14.11.2010
Zwycięstwo juniorów na zakończeniePOLONIA ŚRODA ----- PIAST KOBYLNICA 2 : 1
W czwartek 11 listopada juniorzy młodsi rozegrali ostatni w tej rundzie mecz ligowy . Ich przeciwnikiem był Piast Kobylnica , zajmujący do tej pory 2 miejsce w tabeli i to zapowiadało trudną ,, przeprawę ‘’ dla naszych piłkarzy . Tym bardziej zmobilizowani i skoncentrowani podeszli do tego meczu . Było to widoczne od pierwszych minut , bo to nasi zawodnicy nadawali ton wydarzeniom na boisku , walczyli o każdą piłkę nie ustępując nawet na krok wyżej do tej pory notowanym przeciwnikom . Zawodnicy Piasta w I połowie nie stworzyli sobie żadnej sytuacji pod naszą bramką – w przeciwieństwie do naszych zawodników. Wśród nich nie było żadnego słabego punktu , dzięki temu potrafili stworzyć kilka groźnych sytuacji pod bramką gości – w tym 3 stuprocentowe. Niestety ich ,,celowniki” były w tym momencie źle ustawione, przez co nie udało się potwierdzić bramkami ich dominacji w tej części gry . Wprawdzie zdobyli jedną bramkę po rzucie rożnym ale sędzia z sobie tylko wiadomych powodów nie uznał jej . To zdarzenie nie podłamało Polonistów , którzy w dalszym ciągu z dużym animuszem walczyli na boisku o zwycięstwo w tym meczu. Nawet stracona na początku II połowy bramka nie podcięła im skrzydeł i w dalszym ciągu realizowali nakreślony plan . Ich wysiłek został wreszcie nagrodzony w 55 min. meczu , kiedy to indywidualną akcją popisał się B.Paczkowski . Ograł na skrzydle 3 przeciwników i podał piłkę na 5 metr gdzie znakomicie zamykający akcję P. Warot dopełnił formalności i było już 1 : 1.Nasi juniorzy nie zadowolili się takim wynikiem i cały czas dążyli do zdobycia kolejnej bramki . Ich determinacja i wysiłek się opłaciły , bo w 71 min. M. Polody podwyższył na 2 : 1, po doskonałym prostopadłym podaniu J. Kusika .Do końca spotkania wynik nie uległ już zmianie i nasza drużyna zasłużenie zgarnęła całą pulę punktów , prezentując się bardzo dobrze przez cały mecz .Był to ich najlepszy mecz w tej rundzie i miejmy nadzieję , że jest to dobry prognostyk na przyszłość . Gdyby tak zagrali w pozostałych spotkaniach -wiosną pewni byliby awansu do WLJM.
Polonia zagrała w składzie :
D . STANISŁAWSKI , D . KRUK , K . KUDŁA , J. JANASIK , K . WITUCKI , M . POLODY , J . KUSIK , G . FILIPIAK , W . SOWIZDRZAŁ , P . WAROT , B. PACZKOWSKI , P . KUDŁA
Najnowsze aktualności
-
23.05.2017
Nie dali szans Przemysławowi (2005)
W sobotę 20 maja odbył się kolejny mecz Młodzików Młodszych. Tym razem rywalem podopiecznych trenera Fryderyka Haremskiego był zespół Przemysława Poznań. Mecz od początku do końca był pod kontrolą Średzian, a wynik 7:2 mówi sam za siebie.
-
23.05.2017
Rancho wygrało w derbach
Nie udało się oldbojom Polonii pokonać w derbowym starciu Rancho Topola-LZS Środa. Przeciwnicy wygrali 4:2 (2:1).
-
22.05.2017
Pewna wygrana z Wartą (2006)
Wspaniały mecz rozegrali chłopcy z drugiego zespołu Polonii Środa rocznik 2006 w sobotnie południe 20 maja br. wygrywając 3-2 z Wartą Śrem.
-
22.05.2017
Lech Poznań minimalnie lepszy (2006)
W sobotę 20.05.2017 o godz. 18.00. na boisku w Poznaniu pierwsza drużyna orlika młodszego rozegrała kolejne spotkanie o mistrzostwo Ligi Orlika E1 z zespołem Lecha Poznań. Mecz zakończył się zwycięstwem drużyny Kolejorza 6-3. Bramki dla Polonii Środa zdobyli Mateusz Dawicki - 1, Kacper Kruk - 1, Szymon Rauhut - 1.
-
22.05.2017
Bezbramkowy remis w Wałczu
W 18 kolejce rozgrywek o mistrzostwo II ligi kobiet „Polonia” Środa udała się na mecz wyjazdowy z „Orłem” Wałcz.
-
20.05.2017
Skrót meczu z Elaną
Dostępny jest już skrót dzisiejszego meczu trzeciej ligi w którym średzka Polonia pokonała na własnym boisku Elanę Toruń 1:0. Jedynego gola dla naszej drużyny zdobył w siódmej minucie doliczonego czasu gry Krystian Pawlak.
-
20.05.2017
Szalona końcówka Polonii
Polonia Środa pokonała na własnym boisku Elanę Toruń 1:0 (0:0). Jedyną bramkę w tym meczu zdobył w doliczonym czasie gry Krystian Pawlak.
-
19.05.2017
Dobry mecz ale wynik już nie (2001/02)
W środowe popołudnie został rozegrany mecz na głównej płycie boiska pomiędzy Polonią Środą, a Wełną Rogoźno. Już w 3 minucie Poloniści tracą bramkę po chaotycznej grze gości. W 14 minucie trener dokonuje wymuszonej zmiany. W 17 minucie Wełna podwyższa wynik na 0:2. Poloniści jednak nie dają za wygraną i stwarzają kilka sytuacji podbramkowych ze stałych fragmentów gry, lecz piłka nie znajduje drogi do bramki. W 39 minucie po dobrym dośrodkowaniu Filipa Michalaka w polu karnym piłka znajduje Adama Wichra który kieruje ją do bramki. Wynik do przerwy 1:2.





















































