05.10.2021
Czas na derby z JarotąW sobotę 9 października na Stadionie Średzkim dojdzie do niezwykle ciekawie i emocjonująco zapowiadającego się pojedynku w ramach trzeciej ligi grupy drugiej w którym piłkarze Polonii Środa Wielkopolska podejmą lokalnego rywala Jarotę Jarocin. Spotkania pomiędzy oboma zespołami zawsze dostarczały kibicom sporo emocji. Wystarczy tylko przywołać mecz z poprzedniego sezonu kiedy to poloniści przegrywali już 0:2 by ostatecznie wygrać 3:2 po bramce w doliczonym czasie gry.
Ten sezon zdecydowanie nie układa się po myśli piłkarzy Polonii Środa. Nasz zespół miał się aktywnie włączyć do walki o drugą ligę ale przez słabszy jego początek poloniści wylądowali na piątym miejscu w ligowej tabeli i mają dziesięć punktów starty do liderującej Olimpii Grudziądz i dziewięć punktów starty do drugiej w tabeli Kotwicy Kołobrzeg. W sumie w jedenastu dotychczasowych spotkaniach ligowych piłkarze Polonii Środa zdobyli 17 punktów. Na ten dorobek złożyło się pięć zwycięstw, dwa remisy i cztery porażki. Bilans bramkowy Polonii Środa to 21-14. Najlepszym strzelcem Polonii Środa jest Hubert Antkowiak który ma na swoim koncie osiem bramek.
Jarota Jarocin po jedenastu kolejkach obecnego sezonu zajmuje piętnaste, ostatnie bezpieczne, miejsce w ligowej tabeli i ma na swoim koncie dziesięć punktów. Na ten dorobek podopiecznych Piotra Garbarka złożyły się dwa zwycięstwa, cztery remisy i pięć porażek. Bilans bramkowy Jaroty to 8-13 a najlepszym strzelcem zespołu jest Mateusz Dunaj który zdobył trzy bramki.
Od czasu spadku zespołu Jaroty Jarocin do III ligi oba zespoły spotkały się ze sobą dwanaście razy. Sześć pojedynków zakończyło się wygraną Polonii Środa, dwa razy padł remis, a cztery razy górą byli zawodnicy z Jarocina. Bilans bramkowy tych spotkań to 13-13. W spotkaniach na Stadionie Średzkim, a do tej pory odbyło się ich siedem, cztery razy górą była ekipa Polonii Środa, dwa razy padł remis a raz trzy punkty zainkasował Jarota. Bilans bramkowy tych pojedynków to 10-8 na korzyść Polonii Środa.
Ostatni pojedynek miedzy zespołami odbył się 28 sierpnia 2021 roku na Stadionie Średzkim. O tym meczu można by powiedzieć… ach co to były za emocje. Polonia Środa przegrywała już 0:2 i wydawało się że jest bliska pierwszej ligowej porażki. Ale podopieczni Krzysztofa Kapuścińskiego pokazali charakter i odmienili losy tego spotkania zwycięską bramkę zdobywając w ostatniej akcji meczu już w doliczonym czasie gry.
Spotkanie z Jarotą Jarocin zostanie rozegrane w sobotę 9 października o godzinie 15:00 na płycie głównej Stadionu Średzkiego.
Najnowsze aktualności
-
20.09.2021
Gra wewnętrzna żaków (2014)
W sobotę zespół żaka młodszego rozegrał grę wewnętrzną - mecz sparingowy z drugim zespołem Żaka Starszego KS Polonia czyli zespołem z rocznika 2013.
-
20.09.2021
Porażka z Wartą (2010)
W czwartkowe popołudnie młodzi piłkarze Polonii Środa zagrali mecz szóstej ligowej kolejki z Wartą Poznań.
-
20.09.2021
Polonia zaczyna pucharowe zmagania
Już we wtorek 21 września na Stadionie Średzkim odbędzie się spotkanie 1/32 finału Fortuna Pucharu Polski w którym Polonia Środa podejmować będzie występujący w Fortuna I lidze GKS 1962 Jastrzębie.
-
20.09.2021
Pewna wygrana w Poznaniu
W niedzielę 19 września rezerwy Polonii zagrały na wyjeździe ze swoją imienniczką z Poznania. Od pierwszych minut średzianie natarli na zespół gospodarzy, stwarzając sobie kilka znakomitych okazji do zdobycia bramki. Wykorzystali tylko dwie, a ich autorami byli K. Ziętkowski w 22 min. i F. Michalak w 45min. Tak naprawdę już wtedy powinno być po meczu, bo nasi zawodnicy zmarnowali cztery kolejne, jeszcze lepsze sytuacje. Sami w 30 min. dali się zaskoczyć rywalom , którzy zdobyli swoją pierwszą bramkę i dzięki temu cały czas pozostawali w grze.
-
18.09.2021
Trzy punkty jadą do Środy Wlkp.
W kolejnym meczu ligowym piłkarze Polonii Środa mierzyli się na wyjeździe z beniaminkiem rozgrywek ligowych zespołem Kluczevi Stargard. Rywale przed tym meczem zajmowali ostatnią lokatę w ligowej tabeli i pewne zwycięstwo naszego zespołu było wręcz obowiązkiem polonistów.
-
16.09.2021
Polonia odpada z okręgowego pucharu
W środę 15 września druga drużyna Polonii zmierzyła się na wyjeździe w 1/16 Pucharu Polski Strefy Poznańskiej z zespołem WKS Owieczki. Ponownie rezerwy zagrały w bardzo młodym składzie, w którym na 17 zawodników aż 15 to młodzieżowcy. Mimo to ton wydarzeniom na boisku nadawali poloniści , którzy już w pierwszej połowie powinni rozstrzygnąć to spotkanie na swoją korzyść. Stworzyli sobie kilka znakomitych sytuacji do pokonania bramkarza miejscowych ale niestety skuteczność w tym dniu była ich piętą achillesową. Tylko raz w regulaminowym czasie udało im się pokonać bramkarza WKS- u, a uczynił to w 39 min. M. Stolecki bardzo pewnie wykonując rzut karny. Sami wcześniej dali się zaskoczyć gospodarzom , którzy prowadzili od 23 minuty po strzale głową po wrzucie piłki z autu. Ostatecznie na nic się zdało młodym polonistom dłuższe utrzymywanie się przy piłce i gra na połowie rywali . Zabrakło zawodnika , który skutecznie zakończyłby jedną z wielu wypracowanych okazji . Przez to doszło do serii rzutów karnych, które jak wiadomo są jedną wielką loterią i grą nerwów. Niestety to doświadczeni zawodnicy z Owieczek, po bezbłędnie wykonanych karnych mogli ostatecznie cieszyć się z awansu do kolejnej rundy PP, w której zagrają z jednym z zespołów z pary Tarnovia II Tarnowo Podgórne i Warta Śrem.
-
15.09.2021
Pojedynek z beniaminkiem
W sobotę piłkarze Polonii Środa udadzą się do Stargardu aby rozegrać spotkanie ligowe z absolutnym beniaminkiem na tym poziomie rozgrywkowym – zespołem Kluczevi Stargard. Szczególny to będzie mecz dla szkoleniowca Polonii Środa Krzysztofa Kapuścińskiego dla którego będzie to powrót na stare śmieci bo to w Stargardzie osiągał swoje największe sukcesy piłkarskie a dodatkowo będzie miał się okazje spotkać ze swoim starym dobrym znajomym – bramkarzem Kluczevi Markiem Ufnalem który w tych sukcesach miał duży udział.
-
14.09.2021
Sześć bramek w starciu ze Słupcą (2007)
Zespół rocznika 2007 w niedzielę 12 września podejmował drużynę SKP Słupca . Spotkanie od pierwszego gwizdka sędziego było w pełni kontrolowane przez gospodarzy, którzy zepchnęli słupczan do niskiej obrony nie pozwalając im na wyjście z własnej połowy boiska .





















































