OFICJALNY SERWIS KLUBU YOUTUBE

16.09.2018

Wysoka porażka we Wronkach

W kolejnym meczu ligowym poloniści w niedzielę 16 września zmierzyli się we Wronkach z rezerwami Lecha. Po wysokiej porażce z KKS Kalisz nasz zespół szybko chciał zmazać plamę i pokazać że tamten wynik to tylko wypadek przy pracy.

Od samego początku oba zespoły grały szybko i agresywnie chcąc narzucić rywalowi swój styl gry. Już w 3 minucie wykazać się musiał Przemysław Frąckowiak. Po prostym błędzie w środku polu Hubert Sobol znalazł się w sytuacji sam na sam z naszym bramkarzem. Na nasze szczęście górą w tym starciu był bramkarz Polonii. W odpowiedzi z około 25 metrów Karola Szymańskiego próbował zaskoczyć Szymon Zgarda który chciał wykorzystać złe ustawienie bramkarza Lecha. Niestety nasz zawodnik pomylił się o jakieś pół metra. W 14 minucie po dośrodkowaniu z rzutu rożnego głową piłkę zgrywa Dariusz Dudka, a z bliska wślizgiem futbolówkę do naszej bramki pakuje Maciej Orłowski. Po stracie bramki to poloniści częściej utrzymywali się przy piłce i starali się zaatakować bramkę rywali. Niestety taką grą poloniści narażali się na kontrataki. W 27 minucie przy wślizgu Piotra Skrobosińskiego sędzia dopatrzył się zagrania ręką naszego obrońcy i podyktował rzut karny dla rywali. Do piłki podszedł Dariusz Dudka i pewnym strzałem umieścił piłkę w bramce. Poloniści odpowiedzieli rywalowi w 35 minucie. Błąd przy wyprowadzeniu piłki zrobili lechici. Futbolówkę przejął Jakub Apolinarski, który jeszcze przed polem karnym zwodem położył jednego z obrońców i strzałem w krótki róg pokonał Karola Szymańskiego. Po zdobyciu kontaktowego gola Polonia jeszcze mocniej zaatakowała. Dwoił się i troił w ataku Krzysztof Bartoszak, rozdzielał piłki Igor Jurga. Ale lechici mądrze się bronili. Do przerwy utrzymało się skromne prowadzenie Lecha.

Po zmianie stron Polonia rzuciła się na Lecha, przejmując całkowicie inicjatywę na boisku. Nasz zespół atakował bramkę Karola Szymańskiego i próbował doprowadzić do remisu. Niestety lechici

mądrze się bronili i nie pozwalali nam na zbyt wiele. W 56 minucie drugą żółtą kartkę w naszym zespole obejrzał Luis Henriquez i Polonia musiała sobie radzić w dziesiątkę. Na domiar złego w 58 minucie lechici podwyższyli swoje prowadzenie a na listę strzelców wpisał się Hubert Sobol. To zdecydowanie ostudziło zapały naszego zespołu i utrudniło grę Polonii. Naszemu zespołowi trudno się grało w osłabieniu. Poloniści się starali, trener przeprowadzał kolejne zmiany ale długo nie udawało się odwrócić losów spotkania. Dodatkowo w doliczonym czasie gry lechici dorzucili jeszcze jedną bramkę a na listę strzelców wpisał się Filip Marchwiński. Ostatecznie Polonia przegrała we Wronkach z Lechem 4:1.

 

Polonia Środa wystąpiła w składzie: 12. Frąckowiak – 2. Borucki, 22. Skrobosiński, 25. Henriquez, 23. Kozłowski (46` 31. Wilk), 14. Jurga (65` 21. Chopcia), 8. Zgarda, 10. Kujawa, 3. Buczma, 11. Bartoszak, 19. Apolinarski (86` 9. Pawlak).

 

Lech II Poznań wystąpił w składzie: 1. Szymański – 2. Tomasik, 4. Dudka, 7. Orłowski (83` 20. Adamczak), 8. Norkowski, 9. Kołodziej (65` 11. Marchwiński), 14. Sobol, 15. Pleśnierowicz (46` 5. Skrzypczak), 16. Kryg (53` 8. Friska), 21. Pawlicki, 22. Kaczmarek.

 

Żółte kartki: Henriquez x2, Borucki, Kujawa, Chopcia – Kołodziej, Orłowski

 

Czerwona kartka: Henriquez

 

Bramki: Orłowski (14`), Dudka (27`), Sobol (58`), Marchwiński (90`) - Apolinarski (35`)

 

Widzów: około 50 osób

Najnowsze aktualności

  • 25.10.2016

    Wysoka porażka z Wartą Poznań (2005)

    W niedziele 23 października o godzinie 9:30 odbył się kolejny mecz Młodzików Młodszych. Tym razem rywalem średzian był zespół Warty Poznań. Spotkanie wyjątkowo z przyczyn pogodowych musiało zostać rozegrane na boisku w Zielnikach. Wczesna pora meczu oraz nowe boisko nie pomogło chłopcom w osiągnieciu dobrego rezultatu. Warta zasłużenie wygrywa aż 9:0(3:0).

  • 25.10.2016

    Pewna wygrana (2006)

    W sobotę 22.10.2016r o godzinie 10:00 na boisku w Gnieźnie pierwsza drużyna orlika starszego rozegrała kolejne spotkanie o mistrzostwo Ligi Orlika E1 z zespołem Chrobry Gniezno. Mecz zakończył się pewnym zwycięstwem Polonii Środa  5-1. Bramki zdobyli: Rauhut Szymon - 2, Wawroski Jakub - 2, Manicki Kacper - 1.

  • 24.10.2016

    S. Suchomski: Nie byliśmy zespołem gorszym

    Na pewno nie byliśmy w spotkaniu z Elaną zespołem gorszym. Myślę że kluczem do tego że nie wygraliśmy bądź nie zremisowaliśmy tego meczu było to że w pewnym momencie zespół Elany odskoczył nam na 3:0. Na tym poziomie zespołów w takiej sytuacji ciężko jest marzyć nawet o remisie. Takie 3:0 to duża zaliczka – mówił po przegranym meczu z Elaną trener Polonii Sławomir Suchomski.

  • 24.10.2016

    Bezbramkowy remis z Lechem (2003)

    Kolejny mecz rozegrali trampkarze młodsi w rozgrywkach: Wielkopolska okręgowa 1 liga Trampkarz C2. Polonia podejmowała na boisku w Zielnikach zespół Lecha Poznań, który przed tym spotkaniem stawiany był w roli faworyta.

  • 24.10.2016

    Remis w Poznaniu

    W niedzielę drugi zespół kobiet Polonii Środa Wielkopolska występujący na co dzień w III lidze udał się na mecz do Poznania.

  • 24.10.2016

    Rezerwy z kompletem punktów

    W niedzielę o godzinie 13:00 na Średzkim Stadionie rozegrane zostało spotkanie w ramach 10. kolejki Klasy A, w którym miejscowa Polonia II Środa podejmowała drużynę Pogoni Książ Wlkp.

  • 22.10.2016

    Rezerwy z awansem

    W środowe popołudnie rozegrane zostało spotkanie w ramach 1/16 Pucharu Polski na szczeblu okręgu poznańskiego, w którym to Polonia II Środa udała się do Kamionek by zmierzyć się z miejscową Avią.

  • 24.10.2016

    Porażka w Luboniu (2001/02)

    W niedzielę 23 października odbyło się spotkanie juniorów młodszych. Tym razem przeciwnikiem młodych polonistów była Stella Luboń.

SPONSORZY

SPONSORZY
PARTNER PLATINIUM
PARTNER GOLD
PARTNER SILVER
PARTNER PREMIUM
Serwis polonia-sroda.pl wykorzystuje pliki cookies, które umożliwiają i ułatwiają Ci korzystanie z jego zasobów. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij . Jeżeli nie wyrażasz zgody - zmień ustawienia swojej przeglądarki.