31.10.2011
Wysoka porażka rezerw w KlęceW niedzielnym meczu A-Klasy rezerwy Polonii Środa uległy na wyjeździe Phytopharmowi Klęka aż 1:7 (0:3).
Pierwszą bramkę średzianie stracili już w trzeciej minucie spotkania gdy z rzutu karnego Przemysława Pietrzaka pokonał Dawid Cieślak.
Następnie inicjatywę przejęli Poloniści, którzy jednak nie mogli wypracować sobie dogodnej sytuacji bramkowej.
W 32. minucie padła druga bramka dla miejscowych gdy sytuację sam na sam wykorzystał Karol Oczkowski.
Następnie przed bramkarzem znalazł się Adrian Błaszak, jednak lepszy okazał się bramkarz z Klęki.
Jeszcze przed przerwą gospodarze zdobyli kolejną bramkę za sprawą Karola Oczkowskiego i prowadzili 3:0.
Już pięć minut po wznowieniu gry Maciej Stamierowski podwyższył na 4:0. A po chwili Karol Oczkowski dołożył kolejną bramkę i Polonia II przegrywała już 5:0.
W 69. minucie Mateusz Pluciński po kontrze zdobył jak się później okazało honorowe trafienie dla naszej drużyny.
Miejscowi jeszcze dwa razy za sprawą Łukasza Stawickiego i Dawida Cieślaka pokonali Przemysława Pietrzaka.
Ostatecznie mecz zakończył się wysoką porażką średzian 7:1. Drużyna uzupełniona czterema juniorami nie sprostała jednemu z kandydatów do awansu i zanotowała swoją najwyższą porażkę od momentu jej reaktywacji w 2008 roku.
Polonia: Pietrzak – Matysiak, Maleszka, Matuszak, Nowicki, Mikołajczyk, Błaszak, Leporowski, Ludwiczak, Wiśniewski (30’ A. Pawlak), Pluciński
Najnowsze aktualności
-
12.10.2020
Wysoka porażka rezerw
W sobotę 10 października druga drużyna Polonii rozegrała kolejny mecz ligowy. Tym razem zmierzyła się z faworyzowanym Piastem Kobylnica i to na jego boisku. Poloniści wzmocnieni tylko jednym zawodnikiem z pierwszego zespołu i z pięcioma piłkarzami urodzonymi w 2003 roku musieli stawić czoła doświadczonym i ogranym w piłce seniorskiej rywalom.
-
10.10.2020
Seria bez porażki nadal trwa
W sobotę 10 października na Stadionie Średzkim kolejne spotkanie ligowe rozegrali piłkarze Polonii Środa. Tym razem rywalem podopiecznych trenera Krzysztofa Kapuścińskiego był zespół Unii Swarzędz.
-
09.10.2020
Grają poloniści
Zapraszamy na Stadion Średzki gdzie w weekend możecie przeżyć emocje piłkarskie.
Kalendarz spotkań zespołów Polonii Środa na najbliższy weekend:
-
07.10.2020
Weekend w doborowym towarzystwie (2011)
W miniony weekend drużyna Polonii Środa rocznik 2011 udała się na międzynarodowy turniej Estima Cup do Nowej Rudy. Podczas dwudniowej rywalizacji Nasi piłkarze mieli okazję konkurować z czołowymi Akademiami Piłkarskimi w kraju. Ależ to były emocje! Rywalizacja z Górnikiem Zabrze, Wisłą Kraków, FC Barca Academy czy Zagłębiem Lubin to dla podopiecznych Trenera Grzegorza Burchackiego duże wyzwanie.
-
07.10.2020
Nadzwyczajne Walne zebranie Zarządu
‼️UWAGA‼️Zarząd Klubu Sportowego Polonia Środa Wielkopolska zwołuje Nadzwyczajne Walne Zgromadzenie Klubu Sportowego Polonia Środaw dniu 23 października 2020 roku o godzinie 19.00 w Ośrodku Kultury w Środzie Wielkopolskiej, ul. 20 Października 30.Walne zostało zwołane z inicjatywy Zarządu Klubu i ma na celu wprowadzenie zmian w statucie klubu dotyczące uaktualnienia kodów PKD oraz rozszerzenie formy działalności gospodarczej klubu.Zarząd także będzie proponował wprowadzenie nowych celów działalności klubu. -
06.10.2020
Derbowy pojedynek z Unią
W sobotę 10 października piłkarzy Polonii Środa czeka kolejne spotkanie ligowe. Tym razem nasz zespół zagra ponownie na własnym boisku a rywalem podopiecznych trenera Krzysztofa Kapuścińskiego będzie Unia Swarzędz. Zapowiadają się zatem małe lokalne derby, a oba zespoły po raz ostatni w lidze miały okazję się spotkać w sezonie 2015/16.
-
06.10.2020
Polonia Cup dla żaków (2012)
W niedzielę 04.10 na boisku głównym podopieczni Trenerów Radosław Falgiera i Adriana Błaszaka rozegrali turniej Polonia Cup podczas którego mierzyli się z zespołami Warta Poznań, MOS Dwójka Gubin oraz Akademia Reissa Poznań.
-
05.10.2020
Pierwsza porażka rezerw
Pierwszej porażki doznała w tym sezonie druga drużyna Polonii. Nasi młodzi piłkarze w swoim ósmym meczu ligowym ulegli w niedzielę na własnym boisku Płomieniowi Nekla. Jak często się w takich sytuacjach określa, była to porażka na własne życzenie. Poloniści bowiem zdecydowanie górowali nad swoimi rywalami, większość czasu przebywali na ich połowie ale niestety nie potrafili pokonać bramkarza gości. Ta sztuka nie udała im się nawet z rzutu karnego, którego obronił bramkarz Płomienia. Został on zresztą bohaterem całego meczu, ponieważ kilkukrotnie ratował swój zespół przed utratą bramki i walnie przyczynił się do zwycięstwa swojego zespołu. Jego koledzy raptem parokrotnie znaleźli się pod naszą bramką, a przy jedynej bramce, jaką zdobyli w tym meczu mieli furę szczęścia, bo po rykoszecie od nóg jednego z polonistów piłka wpadła do naszej bramki.






















































