07.11.2017
Wysoko pokonali Nielbę Wągrowiec (2004)W sobotę 4 listopada trampkarze młodsi rozegrali ostatni mecz w tym roku na własnym terenie. Spotkanie odbyło się na głównej płycie Stadionu Średzkiego. Przeciwnikiem polonistów była Nielba Wągrowiec.
Choć w tabeli obydwa zespoły dzieli wielka różnica to poloniści mocno skoncentrowani wyszli na to spotkanie nie lekceważąc rywala. Od samego początku nasz zespół narzucił swój własny styl. Pierwsze minuty to dominacja Polonii w posiadaniu piłki oraz wysoki pressing. W 4 min Filip Łasocha wywalczył piłkę i „wyłożył” Marcinowi Kaczmarkowi, który uderzeniem bez przyjęcia dał prowadzenie drużynie. W 7 min było już 2-0 dla Polonii i ponownie w roli głównej wystąpił Filip Łasocha, który tym razem sam postanowił wziąć sprawy w swoje ręce i po dobrym uderzeniu z lewej nogi podwyższył prowadzenie na 2-0. Kolejne 20 min spotkania upłynęło pod dyktando naszego zespołu, który stwarzał sobie klarowne sytuację. Swoich szans nie wykorzystali Wojtek Pinczak i Nikodem Dymski. Natomiast Nielba w 28 min wykorzystała swoją szansę po rzucie rożnym zmniejszając tym samym stratę bramkową. Na szczęście jeszcze przed przerwą Dawid Boniecki uderzeniem zza pola karnego podwyższył wynik na 3-1 i uspokoił poczynania na boisku swoich kolegów. Wynikiem 3-1 zakończyła się pierwsza część meczu, która nie była porywająca, ale pod kontrolą naszego zespołu.
Początek drugiej połowy to odważna gra Nielby, która nie mając nic do stracenia coraz bardziej się odkrywała. Goście szukali swoich szans grając długim podaniem na swojego wysuniętego napastnika i licząc na błąd defensorów Polonii. W 40 min swoje drugie trafienie w meczu zaliczył Dawid Boniecki, który wykorzystał dośrodkowanie Filipa Łasochy z rzutu wolnego. Przy wyniku 4-1 poloniści uspokoili grę, szanując piłkę i utrzymując się przy niej. Na placu gry dochodziło do licznych zmian. Rezerwowi w tym dniu dostali więcej czasu, aby móc się wykazać. W 44 oraz 45 min swój pokaz na boisku dał Filip Kaczmarek, który włączając się do akcji ofensywnej mijał łatwo dwa razy obrońców Nielby, aby w końcowej fazie „obsłużyć” swoich kolegów najpierw Filipa Łasochę na 5-1 a po chwili w tej samej sytuacji Kamila Kaźmierczaka na 6-1. Te dwa trafienia w krótkim odstępie czasowym rozbiły przyjezdnych, którzy nie potrafili się już podnieść. W 58 min koronkowa akcja naszego zespołu znowu znalazła drogę do bramki. Całą akcję rozpoczął Robert Rubach, który wyprowadził piłkę z własnej połowy a następnie idealnie podał do Łasochy, który wzdłuż bramki podał do nabiegającego Kamila Kaźmierczaka. Nasz napastnik uderzeniem z pierwszej piłki nie dał szans bramkarzowi i podwyższył wynik na 7-1 dla Polonii. Więcej bramek do końca spotkania kibice już nie zobaczyli a powinni, bo sytuacji było mnóstwo. Niestety zabrakło skuteczności i chyba troszkę lekceważąco zawodnicy podchodzili do niektórych sytuacji. Spotkanie zakończyło się pewną wygraną Polonii. Cieszy fakt, że goście tylko raz potrafili pokonać bramkarza Polonii a poza tym nie stworzyli żadnej groźnej akcji. Kolejna wygrana polonistów stała się faktem. W niedzielę w Gnieźnie nasz zespół zagra swój ostatni mecz w tym roku. Jeśli poloniści pokonają Mieszko Gniezno zostaną wiceliderem tabeli po rundzie jesiennej.
Polonia zagrała w składzie: F. Łuczak, F. Kaczmarek, K. Sołtysiak, D. Boniecki, J. Szymczak, R. Rubach, J. Lammel, F. Łasocha, W. Pinczak, M. Kaczmarek, N. Dymski, P. Wyparło, M. Janiszewski, A. Krotofil, K. Kaźmierczak, S. Ciesielski.
Najnowsze aktualności
-
28.01.2015
Żacy Polonii na turnieju LUBOŃ CUP 2015 (2007)
18 stycznia br. najmłodsi piłkarze KS Polonii Środa – podopieczni Marcina Duchały zagrali ponownie na turnieju "LUBOŃ CUP 2015" dla rocznika 2007, który odbył się w hali LOSIR Sp. z o.o. w Luboniu. Tym razem trener do Lubonia wziął zawodników, którzy nie byli na pierwszym listopadowym turnieju w Luboniu - zwycięskim zresztą dla naszej drużyny.
-
27.01.2015
Czwarte miejsce orlików w Nowym Tomyślu (2004)
W sobotę młodzi zawodnicy Polonii z rocznika 2004 wystąpili na kolejnym już turnieju halowym tej zimy. Tym razem zespół wraz z trenerem wyjechał do Nowego Tomyśla gdzie organizatorem zawodów była Nowotomyska Akademia Piłkarska.
-
27.01.2015
Turnieje halowe trampkarzy (2000/01)
W sobotę 24 stycznia trampkarze starsi z rocznika 2000 i 2001 wzięli udział w dwóch turniejach halowych.
-
27.01.2015
Zwycięstwo Cariny Gubin w Polonia Cup 2015 (2006)
W niedzielę 25.01.2015 drużyna żaków 2006 była gospodarzem bardzo dobrze obsadzonego turnieju halowego PoloniaCup, który odbył się w hali sportowej Zespołu Szkół Rolniczych w Środzie Wlkp. Udział w nim wzięło 10 znakomitych zespołów: Polonia Środa I i II, Lech Poznań I i II, Błękitni Owińska, UKS Śrem, Akademia Kreatywnego Futbolu Poznań, Szkoła Futbolu Marcina Drajera, Carina Gubin, Poznaniak Poznań .
-
26.01.2015
Trzy zwycięstwa młodzików (2003)
W sobotę 24 stycznia na hali City Zen w Poznaniu została rozegrana IV kolejka ligi halowej Red Box. W tym dniu dla Polonii zostały przypisane mecze z TPS Winogradami Poznań, Wartą I Poznań oraz drużyną organizatora tej ligi Red Box Poznań.
-
26.01.2015
Grali rywale
W miniony weekend zespoły na co dzień występujące w III lidze grupie kujawsko pomorsko wielkopolskiej rozegrały pierwsze spotkania towarzyskie tej zimy. Poniżej prezentujemy ich wyniki.
-
26.01.2015
Zwycięstwo młodzików w Orzeł Cup 2015 (2003)
„Orzeł Cup 2015” pod takim tytułem rozgrywany był niedzielny turniej w Pabianicach dla rocznika 2003, którego organizatorem była drużyna Orzeł Piątkowisko. Do Pabianic w tym dniu przyjechały drużyny, których nazwy znają nawet osoby, które nie interesują się piłką nożną, a mianowicie – Widzew Łódź, ŁKS Łódź, Raków Częstochowa, GKS Bełchatów, Warta Poznań, a także SMS Łódź, GOL Brodnica, Stal Niewiadów, Akademia Hajto Łódź, dwie drużyny organizatora oraz nasza Polonia Środa.
-
26.01.2015
Pewna wygrana orlików (2005)
W sobotę 24 stycznia grupa Orlików młodszych udała się na kolejny turniej halowy tej zimy. Tym razem gospodarzem turnieju był zespół Lechii Kostrzyn, a sam turniej odbywał się w Nekli. Jak się później okazało podopieczni trenera Fryderyka Haremskiego wygrali turniej i podtrzymali świetną passe zwycięstw w turniejach halowych była to bowiem ich trzecia z rzędu wygrana. Mimo iż lekkiej kontuzji stopy w drugim meczu nabawił się nasz bramkarz i kapitan Jasiu Węclewski to Polonia straciła tylko jedną bramkę w dzisiejszym dniu. Godnie Jasia zastąpił Marcel Walczak.






















































