19.10.2020
Wygrane derby powiatuW niedzielne popołudnie rezerwy Polonii podejmowały na własnym boisku drużynę Orkana Jarosławiec. Do tej pory w spotkaniach między tymi zespołami nie brakowało dramaturgii i bramek. Tak też było i tym razem. Goście cofnięci głęboko na własnej połowie ograniczali swoje działania do destrukcji i czekania na okazję do kontry.
Rezerwy, wzmocnione kilkoma zawodnikami z pierwszego zespołu, długo utrzymywały się przy piłce, prowadziły grę ale początkowo miały problem z pokonaniem bramkarza Orkana. Festiwal strzelecki rozpoczął się w 19 min. Wtedy to po rzucie rożnym dla Polonii rywale wyprowadzili zabójczą kontrę po której objęli prowadzenie. Niedługo cieszyli się jednak z tego prowadzenia, bo 3 min. później po dośrodkowaniu T. Ceglewskiego, A. Szynka uderzeniem głową doprowadził do remisu. 4 min później drużyna z Jarosławca ponownie wyszła na prowadzenie po perfekcyjnie wykonanym rucie wolnym. I tym razem poloniści odpowiedzieli bramką za bramkę. W 26 min na solową akcję zdecydował się T. Ceglewski i bardzo ładnym strzałem z linii pola karnego pokonał bramkarza przyjezdnych. Wreszcie nadeszła 40 min meczu, w której obrońca Orkana sfaulował w polu karnym szarżującego na ich bramkę D. Słabikowskiego i sędzia podyktował rzut karny dla Polonii. Pewnym wykonawcą karnego okazał się A. Szynka i dzięki temu druga drużyna wyszła na prowadzenie. Jak się okazało, do końca meczu wynik nie uległ już zmianie, bo choć w drugiej połowie oba zespoły stworzyły sobie okazje do zdobycia bramki, żadnej z nich nie potrafiły wykorzystać.
To zwycięstwo szczególnie może cieszyć, bo poprzednie dwa mecze nie przyniosły punktów naszemu młodemu zespołowi. Teraz, po 10 rozegranych meczach mają 20 pkt- ów i zajmują 5 miejsce w tabeli swojej grupy tracąc do lidera z Kobylnicy 10 pkt-ów.
W najbliższej kolejce zmierzą się na wyjeździe z Orkanem Objezierze, który jak do tej pory zgromadził 3 punkty i zajmuje 16 miejsce. Nie będzie to jednak spacerek dla naszych piłkarzy. Wiedzą oni już doskonale, że o każdy punkt trzeba ciężko walczyć i że nikt tanio skóry nie sprzeda.
Z Orkanem zagrali : M. Garstkiewicz, J. Chraplak, F. Lesiński, P. Wujec, T. Ceglewski (79’ J. Kiel ), M. Łoniewski ( 70’ B. Włodarczak ), Ł. Żegleń, A. Kluczyński ( 59’ W. Kozłowski ), D. Słabikowski, A. Szynka, M. Górzyński.
Najnowsze aktualności
-
15.05.2017
Minimalna porażka w Owińskach (2003)
W sobotnie przedpołudnie na boisku w Owińskach doszło do starcia miejscowej Akademii Piłkarskiej Błękitni z piłkarzami polonijnej akademii piłkarskiej rocznika 2003.
-
15.05.2017
Bez punktów w Kaźmierzu (2008)
W sobotę 13 maja podopieczni trenera Kamila Kudła udali się do Kaźmierza na kolejny turniej ligowy.
-
15.05.2017
Wysoka porażka w Klęce (2006)
Sobota 13 maja i godzina 13.00 okazała się bardzo zła dla chłopców i trenerów Polonii II z rocznika 2006. Porażka 0- 9 na boisku w Klęce była bolesna, gdyż nie wszyscy chłopcy zagrali z pełnym zaangażowaniem co w tym młodym wieku nie powinno się zdarzyć.
-
15.05.2017
Minimalna porażka w Gałowie (2001/02)
W środowe popołudnie 10 maja 2017 junior młodszy udał się do Kłosa Gałowo, aby zagrać mecz ligowy.
-
15.05.2017
Trzy punkty z Wełną (2007)
Piątkowe starcie z drużyną Wełny Rogoźno nie należało do najłatwiejszych.
-
15.05.2017
Bez punktów w Zaniemyślu (2007)
W sobotę 13 maja zespół rocznika 2007 rozegrał kolejny mecz ligowy. Tym razem pojechaliśmy do Zaniemyśla rozegrać mecz z miejscowym Kłosem.
-
15.05.2017
Kolejne zwycięstwo (2006)
W sobotę 13.05.2017 o godz. 11.00. na boisku Centrum Treningowego w Środzie Wlkp. pierwsza drużyna orlika młodszego rozegrała kolejne spotkanie o mistrzostwo Ligi Orlika E1 z zespołem Szkoły Futbolu Luboń. Mecz zakończył się zwycięstwem Polonii Środa 2-0. Bramki dla Polonii Środa zdobyli: Kacper Kruk - 1, Oskar Oboda - 1.
-
15.05.2017
Wysoka porażka w Szamocinie (2000)
Niepowodzeniem zakończył się wyjazd drużyny juniorów młodszych, występujących na co dzień w I lidze wojewódzkiej juniorów, do Szamotuł. W tej rundzie oba zespoły już raz się zmierzyły ze sobą. Na boisku w Środzie pewnie wygrali młodzi poloniści i teraz z dużymi nadziejami jechali na spotkanie z Sokołem.





















































