06.10.2012
Wysoka wygrana orlików młodszychBardzo dobry mecz rozegrali podopieczni Mariusza kułaka w piątek kolejce spotkań w swojej grupie, drużyna orlika młodszego. W sobotnie przedpołudnie do Środy Wlkp. przyjechali rówieśnicy ze Swarzędza reprezentując tamtejszą Unię. Mimo że od rana w Środzie padał deszcze to chłopcy z Polonii byli chętni do gry i po końcowym wyniku można stwierdzić że w takiej pogodzie poradzili sobie bardzo dobrze.
Już od pierwszego gwizdka sędziego, którym w tym spotkaniu był p. Szymon Kujawa, Nasi młodzi piłkarze ruszyli do ataku. Ambitna gra przyniosła pierwszy rezultat w 3 min gdy piłka dośrodkowana w pole karne trafiła do Adama Rozwory a ten już tylko dokładając nogę wyprowadził Polonię na prowadzenie. Bardzo pięknie została zdobywa druga bramka kiedy to po szybkiej kontrze Kacper Cyka ściągnął na siebie przeciwnika i zagrał do osamotnionego Adama Rozwory i tak jak przy poprzedniej bramce, golkiper ze Swarzędza nie miał szans. W 11 min próba dośrodkowania przez Stasia Kornaszewskiego, zmyliła golkipera Unii i Polonia prowadziła już 3:0. Chwilę później poloniści znów wyszli z kontrą, ponownie Kacper Cyka zagrał prostopadłą piłkę do wysuniętego Adama Rozwory i ten sam na sam z bramkarzem, omijając go wsadził piłkę do pustej bramki. W 15 min ponownie na listę strzelców wpisał się Adam Rozwora zdobywając już swojego czwartego gola w tym meczu. Przy kolejnej bramce zdobytej przez Polonię, bramkarz gości nie miał żadnych szans, pięknym strzałem w tej akcji popisał się Kacper Cyka, który to w poprzednich akcjach asystował, a tym razem to on wpisał się na listę strzelców podnosząc wynik na 6:0 dla Polonii. W 21 min swoje umiejętności panowania nad piłką pokazał Olek Kluczyński, który minął 3 rywali jak pachołki, położył bramkarza i wjechał z piłką do bramki. Była to ostatnia bramka zdobywa w pierwszej połowie lecz nie w całym meczu.
W drugiej połowie także wpadło dużo bramek lecz już z obu stron. Jako pierwszy w drugiej części meczu do bramki rywali trafił Stasiu Kornaszewski, który wykorzystał dośrodkowanie z rzutu rożnego. W 39 min pięknym strzałem popisał się Marcel Scholz, który zdobył dziewiątą bramkę dla Polonii w tym meczu. Kolejne 3 bramki w tym meczu zdobywali zawodnicy ze Swarzędza, w 42 min strzał z narożnika pola karnego dał pierwszą bramkę dla Unii, w 46 min. po zamieszaniu w polu karnym oraz w 48 min. Unia zdobyła bramkę po bezpośrednim uderzeniu piłki z rzutu rożnego, co zaskoczyło stojącego między słupkami drużyny ze Środy- Sebastiana Łopatki. Ostatnie słowo należało jednak do polonistów a dokładniej do Michała Kościelniaka, który wykorzystał podanie od Adama Rozwory podwyższając wynik na 10:3 dla Polonii Środa. Chwilę później sędzia zakończył to spotkanie a Polonia mogła cieszyć z kolejnych pkt., lecz najbardziej cieszy fakt że gra wyglądał bardzo dobrze, dużo podań i mało bezsensownego wybijania piłki, dały wynik końcowy.
Już w następną sobotę do Środy przyjedzie drużyna Szóstki II Śrem i to spotkanie także rozegrane zostanie na boisku orlik przy ul. Witosa. Początek tego spotkania o godz 10.
Polonia wystąpiła w składzie S. Łopatka, J. Kasprzyk, K. Kusik, W. Moroz, A. Kluczyński, S. Kornaszewski, K. Cyka, A. Rozwora M. Hulewicz, M. Dolata, M. Kościelniak, M. Dziadek, F. Półrolniczak, K. Frach, J. Florczak,
Najnowsze aktualności
-
09.11.2015
Wiele emocji w meczu orlików (2005)
W sobotę 7 listopada o godzinie 11:00 na orliku przy ul. Bora-Komorowskiego odbył się mecz o pierwsze miejsce w grupie Orlików Starszych. Nasz zespół podejmował drużynę UKS-u Śrem. W pierwszym meczu obu drużyn gospodarze wygrali wysoko bo aż 10:3. W dniu dzisiejszym Polonia przegrała 4:5 i był to zdecydowanie najładniejszym meczu tej rudny. Przy odrobinie szczęścia to Średzianie mogli zdobyć ważne trzy punkty.
-
09.11.2015
Młodzicy pewni awansu (2003)
W sobotę 7 listopada zespół Młodzika starszego udał się do Kórnika, gdzie podejmowani byli przez Avie Kamionki. Było to spotkanie w ramach 9 kolejki spotkań WZPN i w tym meczu poloniści mogli sobie już zapewnić awans do grupy mistrzowskiej.
-
08.11.2015
Ulegli Kopernikowi (2002)
Po dwutygodniowej przerwie do rozgrywek ligowych powrócili trampkarze starsi Polonii. W kolejnym spotkaniu podejmowali oni na własnym boisku zespół Kopernika Poznań.
-
08.11.2015
Rozgromili Spartę Orzechowo (2000/01)
W sobotę 7 listopada druga drużyna juniorów młodszych rozegrała przedostatni mecz w tej rundzie ze Spartą Orzechowo na własnym boisku. Spotkanie to miało dodatkowy smaczek, ponieważ w pierwszym meczu między tymi drużynami padł sensacyjny remis, który bardzo podrażnił ambicje młodych polonistów.
-
08.11.2015
Porażka rezerw ze Stellą
W kolejnym spotkaniu ligowym drugi zespół Polonii Środa zmierzył się na wyjeździe w Luboniu z zespołem tamtejszej Stelli. Pod nieobecność Mariusza Bekasa który w tym czasie prowadził pierwszy zespół w pojedynku z Kujawianką z zespołem rezerw w roli trenera pojechał Łukasz Kaczałka.
-
08.11.2015
Wysoka porażka z Liderem (2006)
W sobotę 07.11.2015r o godz. 12.00. na boisku w Swarzędzu druga drużyna orlika młodszego rozegrała spotkanie o mistrzostwo ligi z drużyną Lidera Swarzędz. Mecz zakończył się wysokim zwycięstwem gospodarzy 13-3.
-
08.11.2015
Polonia Środa mistrzem (2006)
W niedzielę 08.11.2015r o godz. 14.00. na boisku w Środzie Wlkp. pierwsza drużyna orlika młodszego rozegrała kolejne spotkanie o mistrzostwo ligi z drużyną UKS Śrem. Podopieczni Leszka Maźwy odnieśli dziewiąte zwycięstwo z rzędu pewnie pokonując gości 6-1. Zwycięstwem tym zapewnili sobie pierwsze miejsce w ligowej tabeli. Bramki dla zespołu Polonii zdobyli: Wawroski Jakub - 2, Kusza Jędrzej - 2, Tomaszewski Sebastian - 1, Kruk Kacper - 1.
-
08.11.2015
Mecz na szczycie na remis
W przedostatniej kolejce rundy jesiennej rozgrywek o mistrzostwo II ligi kobiet, wicelider- „Polonia” Środa, podejmował na własnym boisku lidera grupy, „Błękitne” Stargard Szczeciński. Oczywiście faworytem tego meczu była drużyna ze Stargardu, która do tej pory nie straciła nawet jednego punktu, wygrywając wszystkie mecze. Ze względu na klasę przeciwniczek i problemy zdrowotne nękające kilka naszych zawodniczek, polonistki przystępowały do pojedynku z obawami, ale nie z uczuciem strachu.





















































