21.09.2015
Zwycięstwo Polonii z NoteciąKolejne 3 punkty wywalczyły zawodniczki II-ligowej „Polonii” w meczu z „Notecią” Inowrocław.
Pierwsza odsłona nie zapowiadała łatwego pojedynku i rzeczywiście dziewczęta musiały się mocno napracować aby pokonać bramkarkę gości. Już w 8 minucie na listę strzelców mogła wpisać się Julia Mikołajczak, gdyby precyzyjniej uderzyła piłkę po podaniu Roksany Wojteckiej. Bardzo mocny strzał z około 13 metrów sparowała bramkarka „Noteci”. Kolejny okres gry od 10 do 38 minuty to nieciekawa gra po obu stronach, przy czym odważniej zaczęły poczynać sobie piłkarki z Inowrocławia. Kilka razy zmuszona do interwencji była Emilia Krajewska ale nie dała się przeciwniczkom zaskoczyć. Najgroźniej było w 25 minucie gdy piłka po strzale z 23 metrów jednej z zawodniczek gości, „wylądowała” na poprzeczce bramki „Polonii”. Strzał był tym bardziej groźny bo podbity przez blokującą Kamilę Wiśniewską. Czujnie zachowała się nasza bramkarka po strzale w okienko bramki po rzucie rożnym. Niezbyt mocny strzał głową obrończyni „Noteci” wybroniła Krajewska. W 40 minucie polonistki wykonywały wrzut z autu w sąsiedztwie pola karnego gości. Po serii krótkich podań piłkę przejęła Julia Mikołajczak. W swoim stylu „zgubiła” na moment kryjące ją przeciwniczki i precyzyjnym strzałem po ziemi umieściła piłkę w siatce (1:0). Ta sama zawodniczka popisała się mocnym, jednak niecelnym strzałem z okolic 18 metrów, po dograniu piłki przez Urszulę Lewicz.
W drugiej połowie stroną inicjującą grę była drużyna naszych dziewcząt. Za to przeciwniczki grały bardzo ostro, powalając raz po raz na ziemię nasze panie, które mimo to „nie pękały”. Odnotować należy nieznacznie niecelne strzały Uli Lewicz (47 minuta) i Julki Mikołajczak z rzutu wolnego w 50 minucie. Drugi gol padł w 60 minucie po dobrej akcji środkowej pomocy, Roksany Wojteckiej i kadrowiczki Julii Mikołajczak. Do dokładnie „podciętej” przez Roksanę piłki (za linię obrony gości), dopadła ta druga i mimo naporu przeciwniczek ulokowała piłkę w siatce obok bezradnie interweniującej bramkarki „Noteci” (2:0). Utrata drugiej bramki spowodowała, że Inowrocławiankom odeszła ochota do walki, a nasz zespół atakował coraz odważniej. Bramka na 3:0 padła po małym „oblężeniu” bramki gości w 75 minucie. Najsprytniejsza w polu karnym okazała się Ola Szukalska, która dobiła piłkę strzałem pod poprzeczkę, po uderzeniu Uli Lewicz, ustalając wynik spotkania.
Zwycięstwo nad zespołem „Noteci” nie było by możliwe gdyby nie bardzo dobra gra naszej defensywy oraz obu defensywnych pomocniczek, które zdecydowanie rozbijały akcje przeciwniczek. Nie do przejścia były( zwłaszcza w II połowie): Monika Purgał, Aurelia Zamkotowicz, Ala Oczkowska. A Magda Wośkowiak dokładała swoją „cegiełkę” do pracy zespołu. Bardzo dobrze swoje zadania (tzw. „czarną robotę”) wypełniły Kamila Wiśniewska i Alicja Krzykos. Pozostałe zawodniczki desygnowane do konstruowania akcji ofensywnych zrealizowały założenia przedmeczowe. Do duetu Wojtecka-Mikołajczak dostosowały się dzielnie walczące Agata Ratajczak i Ulka Lewicz, które „zostawiły” na murawie dużo zdrowia. Rezerwowym wchodzącym na boisko za zmęczone koleżanki nie pozostało nic więcej jak utrzymać wynik i dobry poziom gry, i tak też czyniły! Mimo mniej ciekawej pierwszej połowy mecz był dobry widowiskiem, a niektóre akcje zespołu „Polonii” mogły się podobać.
Polonia grała w składzie: Emilia Krajewska- Purgał Monika, Oczkowska Alicja, Wośkowiak Magda, Zamkotowicz Aurelia - Lewicz Urszula(74’ Nowicka Anna ),Wiśniewska Kamila (82’Miłoszyk Angelika), Krzykos Alicja, Ratajczak Agata (70’Szukalska Aleksandra ), -Wojtecka Roksana (85’Cichoń Laura), Mikołajczak Julia (89’ Cichoń Sandra)
Najnowsze aktualności
-
12.04.2022
Mecze orlików młodszych (2012)
Zespół orlików młodszych z rocznika 2012 rozegrał w sobotę dwa mecze. Pierwsza grupa rozegrała wyjazdowy mecz ligowy z Meblorzem Swarzędz, natomiast druga rozegrała spotkanie towarzyskie z rówieśnikami reprezentującymi Akademię Orlika Miłosław.
-
12.04.2022
Mecze ligowe i turniej orlików (2011)
Młodzi zawodnicy z rocznika 2011 mieli bardzo intensywny weekend. W sobotę odbyły się dwa mecze ligowe, w których rywalami byli Vitcovia Witkowo oraz Warta Śrem, natomiast w niedzielę rozegrany został turniej Polonia Cup 2022.
-
12.04.2022
Lech Poznań zwycięzcą Polonia Cup (2011)
Lech Poznań wygrał sobotni turniej Polonia Cup rozgrywany na Stadionie CSiR oraz na Nowym Stadionie. "Kolejorz" był bezkonkurencyjny, zdobywając komplet punktów. Drugie miejsce wywalczył Drukarz Warszawa, a trzecie zajęła Akademia Piłkarska Reissa Poznań.
-
11.04.2022
Wysoka porażka z Wartą Poznań (2010)
Pierwszy zespół Polonii rocznika 2010 wysoko przegrał z faworyzowaną Wartą Poznań 0:8 (0:4) w meczu I ligi wojewódzkiej młodzików młodszych rozgrywanym w Grodzisku Wielkopolskim. Drugi zespół natomiast wysoko, bo aż 7:0 (2:0), pokonał Lidera Swarzędz w spotkaniu II ligi okręgowej. Polonia III przegrała 2:3 (0:0) z Błękitnymi Psary Polskie.
-
11.04.2022
Porażka ze Staszkówką
W niedzielę zespół kobiet Polonii Środa udał się do Siennej na spotkanie ligowe z UKS UKS 3 Weronica Staszkówka Jelna.
-
11.04.2022
Zwycięstwo na trudnym terenie (2009)
W spotkaniu trzeciej kolejki I ligi okręgowej młodzicy starsi Polonii Środa Wielkopolska pokonali w Łopuchowie zespół LPFA Skoki 2:0 (0:0). Już w 1. minucie Antoni Łukaszewski wyprowadził Średzian na prowadzenie. Wynik kilka minut przed końcem ustalił Marcel Kuźniewski.
-
11.04.2022
Pięciopak Mikołaja Kowalskiego! (2008)
W meczu piątej serii gier I ligi wojewódzkiej trampkarzy młodszych Polonia Środa Wielkopolska pokonała aż 8:0 (5:0) zespół Juna-Trans Stare Oborzyska. Fenomenalny występ zaliczył Mikołaj Kowalski, który zdobył pięć bramek. Dwa trafienia dołożył Paweł Sarna, a jedno Wiktor Motyl. Aktualnie Poloniści zajmują drugie miejsce, mając w dorobku 12 punktów. Drugi zespół przegrał 1:2 (1:1) z Wełną Rogoźno.
-
11.04.2022
Remis w meczu na szczycie (2007)
W spotkaniu dwóch zespołów, które po dwóch kolejkach miały komplet punktów, emocji nie brakowało. Poloniści do przerwy przegrywali 0:1 z Polonią 1912 Leszno, a potem stracili drugiego gola, ale dzięki trafieniom Rafała Kapuścińskiego i Oskara Popisa zdołali doprowadzić do remisu.






















































