21.05.2015
M. Bekas: Takie bramki nie zdarzają się częstoZapraszamy do przeczytania wywiadu z trenerem Polonii Środa Mariuszem Bekasem przeprowadzonym po zwycięskim 0:1 meczu ze Spartą Brodnica.
Panie trenerze Polonia wygrywa w Brodnicy ze Spartą 0:1 i trzeba powiedzieć szczerze że zwycięstwo jak najbardziej zasłużone.
Z przebiegu mecz obydwa zespoły miały swoje sytuacje aby ten mecz rozstrzygnąć na swoją korzyść. Drużyna gospodarzy w pierwszej połowie miała jedną dogodną sytuację po której piłka trafiła w słupek naszej bramki a w drugiej połowie piłkarze Sparty oddali jeden groźny strzał z dystansu który znakomicie obronił Adrian Lis. My natomiast seryjnie gościliśmy na przedpolu pola karnego rywali a dodatkowo mieliśmy sporo stałych fragmentów gry. Było też kilka ciekawych akcji po których mogliśmy zdobyć gola. Cieszy fakt że po jednym ze stałych fragmentów gry Łukasz Przybyłek strzelił fantastyczną bramkę bezpośrednio z rzutu rożnego.
Wracając do bramki to o takich trafieniach mówi się stadiony świata.
Takie bramki nie zdarzają się zbyt często. Po doskonałym uderzeniu Łukasza Przybyłka piłka nabrała przedziwnej paraboli lotu i wpadła do bramki. Naprawdę duże słowa uznania dla strzelca.
Polonia w tym sezonie jest szczególnie niebezpieczna przy stałych fragmentach gry.
Mamy dobrych wykonawców stałych fragmentów gry zarówno z lewej jak i z prawej strony boiska. Oni potrafią zagrać piłkę dokładnie w to miejsce gdzie ma spaść. Do tego mamy jeszcze zawodników którzy potrafią w ofensywie wykorzystać te podania umiejętnie szukając gry w powietrzu. Dlatego ten element gry jest przez nas bardzo często wykorzystywany.
Dziś pod nieobecność kilku graczy okazję gry dostali zmiennicy i trzeba podkreślić że wykorzystali ją w pełni.
Widać że chłopacy rzetelnie podchodzą do swoich obowiązków treningowych. Każdy z zawodników który jest w kadrze pierwszego zespołu pokazuje że zasługuje na grę w podstawowym składzie. Kartki które otrzymali Igor Jurga i Jakub Solarek wpłynęły na to że ten skład personalny na mecz ze Spartą był zupełnie inny ale jakość naszej gry pozostaje niezmienna. W naszej grze nie ma jakiejś wielkiej finezji. Nasza gra jest prosta i skuteczna ale właśnie o to w piłce nożnej chodzi.
Najnowsze aktualności
-
19.06.2018
Zapraszamy na zakończenie
20 czerwca, w środę o godzinie 18:00 na boiskach treningowych Centrum Sportu i Rekreacji Stadion Średzki odbędzie się oficjalne zakończenie sezonu sekcji piłki nożnej. Na tą uroczystość szczególnie zapraszamy wszystkich sympatyków naszego Klubu.
-
19.06.2018
Tomasz Dłużyk odchodzi z Polonii
Z dniem 1 lipca trenerem pierwszego zespołu piłkarzy Polonii Środa przestanie być Tomasz Dłużyk którego na tym stanowisku zastąpi Krzysztof Kapuściński.
-
18.06.2018
Porażka na zakończenie sezonu (2006)
W niedzielę 17.06.2018 o godz. 09.00. na boisku w Luboniu pierwsza drużyna młodzika młodszego rozegrała kolejne spotkanie o mistrzostwo Ligi Młodzika D2 z zespołem SF Luboń. Mecz zakończył się zwycięstwem gospodarzy 5-2. Bramki dla Polonii Środa zdobyli: Szymon Rauhut - 1, Jakub Łoda - 1.
-
18.06.2018
Juniorzy z awansem (1999/00)
W sobotę 16 czerwca na własnym boisku juniorzy starsi rozegrali ostatni mecz ligowy. Był to niesłychanie ważny mecz dla nich, bowiem zwycięstwo nad rywalami z Owińsk dawało im pewny awans do Ligi Wojewódzkiej.
-
18.06.2018
Avia pokonana (2006)
W sobotę 16 czerwca drużyna rocznika 2007 prowadzona przez trenera Huberta Błocha rozegrała swój ostatni mecz ligowy w rundzie wiosennej. Tym razem przyszło nam się zmierzyć na wyjeździe z drużyną Avia Kamionki.
-
18.06.2018
Luis Henriquez zostaje w Polonii
Panamski obrońca Luis Henriquez w weekend przedłużył kontrakt z naszym Klubem o kolejny rok.
-
18.06.2018
Wysoka wygrana ze Stellą (1999/00)
W środę 13 czerwca juniorzy starsi rozegrali przedostatni mecz ligowy. Był on niezwykle ważny dla obu drużyn, które walczą o awans do Ligi Wojewódzkiej.
-
15.06.2018
Udane zakończenie sezonu
Polonia Środa pokonała w ostatnim meczu ligowym sezonu 2017/18 w Szczecinie rezerwy Pogoni 3:0 (1:0). Bramki dla naszego zespołu zdobyli Krystian Pawlak dwie (28` i 60`) i Piotr Skrobosiński (81`).























































