10.10.2018
Wygrana Warty Poznań w Środzie (2006)W niedzielę 8 października na boisku treningowym w Środzie poloniści z rocznika 2006 podejmowali wicelidera tabeli – Wartę Poznań.
Spotkanie obfitowało w wiele ciekawych sytuacji piłkarskich co mogło nacieszyć oko kibica. Zasłużenie mecz wygrała Warta, lecz młodzi poloniści wstydu nie przynieśli walcząc do końca o dobry dla nich rezultat. Pierwsze 10 min upłynęło pod znakiem zapytania, gdyż zespoły badały się wzajemnie na boisku. W 12 min Warta wyszła na prowadzenie bo braku komunikacji w obronie naszego zespołu. Zawiodła tutaj przysłowiowa „gra do gwizdka”. Po straconej bramce poloniści potrafili wspiąć się na wyżyny i po błędzie bramkarza zielonych Szymon Rauhut doprowadził do wyrównania. W kolejnej fazie meczu Warta zaczęła łapać wiatr w żagle i będąc zespołem bardziej konsekwentnym w ofensywie zaczęła stwarzać coraz groźniejsze sytuację. Po jednej z koronkowych akcji naszym rywalom udało się ponownie wyjść na prowadzenie 2-1. Takim wynikiem zakończyła się pierwsza część spotkania. Warto tutaj zaznaczyć, że przed przerwą poloniści mieli jeszcze sytuację na remis.
Po zmianie stron Warta jeszcze mocniej zaatakowała co zmusiło nasz zespół do głębokiej obrony. Ale nasz zespół cierpliwie czekał i w odpowiednich momentach łapał rywali na błędach przede wszystkim w środkowej części boiska. Ta strefa jednak była zdominowana przez zawodników z Poznania, którzy niestety byli fizycznie silniejsi od naszych zawodników. Mimo to, ambicja i wola walki sprzyjała naszej drużynie. W kluczowym momencie spotkania Zieloni zdobyli bramkę na 3-1. Mimo tego nasi zawodnicy wciąż atakowali chcąc poszukać jeszcze korzystnego dla nich wyniku. Po kolejnym błędzie Warty w defensywie Szymon Rauhut wykorzystał drugi prezent zmniejszając stratę bramkową. W ostatnich minutach spotkania mecz się otworzył, nasi zawodnicy nie mając nic do stracenia rzucili się do ataku, ale to Warta w ostatniej akcji meczu zdobyła bramkę i przesądziła o losach tego spotkania.
Polonia – Warta Poznań 2-4 (1-2)
Polonia zagrała w składzie: D. Kaczmarek, J. Wójkiewicz, O. Oboda, K. Manicki, P. Hładyszewski, K. Kruk, O. Banaszak, J. Płonka, Sz. Rauhut, J. Łoda, O. Górski, S. Dębowski, J. Witczak
Najnowsze aktualności
-
17.04.2016
Adrian Lis śrubuje rekord
W meczu z Centrą Adrian Lis pobił rekord minut bez puszczonego gola w trzeciej lidze w zespole Polonii Środa. Dotychczasowy należał do Sławka Janickiego który czyste konto zachowywał przez 533 minuty. Adrian Lis nie dał się pokonać już przez 577 minut.
-
17.04.2016
M. Bekas: Stanowimy kolektyw
W krótkim wywiadzie Mariusz Bekas opowiada o ostatnim meczu z Centrą Ostrów Wlkp., a także komentuje osiągnięcie naszego bramkarza Adriana Lisa.
-
17.04.2016
Rekord żaków starszych (2007)
Podczas tego weekendu podopieczni Marcina Duchały mieli pauzę w rozgrywkach ligowych, więc w niedzielne przedpołudnie udali do Orzechowa na towarzyski mecz z tamtejszą Spartą.
-
17.04.2016
Niedzielne wyniki polonistów
Dwie wygrane i jedna porażka to bilans dzisiejszych meczów ligowych naszych drużyn. W Inowrocławiu kobiecy zespół Polonii wygrał wysoko 5:1 z Notecią, a w Środzie w meczu klasy A rezerwy ograły Zawiszę Dolsk pewnie 4:1. Bez zdobyczy punktowej swoje spotkanie zakończyli zawodnicy drugiej drużyny orlików starszych ulegając Clescevii Kleszczewo 1:3.
-
17.04.2016
Mecz z Centrą okiem aparatu
Prezentujemy galerię zdjęć ze zwycięskiego meczu Polonii Środa z Centrą Ostrów Wlkp. Autorem zdjęć jest tradycyjnie Czesław Kościelski.
-
16.04.2016
Sobotnie wyniki polonistów
Sześć zespołów Polonii rozegrało w sobotę swoje mecze ligowe. Trzy z nich zakończyły się zwycięstwami średzian, jeden remisem, a dwa porażkami.
-
17.04.2016
Skrót meczu w Ostrowie
Po golu Łukasza Przybyłka z rzutu karnego średzka Polonia pokonała w meczu 21. kolejki 3 ligi Centrę Ostrów Wielkopolski 1:0. Zapraszamy do obejrzenia skrótu tego spotkania.
-
17.04.2016
Remis z Wartą Poznań (2000/01)
W sobotnie południe druga drużyna juniorów młodszych spotkała się z Wartą Poznań – na jej boisku -w kolejnym meczu grupy mistrzowskiej. Poloniści wyszli na to spotkanie w bardzo osłabionym składzie z powodu kontuzji i chorób aż czterech swoich podstawowych zawodników. Znowu linia obrony musiała być na nowo utworzona przez co , zwłaszcza w pierwszych minutach , brakowało jej pewności w działaniu i przytrafiały się jej proste błędy.





















































