29.10.2018
Historia pisze się na naszych oczachJuż w środę 31 października na Stadionie Średzkim dojdzie do spotkania piłkarskiego jakiego w prawie stuletniej historii naszego Klubu jeszcze nie było. Tego dnia piłkarze Polonii Środa zagrają w 1/16 finału Pucharu Polski. Rywalem podopiecznych Krzysztofa Kapuścińskiego będzie Odra Opole.
Odra Opole została założona 16 czerwca 1945 roku. Pomysłodawcą założenia klubu był mecenas Leonard Olejnik, który został zarówno pierwszym prezesem nowo powstałego klubu, a także pomysłodawcą nazwy klubu, który, wzorem poznańskiej „Warty”, której kibicował, zaproponował nazwę od przepływającej przez miasto rzeki. Największe sukcesy Odra Opole świętowała w latach pięćdziesiątych i sześćdziesiątych. Wtedy to zespół z Opola trzykrotnie grał w półfinale Pucharu Polski (1954/55, 1961/62, 1967/68). Za każdym razem jednak temu zespołowi nie udawało się przebrnąć tego etapu. Jednak dzięki wysokim lokatom zajmowanym w rozgrywkach ligowych Odra gwarantowała sobie prawo udziału w Pucharze Intertoto. W tych rozgrywkach zespół naszych rywali grał pięciokrotnie w sezonach 1961/62, 1964/65, 1968/69, 1969/70, 1972/73, odnosząc duży sukces w postaci dotarcia do półfinału w sezonie 1963/64.
Obecnie Odra od dwóch lat występuje na zapleczu Polskiej Ekstraklasy. W obecnym sezonie zespół prowadzony przez bardzo dobrze znanego w Wielkopolsce Mariusza Rumaka (były trener między innymi Lecha Poznań) zajmuje po szesnastu kolejkach szóstą lokatę w ligowej tabeli z dorobkiem 23 punktów i startą do prowadzącego Rakowa Częstochowa 10 punktów. Na obecny dorobek Odry złożyło się 6 zwycięstw, 5 remisów i 5 porażek. Bilans bramkowy zespołu Odry to 25:20. Odra zdecydowanie lepiej radzi sobie w meczach na własnym boisku. Tutaj zespół z Opola wygrał 6 spotkań, 2 zremisował i 2 przegrał. Z kolei na wyjeździe opolanie nie zaznali jeszcze w lidze smaku zwycięstwa, notując 3 remisy i 3 mecze przegrywając. Jednak w Pucharze Polski Odra nie miała już problemu z odniesieniem wyjazdowego zwycięstwa i pewnie rozprawiła się z Ruchem Chorzów wygrywając aż 5:1.
Najlepszymi strzelcami zespoły Odry Opole są Krzysztof Janus i Ivan Martin. Obaj piłkę do bramki rywali kierowali pięciokrotnie. Pierwszy z nich ma 32 lata a na swoim koncie ponad 100 występów w Ekstraklasie. Przed przyjściem do Odry występował przez trzy lata w Zagłębiu Lubin i pół roku spędził w Arce Gdynia. Drugi z nich to Hiszpan, który w Polsce jest dopiero pół roku a Odra to pierwszy polski klub w jego przygodzie z piłką. W Hiszpanii reprezentował barwy takich klubów jak Pontevedra CF, Real Valladolid B czy Real Betis.
Mówiąc o zawodnikach Odry warto jeszcze zwrócić uwagę na Mariusza Rybickiego i Jakuba Modera. Pierwszy z tej dwójki ma 25 lat i jest wychowankiem UKS SMS Łódź. Jednak sporą część seniorskiej kariery spędził w innym łódzkim klubie – Widzewie. Później ten pomocnik występował jeszcze w Pogoni Siedlce, Koronie Kielce, Miedzi Legnica i Wigrach Suwałki by wreszcie latem tego roku przenieść się do Odry. Do tej pory wystąpił we wszystkich meczach tego klubu zdobywając trzy bramki. Jakub Moder to wychowanek Warty Poznań, który całą dotychczasową karierę był związany z innym poznańskim klubem – Lechem. To w tym klubie zagrał nawet w Ekstraklasie. Miało to miejsce w sezonie 2017/18. Wtedy to w 29 kolejce Ekstraklasy wszedł na boisko w 89 minucie w meczu z Wisłą Kraków zmieniając Darko Jevtica.
Trenerem Odry Opole jest bardzo dobrze znany w Wielkopolsce Mariusz Rumak. Trener, który pierwsze kroki w seniorskiej piłce jako szkoleniowiec stawiał w Lechu Poznań z Odrą pracuje od maja 2018 roku. Jego asystentem jest Łukasz Becella.
Polonia Środa do tej pory dwukrotnie miała okazję mierzyć się z zespołami prowadzonymi przez Mariusza Rumaka. Oba te mecze to były spotkania towarzyskie. Pierwszy raz Polonia z zespołem trenera Rumaka zagrała w 2013 roku, kiedy to przyjechał on z Lechem Poznań do Środy Wlkp. na spotkanie towarzyskie. Tamten mecz zakończył się zwycięstwem Kolejorza 4:0. Drugi raz poloniści naprzeciwko zespołu prowadzonego przez trenera Rumaka stanęli 6 grudnia 2014 roku. Wtedy w Bydgoszczy (trener Rumak prowadził Zawiszę) Polonia uległa zespołowi Zawiszy 2:0.
Spotkanie pucharowe z Odrą będzie zatem trzecim pojedynkiem zespołu prowadzonego przez trenera Rumaka z naszą Polonią. Mamy nadzieję, że tym razem zwycięskim dla Polonii.
Polonia Środa w ostatnim sprawdzianie przed pojedynkiem z Odrą gładko pokonała na własnym boisku Wierzycę Pelplin 3:0 mimo iż nasz zespół prawie pół godziny musiał w tym meczu radzić sobie w dziesiątkę.
Do meczu pucharowego poloniści przystąpią w najsilniejszym składzie.
Żaden z naszych zawodników nie narzeka na poważniejsze urazy. Nikt też nie musi pauzować za nadmiar żółtych kartek. Daje to spory komfort w doborze podstawowej jedenastki naszemu sztabowi szkoleniowemu. Przed meczem z Odrą poloniści trenowali zarówno w poniedziałek jak i we wtorek. Wszystko po to by jak najlepiej przygotować się do tego ważnego pojedynku.
Nam nie pozostaje nic innego jak zaprosić wszystkich kibiców w środę 31 października na Stadion Średzki na to spotkanie. Jego początek zaplanowano na godzinę 13:00. Kasy biletowe będą otwarte już godzinę przed meczem. Zdecydowanie warto przyjść wcześniej aby uniknąć kolejek tuż przed rozpoczęciem meczu.
Najnowsze aktualności
-
08.11.2021
Bez bramek w Żerkowie
W niedzielę 7 listopada rezerwy Polonii zmierzyły się w 12 kolejce spotkań z drużyną z Żerkowa. Nasi piłkarze wzmocnieni kilkoma zawodnikami z pierwszej drużyny wydawali się zdecydowanymi faworytami tego spotkania ale niestety po końcowym gwizdku wynik brzmiał 0:0. Z przebiegu meczu niewątpliwie naszej drużynie należało się zwycięstwo, bo mimo iż rywal cofnął się głęboko pod swoją bramkę, to nasi piłkarze stworzyli sobie kilka znakomitych okazji do zdobycia goli. Jednak najczęściej trafiali w dobrze ustawiającego się bramkarza gospodarzy albo w najważniejszym momencie interweniowali obrońcy GKS-u.
-
06.11.2021
Trzeci bezbramkowy remis
W ostatnim meczu na własnym stadionie rundy jesiennej piłkarze Polonii Środa podejmowali GKS Przodkowo. Choć rywal przed tym meczem zajmował miejsce w dolnych rejonach tabeli to było wiadomo że polonistów czeka ciężki mecz gdyż rywale jak już przegrywali swoje spotkania to robili to nieznacznie.
-
02.11.2021
Ostatni mecz w Środzie Wlkp.
W sobotę 6 listopada średzcy kibice piłki nożnej będą mieli ostatnią okazję w tym roku do obejrzenia w akcji trzecioligowych piłkarzy Polonii Środa Wlkp. W meczu szesnastej kolejki poloniści podejmą na własnym stadionie GKS Przodkowo. Spotkanie rozpocznie się o godzinie 14:00.
-
02.11.2021
MMG sponsorem meczu z GKS Przodkowo
Mamy nieukrywaną przyjemność ogłosić, że firma MMG została sponsorem meczu Polonia Środa Wielkopolska – GKS Przodkowo. Z tej okazji na kibiców, którzy odwiedzą stadion przy ulicy Sportowej 12 czekać będą wyjątkowe niespodzianki. Przypominamy, że mecz rozpocznie się w sobotę 6 listopada o godzinie 14:00.
-
02.11.2021
Sobotnia gra wewnętrzna (2014)
W sobotę przed południem (30.10.2021r.) zespół Polonii Środa rocznika 2014 rozegrał grę wewnętrzna. Rozgrywki odbyły się na dwóch boiskach. Każdy zawodnik mógł zaprezentować swoje umiejętności podczas godzinnej gry a na koniec młodzi piłkarze oddawali po kilka strzałów z rzutu karnego do bramki bronionej przez Trenera. Duże zaangażowanie i gra chłopców bardzo cieszyła trenerów i rodziców.
-
02.11.2021
Remis w Puszczykowie (2008)
W sobotę piłkarze Polonii Środa z rocznika 2008 mierzyli się z zespołem Las Puszczykowo.
-
02.11.2021
Pięć bramek młodzików (2010)
W sobotnie przedpołudnie kolejny mecz ligi wojewódzkiej rozegrali młodzicy młodsi naszego klubu. Przeciwnikiem polonistów był zespół APR Piła.
-
02.11.2021
Ciekawy turniej żaków (2013)
Korzystając z przepięknej pogody zawodnicy Polonii Środa z rocznika 2013 spędzili ostatni dzień października na reprezentowaniu klubu w Turnieju Żaków F1 Wielkopolskiego ZPN. Turniej rozgrywany był na obiektach Stadionu Średzkiego. W turnieju wzięły udział zespoły Kotwicy Kórnik I, II i III, Orlik Mosina, Wielkopolska Komorniki oraz nasze trzy zespoły. Mecze trwały 18 minut w systemie każdy z każdym i rozgrywane były na 4 boiskach jednocześnie, co dało ok. 2 godzin piłkarskich emocji.























































