24.05.2016
Wywalczyć historyczny awansPiłkarze Polonii Środa stają przed ogromną szansą wywalczenia historycznego dla naszego Klubu awansu do finału Wielkopolskiego Pucharu Polski. Aby tego dokonać muszą pokonać na wyjeździe w meczu półfinałowym Wełnę Skoki.
Piłkarze Polonii Środa wywalczyli już awans do nowej zreorganizowanej trzeciej ligi. Tym samym zrealizowali jeden z celów jakie były założone na ten sezon. Tym drugim jest zdobycie Wielkopolskiego Pucharu Polski. Także w tych rozgrywkach nasz zespół radzi sobie znakomicie. W pierwszej rundzie poloniści pokonali Rydzyniaka Rydzyna 3:1 (2:1) i awansowali do półfinału tych rozgrywek. Tutaj na podopiecznych Mariusza Bekasa czeka przedstawiciel IV ligi grupa północna i zdobywca Pucharu Polski na szczeblu okręgu pilskiego Wełna Skoki.
W naszym zespole panuje bardzo dobra atmosfera. Mimo ostatniej ligowej porażki z Pelikanem w Niechanowie piłkarze są bojowo nastawieni. Wszyscy zdają sobie sprawę że stają przed szansą zapisania się w historii Klubu. Warto też dodać że wygranie Wielkopolskiego Pucharu Polski daje możliwość udziału w ogólnopolskiej edycji Pucharu Polski w nowym sezonie. Poloniści w tym tygodniu trenowali zarówno w poniedziałek jak i we wtorek. Podczas zajęć skupiali się na dostosowaniu taktyki i elementów gry do środowego rywala.
Wełna Skoki obecnie zajmuje 14 miejsce w czwartej lidze. Po 28 kolejkach zespół ten zgromadził na swoim koncie 19 punktów na które złożyły się cztery zwycięstwa, siedem remisów i siedemnaście porażek. Bilans bramkowy zespołu ze Skoków to 30-57.
Wełna Skoki w finale okręgowego Pucharu Polski pokonała faworyzowaną Iskrę Szydłowo 1:0. Wcześniej podopieczni Pawła Kutyni odprawili z kwitkiem kolejno Leśnik Margonin (3:1), Unię Wapno (7:1), Noteć Czarnków (4:1), Bema Sport Skoki (6:2).
Jako ciekawostkę warto podać że w zespole ze Skoków krótki epizod piłkarski zaliczył obecny trener Polonii Mariusz Bekas. Było to za czasów gdy zespół ten prowadził drugi z braci Bekasów – Tomasz a z powodu kontuzji i kartek wypadli mu z kadry wszyscy bramkarze. Nasz trener zagrał wtedy w jednym spotkaniu (z Płomieniem Połajewo – 7 października 2013 roku) a jego pewne interwencje pozwoliły zespołowi ze Skoków uzyskać korzystny rezultat (wygrana zespołu Tomasza Bekasa 3:1).
Spotkanie z Wełną Skoki odbędzie się w środę 25 maja o godzinie 17:00 na tamtejszym stadionie.
Najnowsze aktualności
-
18.09.2013
Czas na rezerwy Lecha
W meczu dziewiątej kolejki III ligi grupy kujawsko-pomorsko-wielkopolskiej piłkarze Polonii Środa Wielkopolska zmierzą się na wyjeździe z liderem tabeli Lechem II Poznań. Spotkanie odbędzie się we Wronkach bo właśnie tam lechici rozgrywają swoje mecze domowe.
-
17.09.2013
Orliki młodsze dzielnie walczyły z Wartą
W piątek w godzinach popołudniowych rocznik, 2004 czyli orliki młodsze Polonii wyjechały na ciężki mecz do Poznania, aby zmierzyć się z tamtejszą Wartą. Mecz został rozegrany w trudnych warunkach przy ciągle padającym deszczu i panującym chłodzie. Faworytem przed tym spotkaniem była na pewno Warta, ale po meczu, co niektórzy swoje zdanie zapewne by zmienili.
-
17.09.2013
Wysoka wygrana dziewczyn z Grodziskiem
W dniu 15.09.2013r. o godz. 16.00 na stadionie w Środzie Wielkopolskiej odbył się mecz o mistrzostwo II ligi kobiet pomiędzy Polonią,a GSS Grodzisk Wielkopolski.
-
17.09.2013
Skrót meczu dziewczyn z GSS Grodzisk
Zapraszamy wszystkich kibiców do obejrzenia skrótu wideo z niedzielnego meczu ligowego dziewczyn przeciwko GSS Grodzisk Wielkopolski. Spotkanie zakończyło się wygraną średzianek 7:3.
-
16.09.2013
Zdjęcia z meczu dziewczyn
Zapraszamy wszystkich kibiców do obejrzenia galerii zdjęć z niedzielnego meczu II ligi kobiet w którym zespół Polonii Środa Wielkopolska wysoko pokonał GSS Grodzisk Wielkopolski 7:3.
-
16.09.2013
Trampkarze rozgromili Mikołaja
Na swój drugi mecz w tym sezonie trampkarze udali się w sobotę 14 września do Dominowa. Cały zespół podbudowany cennym zwycięstwem z Wartą Śrem pragnął podtrzymać dobrą passę i w tym spotkaniu. W pełni im się to udało , bo nie dali żadnych szans swoim rywalom aplikując im aż 19 bramek nie tracąc żadnej. Gdyby nasi zawodnicy w pierwszej połowie wykorzystali wszystkie swoje sytuacje wynik mógłby być jeszcze bardziej okazały, a tak tylko sześć razy piłka po strzałach Polonistów lądowała w bramce gospodarzy.





















































