12.03.2013
Wysoka wygrana juniorów młodszychW niedzielę 10 marca zespół juniorów młodszych rozegrał kolejny mecz sparingowy. Tym razem przeciwnikiem naszej drużyny była ekipa Victorii Września występująca w Wielkopolskiej Lidze Juniorów Młodszych. Młodzi Poloniści wygrali zasłużenie spotkanie aż 7:1, prowadząc do przerwy 2:1.
Mecz został rozegrany w bardzo trudnych warunkach atmosferycznych, przy padającym śniegu, porywistym wietrze oraz przy minusowej temperaturze. Piłkarze zmagania toczyli na bocznym boisku w Środzie pokrytym warstwą śniegu. Mimo takich niekorzystnych warunków Polonia rozegrała bardzo dobre spotkanie mając przez cały mecz zdecydowaną przewagę. Grający w wyższej lidze przeciwnicy próbowali przeciwstawić się naszym zawodnikom, lecz siły i chęci starczyło im tylko na pierwsze 40 minut. Pierwsza połowa była toczona mimo ciężkich warunków w bardzo szybkim tempie. Jako pierwsi sytuacje bramkowe stwarzali sobie gracze ze Środy, lecz brakowało wykończenia i szczęścia, bowiem piłka niekiedy zachowywała się bardzo dziwnie na śniegu. Victoria także próbowała swoich sił lecz dobrze grali od początku nasi obrońcy, którzy kilka razy pewnie złapali rywali na spalonym. W 12 minucie na uderzenie z pola karnego zdecydował się Adrian Olczyk, którego strzał trafił do siatki i Poloniści objęli prowadzenie 1:0. Na drugą bramkę czekaliśmy do 25 minuty, kiedy to ponownie Adrian Olczyk po prostopadłym podaniu z głębi pola pokonał bramkarza w pojedynku 1 na 1. Goście kontaktową bramkę zdobyli w 34 minucie także po ładnej akcji, w której napastnik z Wrześni uderzeniem z pola karnego pokonał naszego bramkarza. W tej części gry Polonia mogła pokusić się o więcej bramek lecz jak już wcześniej powiedziano brakowało szczęścia. Swoje szanse na podwyższenie wyniku mieli Szymon Grzelak, dwukrotnie Marcin Malusiak, Krystian Olczyk, Maciej Polody. Na dodatek w 36 minucie Krystian Olczyk zdobył bramkę lecz w momencie podania znajdował się na pozycji spalonej i ten gol nie został uznany. Do przerwy Polonia zasłużenie prowadzi 2:1.
W drugiej części gry worek z bramki się rozwiązał i przy dużej już przewadze w polu Poloniści zdobyli 5 bramek. Zawodnicy z Wrześni z minuty na minutę tracili siły, co nie dotyczyło naszego zespołu. Poloniści przez całe 80 minut gry prezentowali się z dobrej strony i dominowali motoryką oraz kondycją nad rywalem. W 45 minucie po uderzeniu z 5 metrów Mateusza Stanisławskiego, bramkarz gości tak niefortunnie interweniował, iż wbił sobie piłkę do własnej bramki. W 51 minucie na 4:1 wynik meczu podwyższa Jędrzej Loga uderzeniem głową po dośrodkowaniu Bartosz Nowaka. W 58 minucie koronkowa akcja Polonii kończy się kolejną bramką. Z boku boiska piłkę dorzuca Krystian Olczyk, głową przedłuża ją Maciej Polody, a niepilnowany w polu karnym Mateusz Stanisławski zdobywa pewnym uderzeniem bramkę. W 61 minucie po szybki rajdzie z piłkę w polu karnym faulowany jest Maciej Polody. Niestety uderzenie z rzutu karnego Karola Wituckiego broni bramkarz Victorii. W 69 minucie po dośrodkowaniu z rzutu wolnego przez Marcina Malusiak Adrian Olczyk nie atakowany przez nikogo zdobywa swoją 3 bramkę w meczu. Natomiast w 76 minucie po kolejnym dobrym dograniu z głębi pola nasz najlepszy strzelec w tym meczu, czyli Adrian Olczyk ustala wynik spotkania na 7:1 dla Polonii. Zawodnicy gości bardzo niemrawo atakowali nasza bramkę. Jednak pod koniec mecze mieli swoją szansę lecz uderzenie z rzutu wolnego było niecelne. Polonia mimo zdobytych 5 bramek po przerwie miała jeszcze kilka innych dogodnych sytuacji.
Forma strzelecka naszych zawodników z meczu na mecz rośnie, co jest bardzo pozytywne, ale jeszcze bardziej cieszy nas co raz lepsza gra Polonii, która była w dzisiejszym meczu widoczna.
Polonia zagrała w składzie:
Bartosz Kurasiak – Karol Witucki, Tomasz Kaźmierski, Szymon Grzelak, Bartosz Nowak – Jakub Kurasiński, Mateusz Stanisławski, Marcin Malusiak – Adrian Olczyk, Krystian Olczyk, Maciej Polody.
Na zmiany wchodzili: Mateusz Lipiecki, Jędrzej Loga, Karol Kaźmierczak, Mateusz Nyczak, Grzegorz Filipiak.
Ostatni mecz kontrolny przed rozpoczęciem rozgrywek juniorzy młodsi rozegrają w najbliższą niedzielę 17 marca na własnym boisku o godz. 12.00 z zespołem Polonii Poznań.
Najnowsze aktualności
-
23.05.2017
Nie dali szans Przemysławowi (2005)
W sobotę 20 maja odbył się kolejny mecz Młodzików Młodszych. Tym razem rywalem podopiecznych trenera Fryderyka Haremskiego był zespół Przemysława Poznań. Mecz od początku do końca był pod kontrolą Średzian, a wynik 7:2 mówi sam za siebie.
-
23.05.2017
Rancho wygrało w derbach
Nie udało się oldbojom Polonii pokonać w derbowym starciu Rancho Topola-LZS Środa. Przeciwnicy wygrali 4:2 (2:1).
-
22.05.2017
Pewna wygrana z Wartą (2006)
Wspaniały mecz rozegrali chłopcy z drugiego zespołu Polonii Środa rocznik 2006 w sobotnie południe 20 maja br. wygrywając 3-2 z Wartą Śrem.
-
22.05.2017
Lech Poznań minimalnie lepszy (2006)
W sobotę 20.05.2017 o godz. 18.00. na boisku w Poznaniu pierwsza drużyna orlika młodszego rozegrała kolejne spotkanie o mistrzostwo Ligi Orlika E1 z zespołem Lecha Poznań. Mecz zakończył się zwycięstwem drużyny Kolejorza 6-3. Bramki dla Polonii Środa zdobyli Mateusz Dawicki - 1, Kacper Kruk - 1, Szymon Rauhut - 1.
-
22.05.2017
Bezbramkowy remis w Wałczu
W 18 kolejce rozgrywek o mistrzostwo II ligi kobiet „Polonia” Środa udała się na mecz wyjazdowy z „Orłem” Wałcz.
-
20.05.2017
Skrót meczu z Elaną
Dostępny jest już skrót dzisiejszego meczu trzeciej ligi w którym średzka Polonia pokonała na własnym boisku Elanę Toruń 1:0. Jedynego gola dla naszej drużyny zdobył w siódmej minucie doliczonego czasu gry Krystian Pawlak.
-
20.05.2017
Szalona końcówka Polonii
Polonia Środa pokonała na własnym boisku Elanę Toruń 1:0 (0:0). Jedyną bramkę w tym meczu zdobył w doliczonym czasie gry Krystian Pawlak.
-
19.05.2017
Dobry mecz ale wynik już nie (2001/02)
W środowe popołudnie został rozegrany mecz na głównej płycie boiska pomiędzy Polonią Środą, a Wełną Rogoźno. Już w 3 minucie Poloniści tracą bramkę po chaotycznej grze gości. W 14 minucie trener dokonuje wymuszonej zmiany. W 17 minucie Wełna podwyższa wynik na 0:2. Poloniści jednak nie dają za wygraną i stwarzają kilka sytuacji podbramkowych ze stałych fragmentów gry, lecz piłka nie znajduje drogi do bramki. W 39 minucie po dobrym dośrodkowaniu Filipa Michalaka w polu karnym piłka znajduje Adama Wichra który kieruje ją do bramki. Wynik do przerwy 1:2.





















































