrobić wszystko aby utrzymać się w pierwszej lidze i móc w niej grać w kolejnym sezonie.
Na koniec warto wspomnieć o sponsorach i im serdecznie podziękować za wsparcie.
Tak dokładnie. Bez sponsorów ciężko byłoby cokolwiek zdziałać i w ogóle istnieć. Dlatego korzystając z okazji w imieniu własnym i dziewczyn chcielibyśmy wszystkim naszym sponsorom serdecznie podziękować za to, że dzięki Wam możemy spełniać nasze sportowe marzenia. A warto tutaj wspomnieć że sekcję kobiet Polonii Środa wspierają Lokum Invest, Mendyka&Mendyka, WGDS Wykładziny, Suf System i Buena Club. To dzięki tym firmom nasz zespół może spokojnie funkcjonować w rozgrywkach I ligi kobiet.
Najnowsze aktualności
-
06.10.2020
Derbowy pojedynek z Unią
W sobotę 10 października piłkarzy Polonii Środa czeka kolejne spotkanie ligowe. Tym razem nasz zespół zagra ponownie na własnym boisku a rywalem podopiecznych trenera Krzysztofa Kapuścińskiego będzie Unia Swarzędz. Zapowiadają się zatem małe lokalne derby, a oba zespoły po raz ostatni w lidze miały okazję się spotkać w sezonie 2015/16.
-
06.10.2020
Polonia Cup dla żaków (2012)
W niedzielę 04.10 na boisku głównym podopieczni Trenerów Radosław Falgiera i Adriana Błaszaka rozegrali turniej Polonia Cup podczas którego mierzyli się z zespołami Warta Poznań, MOS Dwójka Gubin oraz Akademia Reissa Poznań.
-
05.10.2020
Pierwsza porażka rezerw
Pierwszej porażki doznała w tym sezonie druga drużyna Polonii. Nasi młodzi piłkarze w swoim ósmym meczu ligowym ulegli w niedzielę na własnym boisku Płomieniowi Nekla. Jak często się w takich sytuacjach określa, była to porażka na własne życzenie. Poloniści bowiem zdecydowanie górowali nad swoimi rywalami, większość czasu przebywali na ich połowie ale niestety nie potrafili pokonać bramkarza gości. Ta sztuka nie udała im się nawet z rzutu karnego, którego obronił bramkarz Płomienia. Został on zresztą bohaterem całego meczu, ponieważ kilkukrotnie ratował swój zespół przed utratą bramki i walnie przyczynił się do zwycięstwa swojego zespołu. Jego koledzy raptem parokrotnie znaleźli się pod naszą bramką, a przy jedynej bramce, jaką zdobyli w tym meczu mieli furę szczęścia, bo po rykoszecie od nóg jednego z polonistów piłka wpadła do naszej bramki.
-
05.10.2020
Rozgromili Piasta (2005)
W sobotę 3 października o godzinie 16.00 zespół juniorów młodszych Polonii Środa podejmował u siebie zespół Piasta Łubowo.
-
05.10.2020
Bezbramkowy remis z Reissem (2006)
W 7 kolejce ligowej poloniści z rocznika 2006 podejmowali na własnym boisku Akademię Piłkarską Reissa Poznań. Spotkanie zakończyło się wynikiem 0-0.
-
05.10.2020
Pewna wygrana z Liderem (2009)
Kolejny mecz mają za sobą zawodnicy rocznika 2009, którzy tym razem rywalizowali na własnym boisku z Liderem Swarzędz.
-
05.10.2020
Polonia na fotelu lidera (2007)
Mecz 6 kolejki wielkopolskiej ligi trampkarza 2007 rozegraliśmy w Lesznie z miejscową Polonią.
-
05.10.2020
Sporo bramek z Huraganem (2010)
W minioną sobotę rocznik 2010 rozegrał mecz ligowy w Pobiedziskach z miejscowym Huraganem. Spotkanie rozpoczęło się paroma dobrymi akcjami ze strony Polonistów lecz zabrakło skuteczności. Dopiero po pięknym strzale z dystansu Adama Kłopockiego wynik się otworzył. Jednak gospodarze szybko doprowadzili do remisu. Do 15 minuty było 1:1. W 20 minucie bardzo dobrze znalazł się sytuacyjnie w polu karnym Kamil Sarnowski i wyprowadził nasz zespół na prowadzenie. Chwilę później ten sam zawodnik indywidualnie wykończył akcję zespołu i wynik do połowy wskazywał 1:3 dla Polonii.























































