04.10.2021
Bez punktów w OlsztynieNiestety zrewanżowały nam się dziewczyny z Kobiecy Klub Piłkarski Stomilanki Olsztyn za porażkę z ubiegłego sezonu. Tym razem to my przegrywamy ten mecz 2:0 czując ogromny niedosyt. Mamy świadomość, że ta porażka mocno obciąża nasze konto. Popełniłyśmy zbyt dużo prostych błędów by móc dziś myśleć o zwycięstwie.
Mecz był bardzo wyrównany i każdy kto go oglądał zapewne typował wynik remisowy. W naszym wykonaniu lepsza była pierwsza połowa meczu. Sytuacji było sporo ale brakowało przysłowiowej kropki nad „i”. W samej końcówce pierwszej połowy popełniamy pierwszy z dwóch błędów i na przerwę schodzimy ze stratą jednej bramki. W przerwie przeprowadzamy trzy zmiany by dać dziewczynom bodziec i impuls do dalszej walki. Plan był taki by straty szybko odrobić a następnie pójść za ciosem. Niedługo później kolejne dwie roszady personalne w naszym wykonaniu. Szukamy sposobu by odmienić losy tego meczu. Niestety nasz plan się nie powiódł. Zamiast doprowadzić do wyrównania popełniamy drugi błąd w formacji defensywnej po którym sędzina główna dyktuje rzut karny dla gospodyń. Spryt zawodniczki z Olsztyna spowodował, że gospodynie podwyższyły wynik meczu na 2:0. Rzuciłyśmy się do ataku nie mając już nic do stracenia ale gospodynie druga bramka uspokoiła na tyle by mieć mecz pod kontrolą. Utrzymywały się dłużej przy piłce. Opóźniały grę. Czasu uciekał nieubłaganie a nasze granie stawało się nerwowe z minuty na minutę. Wkradła się także niedokładność i nawet nie udało się zdobyć kontaktowej bramki. Mecz oczywiście będzie poddany analizie ale nie robimy z niego jakieś wielkiej tragedii. Za tydzień znów powalczymy o pełną pule punktową. Do Środy Wielkopolskiej przyjeżdża UKS SMS II Łódź. Już dziś zapraszamy wszystkich kibiców na to spotkanie. Jego szczegóły podamy niebawem.
Polonia Środa wystąpiła w składzie: Parecka- Nowak (Falkowska)- Hyża (Grzybowska)- Ratajczak, Szewczyk- Nogalska, Drożak- Wielińska (Szukalska), Grońska (Wojtecka), Ciesiółka- Walczak (Mikołajczak)
Rezerwowe: Mądra
Najnowsze aktualności
-
18.10.2021
Zwycięstwo w Kleczewie (2005)
W sobotę o godzinie 11:00 zespół juniorów młodszych Polonii Środa mierzył się na wyjeździe z zespołem Sokoła.
-
18.10.2021
Dziewięć bramek trampkarzy (2008)
W sobotę 16 października na boiskach Centrum Treningowego Polonii Środa kolejne spotkanie ligowe rozegrali trampkarze młodsi Polonii Środa a ich rywalem był zespół Stelli Luboń.
-
18.10.2021
Zwycięstwo z Orkanem
W niedzielę 17.10.2021 o godz. 14.00 na boisku w Środzie Wlkp. drużyna rezerw Polonii Środy rozegrała spotkaniu w klasie okręgowej z zespołem Orkan Jarosławiec. Mecz zakończył się zwycięstwem Polonii Środa 3-1. Wszystkie trzy bramki dla Polonii strzelił Jędrzej Drame.
-
16.10.2021
Bez punktów w Kleczewie
W meczu trzynastej kolejki III ligi grupy 2 piłkarze Polonii Środa mierzyli się w Kleczewie z miejscowym Sokołem.
-
12.10.2021
Czas na kolejne derby
Po spotkaniu derbowym z Jarotą Jarocin piłkarzy Polonii Środa czekają kolejne derby Wielkopolski. tym razem rywalem naszego zespołu będzie inny trzecioligowiec z naszego województwa Sokół Kleczew. Spotkania między oboma zespołami od samego początku ich historii były zawsze pełne emocji i trzymały w napięciu do samego końca.
-
12.10.2021
Pięć bramek z Kaliszem (2005)
Kolejnym przeciwnikiem juniorów młodszych Polonii Środa był KKS Kalisz. Zespół silny fizycznie i trenujący na co dzień w SMS a więc na pewno groźny rywal.
-
12.10.2021
Ciekawe spotkanie z Błękitnymi (2008)
W kolejny ligowym spotkaniu trampkarze młodsi Polonii Środa podejmowali na własnym boisku Błękitnych Owińska
-
12.10.2021
Minimalna przegrana z AKF Poznań (2006)
W sobotę 9 października swój kolejny mecz ligowy zagrali juniorzy młodsi naszego klubu. Poloniści na własnym boisku podejmowali zespół AKF Poznań. Początek meczu idealnie się ułożył dla naszych młodych zawodników, którzy już w 2 min zdobyli bramkę z rzutu rożnego – piłkę dogrywał Kacper Kruk a strzelcem bramki był Jakub Wawroski, który skutecznie głową umieścił futbolówkę w siatce rywali. Kolejne minuty to przewaga polonistów jednak brakowało tego ostatniego podania otwierającego drogę do bramki. W 20 min goście również stały fragment gry zamienili na bramkę, tym razem cieszyli się po tym jak jeden z zawodników dośrodkował piłkę w pole karne i zabrakło odpowiedniej komunikacji w obronie. Po chwili poloniści dostali kolejną szansę, której nie zmarnowali. Na skrzydle zagrożenie stwarzał Kacper Manicki i po jednej z jego indywidualnych akcji został przewrócony w polu karnym a sędzia wskazał na „wapno”. Do piłki podszedł kapitan zespołu i pewnie pokonał po raz drugi bramkarza z Poznania. Niestety jeszcze przed przerwą goście odpowiedzieli i wyrównali stan meczu na 2-2.


























































