03.10.2016
Zwycięstwo z Unią (2006)W kolejny meczu ligowym drugi zespół Polonii z rocznika 2006 podejmował na własnym boisku zespół Unii Swarzędz. Zespół ze Swarzędza przyjechał do Środy Wlkp. podbudowany minimalną porażką z liderem Kotwicą Kórnik 1-2.
Początek meczu to dobra gra z obu stron, lecz niestety po kilku minutach przegrywamy 0-2, a w 15 minucie jest już 1-3. Pierwszego gola zdobył nasz kapitan Piotr Janas. Gola kontaktowego zdobywa Michał Małecki w swoim debiucie i jest tylko 2-3. Takim wynikiem kończy się pierwsza połowa. Dobrze gra nasza nowa obrona- Tomek Skrobich i Jakub Witczak, na bokach dzielnie walczą Jeremi Zaganiaczyk, Marcel Grzelczak, Aiden Dayton i Oskar Górski. W środku pola – Michał Małecki oraz Gustaw Graf pokazują swój potencjał, a w ataku nasz kapitan Piotr Janas oraz Wojtek Łażewski.
Początek drugiej połowy należy do nas. Aiden Dayton celnie strzela a po chwili uderza w porzeczkę. Bardzo ważnego gola zdobywa Wojtek Łażewski, jest 3-3 Niestety goście wychodzą na prowadzenie 4-3 , a po pięknym zagraniu Jeremiego Zaganiaczyka, Michał Małecki strzela gola na 4-4. Ta bramka napędza średzki zespół. Piotr Janas daje pierwsze nasze prowadzenie (5-4) i nie puszczamy już tego do końca meczu. Ponownie Michał Małecki pięknym strzałem z rzutu wolnego zaskakuje bramkarza i jest już 6-4 !!! Piękna akcja Jeremiego Zaganiaczyka, który mija rywala na skrzydle wrzuca piłkę a Michał Małecki zdobywa swego 4 gola ! Jest 7-4. Wygrywamy, ale zawodnik ze Swarzędza pięknym strzałem z wolnego zmniejsza rozmiary porażki. Koniec meczu 7-5 i radość w zespole !!!
Bardzo dobrze bronił w II połowie Bartek Muczke, świetne wejście zaliczył Stasiu Dębowski, który zagrał twardo i zdecydowanie w końcówce meczu. To był trudny mecz, graliśmy bardzo dobrze w II połowie i cały zespół należy wyróżnić. Każdy zawodnik wypełnił swoje zadania i oto chodzi abyśmy razem dokonywali postępu w grze i czerpali z tego radość.
Wszyscy nasi zawodnicy spisali się bardzo dobrze i co ważne wszyscy grali. Brawo chłopcy ! Dziękujemy rodzicom obecnym na meczu za wspaniałe kibicowanie!
Drużyna wystąpiła w składzie: Bartek Muczke, Mateusz Wilk, Jakub Witczak, Oskar Górski, Piotr Janas, Gustaw Graf, Stasiu Dębowski, Marcel Grzelczak, , Tomek Skrobich, Dayton Aiden, Michał Małecki, Wojtek Łażewski i Jeremi Zaganiaczyk.
Najnowsze aktualności
-
18.09.2013
Czas na rezerwy Lecha
W meczu dziewiątej kolejki III ligi grupy kujawsko-pomorsko-wielkopolskiej piłkarze Polonii Środa Wielkopolska zmierzą się na wyjeździe z liderem tabeli Lechem II Poznań. Spotkanie odbędzie się we Wronkach bo właśnie tam lechici rozgrywają swoje mecze domowe.
-
17.09.2013
Orliki młodsze dzielnie walczyły z Wartą
W piątek w godzinach popołudniowych rocznik, 2004 czyli orliki młodsze Polonii wyjechały na ciężki mecz do Poznania, aby zmierzyć się z tamtejszą Wartą. Mecz został rozegrany w trudnych warunkach przy ciągle padającym deszczu i panującym chłodzie. Faworytem przed tym spotkaniem była na pewno Warta, ale po meczu, co niektórzy swoje zdanie zapewne by zmienili.
-
17.09.2013
Wysoka wygrana dziewczyn z Grodziskiem
W dniu 15.09.2013r. o godz. 16.00 na stadionie w Środzie Wielkopolskiej odbył się mecz o mistrzostwo II ligi kobiet pomiędzy Polonią,a GSS Grodzisk Wielkopolski.
-
17.09.2013
Skrót meczu dziewczyn z GSS Grodzisk
Zapraszamy wszystkich kibiców do obejrzenia skrótu wideo z niedzielnego meczu ligowego dziewczyn przeciwko GSS Grodzisk Wielkopolski. Spotkanie zakończyło się wygraną średzianek 7:3.
-
16.09.2013
Zdjęcia z meczu dziewczyn
Zapraszamy wszystkich kibiców do obejrzenia galerii zdjęć z niedzielnego meczu II ligi kobiet w którym zespół Polonii Środa Wielkopolska wysoko pokonał GSS Grodzisk Wielkopolski 7:3.
-
16.09.2013
Trampkarze rozgromili Mikołaja
Na swój drugi mecz w tym sezonie trampkarze udali się w sobotę 14 września do Dominowa. Cały zespół podbudowany cennym zwycięstwem z Wartą Śrem pragnął podtrzymać dobrą passę i w tym spotkaniu. W pełni im się to udało , bo nie dali żadnych szans swoim rywalom aplikując im aż 19 bramek nie tracąc żadnej. Gdyby nasi zawodnicy w pierwszej połowie wykorzystali wszystkie swoje sytuacje wynik mógłby być jeszcze bardziej okazały, a tak tylko sześć razy piłka po strzałach Polonistów lądowała w bramce gospodarzy.





















































