17.05.2015
M. Bekas: Pomogła zmiana taktykiZapraszamy na krótki wywiad z trenerem Polonii Środa Mariuszem Bekasem w którym to nasz szkoleniowiec ocenia spotkanie 29 kolejki III ligi z Jarotą Jarocin.
Panie trenerze Polonia remisuje z Jarotą 1:1 i chyba należy z szacunkiem podejść do tego punktu bo nie był to łatwy mecz. W końcu to goście pierwsi strzelili dziś bramkę.
Tak zgadzam się. W pierwszej połowie to Jarota pierwsza objęła prowadzenie. Dodatkowo zespół z Jarocina zdominował nas swoją grą. My nie mogliśmy sobie z tym poradzić i pomimo wielu prób nie udało nam się stworzyć jakiejś klarownej sytuacji bramkowej. W przerwie meczu zmieniliśmy swoje ustawienie na boisku i nasza gra wyglądała już znacznie lepiej. W drugiej połowie to już nasz zespół miał więcej sytuacji pod bramką rywala. Zdobyliśmy także wyrównującą bramkę. Szkoda że nie udało się żadnej następnej sytuacji wykorzystać. Trzeba jednak też podkreślić że w drugiej połowie Jarota też miała jedną doskonałą sytuację na podwyższenie swojego prowadzenia ale Adrian Lis nas uratował. Ogólnie podsumowując wynik meczu sprawiedliwy z przebiegu tego co działo się na boisku.
Tak jak Pan mówił pierwsza połowa była słabsza w naszym wykonaniu. Dopiero w drugiej nasza gra wyglądała lepiej. Co miało na to wpływ?
W przerwie meczu zmieniliśmy taktykę. Przeszliśmy na trzech obrońców a dodatkowo wzmocniliśmy linię ataku dodatkowym graczem. To powodowało że mogliśmy dłużej przebywać przy piłce ale byliśmy też narażeni na groźne kontrataki ze strony Jaroty.
Znowu z dobrej strony pokazała się nasza defensywa która nie pozwalała Jarocie rozwinąć skrzydeł. Trochę szkoda że w ataku nie udało się strzelić kolejnych bramek. Szczególnie żal sytuacji w których znalazł się Michał Górzyński.
Powiem tak żal tych sytuacji ale mówi się trudno. Michał Górzyński jest młodym zawodnikiem. Zawsze bardzo się stara i kiedy tylko pojawia się na boisku to mocno na nim pracuje. Zresztą jak każdy z naszych piłkarzy. Zawsze staramy się być pełne 90 minut pod grą. Czasami tak jest że wychodzi nam mniej niż zwykle. Dziś Michałowi Górzyńskiemu nie udało się wykorzystać sytuacji ale i tak chwała mu za to że potrafi się w tych sytuacjach znaleźć.
W środę kolejne spotkanie ligowe, tym razem wyjazd do Brodnicy.
Na pewno będzie to ciężki spotkanie ale ja mam nadzieje że nasza gra w tym meczu będzie podobna do tej z drugiej połowy z Jarotą.
Najnowsze aktualności
-
18.10.2021
Zwycięstwo w Kleczewie (2005)
W sobotę o godzinie 11:00 zespół juniorów młodszych Polonii Środa mierzył się na wyjeździe z zespołem Sokoła.
-
18.10.2021
Dziewięć bramek trampkarzy (2008)
W sobotę 16 października na boiskach Centrum Treningowego Polonii Środa kolejne spotkanie ligowe rozegrali trampkarze młodsi Polonii Środa a ich rywalem był zespół Stelli Luboń.
-
18.10.2021
Zwycięstwo z Orkanem
W niedzielę 17.10.2021 o godz. 14.00 na boisku w Środzie Wlkp. drużyna rezerw Polonii Środy rozegrała spotkaniu w klasie okręgowej z zespołem Orkan Jarosławiec. Mecz zakończył się zwycięstwem Polonii Środa 3-1. Wszystkie trzy bramki dla Polonii strzelił Jędrzej Drame.
-
16.10.2021
Bez punktów w Kleczewie
W meczu trzynastej kolejki III ligi grupy 2 piłkarze Polonii Środa mierzyli się w Kleczewie z miejscowym Sokołem.
-
12.10.2021
Czas na kolejne derby
Po spotkaniu derbowym z Jarotą Jarocin piłkarzy Polonii Środa czekają kolejne derby Wielkopolski. tym razem rywalem naszego zespołu będzie inny trzecioligowiec z naszego województwa Sokół Kleczew. Spotkania między oboma zespołami od samego początku ich historii były zawsze pełne emocji i trzymały w napięciu do samego końca.
-
12.10.2021
Pięć bramek z Kaliszem (2005)
Kolejnym przeciwnikiem juniorów młodszych Polonii Środa był KKS Kalisz. Zespół silny fizycznie i trenujący na co dzień w SMS a więc na pewno groźny rywal.
-
12.10.2021
Ciekawe spotkanie z Błękitnymi (2008)
W kolejny ligowym spotkaniu trampkarze młodsi Polonii Środa podejmowali na własnym boisku Błękitnych Owińska
-
12.10.2021
Minimalna przegrana z AKF Poznań (2006)
W sobotę 9 października swój kolejny mecz ligowy zagrali juniorzy młodsi naszego klubu. Poloniści na własnym boisku podejmowali zespół AKF Poznań. Początek meczu idealnie się ułożył dla naszych młodych zawodników, którzy już w 2 min zdobyli bramkę z rzutu rożnego – piłkę dogrywał Kacper Kruk a strzelcem bramki był Jakub Wawroski, który skutecznie głową umieścił futbolówkę w siatce rywali. Kolejne minuty to przewaga polonistów jednak brakowało tego ostatniego podania otwierającego drogę do bramki. W 20 min goście również stały fragment gry zamienili na bramkę, tym razem cieszyli się po tym jak jeden z zawodników dośrodkował piłkę w pole karne i zabrakło odpowiedniej komunikacji w obronie. Po chwili poloniści dostali kolejną szansę, której nie zmarnowali. Na skrzydle zagrożenie stwarzał Kacper Manicki i po jednej z jego indywidualnych akcji został przewrócony w polu karnym a sędzia wskazał na „wapno”. Do piłki podszedł kapitan zespołu i pewnie pokonał po raz drugi bramkarza z Poznania. Niestety jeszcze przed przerwą goście odpowiedzieli i wyrównali stan meczu na 2-2.


























































