OFICJALNY SERWIS KLUBU YOUTUBE

11.09.2010

Lepsza gra niż wynik

W sobotę 11 wrzesnia zespół juniorów straszych rozegrał kolejny mecz ligowy w Poznaniu z miejscową Wartą. Nasi gracze po dobrym spotkaniu niestety ulegli poznaniakom 4:0. Wynik ten nie jest odzwierciedleniem poczynań boiskowych, w których Poloniści toczyli przez większą część spotkania wyrównany pojedynek z renomowanym rywalem.

Spotkanie zostało rozegrane na głównej płycie boiska Warty Poznań, przy bardzo ładnej, słonecznej i ciepłej pogodzie. Warunki te pozwoliły obu zespołom na rozegranie dobrego meczu. Początek spotkania to wzajemne badanie swoich sił. Jednak to pierwsza groźniej zaatakowała Polonia. W 5 minucie po rzucie rożnym Tomasz Kostecki uderza minimalnie obok słupka, a chwilę później po dośrodkowaniu z narożnika boiska Piotr Leporowski uderzeniem głową skierował piłkę nad poprzeczką. Niewykorzystane sytuacje lubią się mścić i tak samo było w tym meczu. Już w 7 minucie Warta objęła prowadzenie po uderzeniu z dystansu z około 25 metrów, przy biernej postawie naszego bramkarza. Sytuacja ta spowodowała iż kilka następnych minut Poznaniacy przejęli inicjatywę i dwa razy groźnie zaatakowali naszą bramkę. W 16 minucie Przemysław Pietrzak rehabilituje się za wcześniejszą wpadkę i broni doskonale uderzenie z 5 metrów. Od 20 minuty mecz ponownie się wyrównuje i toczy się głównie w środku pola. Poloniści wiele akcji przeprowadzają lewą stroną gdzie dobrze w tym spotkaniu spisywali się Adrian Błaszak z Dominikiem Muchą wspierani przez Piotra Leporowskiego  i Jakuba Wiśniewskiego. I właśnie kilka dynamicznych akcji naszego obrońcy Muchy stwarza zagrożenie pod bramka gospodarzy. W 28 minucie uderzenie Adriana Błaszaka z rzutu wolnego z 19 metrów trafia w mur. Natomiast strzał Jakuba Wiśniewskiego z pola karnego w 38 minucie trafia w nadbiegających przeciwników. Warciarze także próbowali swoich sił, jednak ich akcje kończyły się na naszych obrońcach. Do przerwy Warta Prowadziła 1:0.

 
W drugiej części meczu Poloniści zagrali jeszcze lepiej. Cały nasz zespół wyszedł na druga połowę jeszcze bardziej skoncentrowany z wolą walki na osiągnięcie dobrego rezultatu. Przez 30 minut gry nasi gracze toczyli równorzędny pojedynek, mając momentami optyczna przewagę. W 53 minucie indywidualna akcja Dominika Bazióra kończy się faulem w okolicy pola karnego. Po dośrodkowaniu o górną piłkę walczy Piotr Leporowski z bramkarz, który piąstkuje ją w pole. Chwilę później Baziór ponownie walczy z rosłymi obrońcami i znowu wywalcza rzut wolny. Tym razem dobre dośrodkowanie Jakuba Wiśniewskiego przed pole bramkowe nie kończy się strzałem na bramkę, gdyż do piłki nie zdążyli dobiec nasi gracze. W 65 minucie trener Polonii wpuszcza do gry Bartka Cechmanna, który jeszcze bardziej ożywia poczynania naszych graczy. I właśnie kilka chwil później Cechmann zagrywa do Adriana Błaszaka, który będąc w sytuacji sam na sam z bramkarzem, przegrywa ten pojedynek. W odpowiedzi piłkarze Warty przeprowadzają kilka sytuacji, lecz kończą się one na naszych obrońcach, w tym także na dobrze grającym w tym meczu Tomku Kosteckim. Poloniści próbują także uderzeń z dystansu (Jakub Wiśniewski i Piotr Leporowski), lecz nie trafiają one do bramki przeciwnika. W 75 minucie niestety to Warciarze zdobywają druga bramkę. Zawodnik z Poznania widząc naszego bramkarza przed polem karnym, który wcześniej wybijał piłkę, postanowił uderzyć i wysokim lobem trafił do siatki, przy biernej asekuracji w naszym zespole. Po tej stracie trener Polonii dokonuje dwóch zmian i wpuszcza do gry zawodników ofensywnych Krystiana Pawlaka i Arkadiusza Pawlaka, mając nadzieje na zdobycie choćby kontaktowego gola. I właśnie kilka chwil później Krystian Pawlak uderza z dystansu ale dobrze broni bramkarz z Poznania. Co nie udaje się Polonii, to wykorzystują to zawodnicy Warty, którzy dostali prezent od sędziego, który nie odgwizdał 3 metrowego spalonego w 87 minucie i napastnik gospodarzy pewnie pokonał naszego bramkarza. W odpowiedzi Bartosz Cechmann ładnie zagrywa do Jakuba Wiśniewskiego w polu karnym, lecz nasz zawodnik przegrywa pojedynek z bramkarzem. Po tej akcji doznaje także urazu i Polonia musi kończyć mecz w 10. Osłabienie to wykorzystują ponownie Poznaniacy, którzy w 90 minucie dokładają jeszcze jedno trafienie i podwyższają wynik meczu na 4:0. Sędzia po tej sytuacji kończy spotkanie.
 
Poloniści rozegrali dobre spotkanie, a wynik nie odzwierciedla niestety poczynań boiskowych. Nasi gracze walczyli bardzo dzielnie przez cały mecz, zostawiając wiele sił na placu, których niestety zabrakło na ostatnie minuty, gdzie straciliśmy 2 niepotrzebne bramki.
 
Juniorzy starsi po 6 kolejkach maja 6 punktów po zwycięstwach w Kaliszu i Kole. Niestety przegrali 4 mecze, ale z drużynami z czołówki tabeli, czyli Lechem, Wartą, MSP Szamotuły i zawsze dobrze grającym Poznaniakiem. Teraz przed naszymi graczami spotkania z rywali teoretycznie z podobnymi umiejętnościami co nasz zespół. A możliwość do zdobyczy punktowych będzie możliwa już w niedzielę 19 września na boisku w Środzie Wlkp. o godz. 11.00 z zespołem Górnika Konin.

Polonia wystąpiła w składzie:

Przemysław Pietrzak - Marek Matysiak, Tomasz Kostecki, Jan Szcześniak, Dominik Mucha - Marcin Falgier (75` - Arkadiusz Pawlak), Jakub Wiśniewski, Piotr Leporowski, Adrian Błaszak, Szymon Pawłowski (65` - Bartosz Cechmann) - Dominik Baziór (75` - Krystian Pawlak).

Najnowsze aktualności

  • 26.05.2016

    Zwycięstwo z Wełną na zdjęciach

    Prezentujemy galerię zdjęć ze zwycięskiego meczu półfinału Wielkopolskiego Pucharu Polski z Wełną Skoki. Autorem zdjęć jest Czesław Kościelski.

  • 25.05.2016

    Bilety na finał Wielkopolskiego Pucharu Polski

    8 czerwca w Kaliszu na tamtejszym stadionie miejskim odbędzie się finał Wielkopolskiego Pucharu Polski w którym średzka Polonia zmierzy się z zespołem Włókniarza Kalisz. Na tym spotkaniu będzie mogło się pojawić 999 kibiców. Kibice będą siedzieli w wyznaczonych sektorach.

  • 25.05.2016

    Finał jest nasz

    Polonia Środa awansowała do finału Wielkopolskiego Pucharu Polski. Nasz zespół pokonał w półfinale Wełnę Skoki 4:0 (2:0). Bramki dla Polonii zdobyli: Michał Stańczyk dwie, Łukasz Przybyłek i Jakub Solarek.

  • 24.05.2016

    Wywalczyć historyczny awans

    Piłkarze Polonii Środa stają przed ogromną szansą wywalczenia historycznego dla naszego Klubu awansu do finału Wielkopolskiego Pucharu Polski. Aby tego dokonać muszą pokonać na wyjeździe w meczu półfinałowym Wełnę Skoki.

  • 24.05.2016

    Żaki wygrały grupę mistrzowską (2008)

    W sobotę 21 maja żaki młodsze 2008 rocznik wyjechały wcześnie rano na ostatni mistrzowski turniej do Baranowa. Poloniści przed tym turniejem mieli pierwsze miejsce w grupie i do szczęścia czyli zajęcia pierwszego miejsce na koniec rozgrywek  brakowało im 4 punkty z 9 możliwych do zdobycia. Drużyna stanęła na wysokości zadania i wygrała dwa mecze i jeden przegrała.

  • 24.05.2016

    Red Box odnosi pewne zwycięstwo (2005)

    W niedzielę 22 maja o godzinie 11:00 na Centrum Treningowym Polonii odbył się kolejny mecz młodzików młodszych z rocznika 2005. Tym razem podopieczni trenera Haremskiego podejmowali zespół Red Boxa Poznań. W pierwszym meczu obu zespołów padł wynik 3:2 dla graczy z Poznania.

  • 24.05.2016

    Gorzki smak porażki

    Piłkarki „Polonii” Środa Wlkp. w 19 kolejce rozgrywek II ligi kobiet, podejmowały na własnym boisku „Kotwicę” Kórnik. Przyjezdne postawiły tak jak się spodziewaliśmy twarde warunki naszym podopiecznym. Wiadomo ,,derby” rządzą się swoimi prawami, do tego wysoka temperatura nie sprzyjała poczynaniom zawodniczek.

  • 24.05.2016

    Walne Zebranie Sprawozdawcze KS Polonia

    W dniu 14 czerwca 2016 r. w restauracji "Turystyczna u Moniki" przy ul. Sportowej 2 odbędzie się coroczne Walne Zebranie Sprawozdawcze Członków KS Polonia.

SPONSORZY

SPONSORZY
PARTNER PLATINIUM
PARTNER GOLD
PARTNER SILVER
PARTNER PREMIUM
Serwis polonia-sroda.pl wykorzystuje pliki cookies, które umożliwiają i ułatwiają Ci korzystanie z jego zasobów. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij . Jeżeli nie wyrażasz zgody - zmień ustawienia swojej przeglądarki.