24.03.2018
Wełna Skoki rozgromionaPolonia Środa pokonała w meczu towarzyskim Wełnę Skoki 6:1 (1:0). Bramki dla naszego zespołu strzelali Krystian Pawlak dwie i po jednej Mikołaj Łopatka, Radosław Barabasz, Krzysztof Kaźmierczak i Maciej Rybak.
Pierwotnie poloniści 24 marca mieli zagrać spotkanie ligowe we Wronkach z rezerwami Lecha Poznań. Ze względu jednak na powołania młodych Lechitów do kadr narodowych mecz ten został przełożony prawdopodobnie na środę 11 kwietnia a naszemu zespołowi przyszło zagrać kolejne spotkanie towarzyskie. Tym razem nasz sztab szkoleniowy porozumiał się z czwarto ligową Wełną Skoki, a dzięki sprzyjającym warunkom atmosferycznym mecz ten udało się rozegrać na głównej płycie Stadionu Średzkiego. Warto tutaj dodać że trenerem zespołu ze Skoków jest były piłkarz naszego Klubu Marian Toporski, a w bramce Wełny kibice mogli zobaczyć mającego za sobą także grę dla Polonii Patryka Palacza.
Od samego początku przewaga należała do naszego zespołu który dążył do udokumentowania swojej przewagi. W 11 minucie groźnie z rzutu wolnego uderzał Krzysztof Bartoszak ale piłka poszybowała obok słupka bramki rywali. Trzynaście minut później po zagraniu piłki z boku boiska największym sprytem w polu karnym rywali wykazał się Mikołaj Łopatka który strzałem z bliska pokonał Patryka Palacza. I kiedy wydawało się że nasz zespół pójdzie za ciosem i zaraz obejrzymy kolejne bramki to gra się uspokoiła a coraz częściej to rywale próbowali zagrozić bramce Karola Szymańskiego. Na szczęście nasz bramkarz popisywał się pewnymi interwencjami i zachował czyste konto do końca pierwszej połowy. Także jego vis a vis nie dał się już więcej pokonać i na przerwę oba zespoły schodziły przy jednobramkowym prowadzeniu Polonii.
Po zmianie stron Polonia zdecydowanie ruszyła na swojego rywala. W 53 minucie w sytuacji sam na sam bramkarza Wełny pokonał Krystian Pawlak i Polonia prowadziła 2:0. Pięć minut później było już 3:0 po ładnym strzale głową Radosława Barabasza. W 65 minucie w pole karne rywali z piłką wpadł Krzysztof Kaźmierczak ale jego uderzenie zatrzymało się na poprzeczce bramki zespołu ze Skoków. Minutę później w polu kanrym rywali faulowany jest Igor Jurga i sędzia podyktował rzut karny dla naszego zespołu. Do piłki podszedł nie zawodny z reguły w takich sytuacji Krzysztof Bartoszak jednak tym razem piłka po uderzeniu naszego napastnika poszybowała obok słupka. Trzy minuty później ponownie w polu karnym faulowany jest jeden z zawodników Polonii i ponownie nasz zespół otrzymuje rzut karny. Tym razem do jedenastki podszedł Krystian Pawlak i pewnym strzałem zdobył czwartą bramkę dla Polonii. W 72 minucie to rywale wykonywali rzut karny po zagraniu ręką jednego z polonistów w polu karnym i byli w tym elemencie bezbłędni zdobywając jak się później okazała honorową bramkę. W 81 minucie poloniści zdobyli piąta bramkę w tym meczu a na listę strzelców wpisał się Krzysztof Kaźmierczak. Gdy wydawało się że takim wynikiem zakończy się ten mecz nasz zespół przeprowadził jeszcze jedną szybką akcję po której na listę strzelców wpisał się Maciej Rybak. Ostatecznie Polonia pokonała Wełnę Skoki 6:1.
Polonia Środa wystąpiła w składzie: Szymański (46' Wienczatek) - Skrobosiński (46' Borucki), Ngamayama (46'Barabasz), Gwit (46' Kozłowski), Henriquez (65' Gajda), Jurga (65' Skrobosiński), Białożyt (46' Roszak), Bartoszak (65' Łopatka), Gajda (46' Rybak), Buczma (46' Kaźmierczak), Łopatka (46' Pawlak).
Najnowsze aktualności
-
19.06.2021
Podział punktów w Toruniu
W przedostatnim meczu ligowym sezonu 2020/21 piłkarze Polonii Środa zmierzyli się na wyjeździe z Elaną Toruń. Dla obu zespołów spotkanie to było praktycznie bez znaczenia gdyż ich sytuacja w tabeli niezależnie od wyniku i tak nie ulegnie zmianie. Dodatkowo w naszym zespole trener Krzysztof Kapuściński zdecydował się na kilka zmian mając na uwadze że piłkarze mają w nogach środowy mecz pucharu Polski.
-
18.06.2021
Ostatni wyjazd w tym sezonie
Wielkimi krokami zbliża się zakończenie sezonu 2020/21. Przed piłkarzami Polonii Środa zostały już tylko dwa spotkania ligowe. Pierwsze z nich rozegrają w najbliższą sobotę 19 czerwca o godzinie 14:00. Wtedy to podopieczni Krzysztofa Kapuścińskiego zmierzą się z Elaną Toruń.
-
17.06.2021
Zwycięstwo z Victorią Ostrzeszów (2002/03)
W środę 16.06.2021 o godz. 16.00 na boisku w Ostrzeszowie drużyna juniora starszego rozegrała kolejne spotkanie o mistrzostwo Ligi Wojewódzkiej Juniora A1 z zespołem Victoria Ostrzeszów. Mecz zakończył się zwycięstwem Polonii 6-3. Bramki dla Polonii strzelili: Eryk Radziejewski- 2, Marcin Kaczmarek - 2,Igor Motyl - 1, Kacper Cyka - 1.
-
16.06.2021
PUCHAR JEST NASZ!!!
W środę 16 czerwca piłkarze Polonii Środa zagrali w szóstym z rzędu finale Wielkopolskiego Pucharu Polski, a ich rywalem był inny trzecioligowiec Nielba Wągrowiec. Poloniści jechali do Wągrowca żadni rewanżu za potyczkę ligową która zakończyła się remisem 1:1 i z wielką ochotą żeby Wielkopolski Puchar ponownie znalazł się w gablocie naszego Klubu.
Od samego początku Polonia Środa próbowała narzucić rywalowi swój styl gry i zepchnąć rywala do defensywy samemu kontrolując przebieg wydarzeń na boisku. Długimi fragmentami naszemu zespołowi się to udawało a Nielba rzadko gościła pod polem karnym średzkiego zespołu. W 23 minucie Adam Borucki zagrał ze środka pola do wchodzącego ze skrzydła Oskara Kozłowskiego który podciągnął z piłką kilka metrów a będąc w okolicach szesnastego metra zdecydował się na uderzenie które kompletnie zaskoczyło Patryka Łagodzińskiego i Polonia objęła prowadzenie. W 38 minucie Piotr Skrobosiński zagrał długą piłkę do wychodzącego na czystą pozycję Przemysława Brychlika. Ten opanował piłkę i chwilę później posłał ją obok Patryka Łagodzińskiego. Tym samym Polonia prowadziła już 2:0. Takim wynikiem zakończyła się pierwsza część spotkania.
Po zmianie stron Nielba szybko mogła zdobyć kontaktową bramkę. Z około 11 metra na bramkę Przemysława Frąckowiaka uderzał Tomasz Bzdęga ale pomocną dłoń do naszego bramkarza wyciągnęła poprzeczka bramki na której to uderzenie się zatrzymało. W 55 minucie faulowany w polu karnym Nielby był Paweł Mandrysz i sędzia podyktował rzut karny dla średzkiej ekipy. Do piłki podszedł pewnym w takich sytuacjach Krystian Pawlak i zrobiło się 3:0 dla Polonii. Ta bramka praktycznie zakończyła to spotkanie. Nielba straciła wiarę w korzystny rezultat a poloniści kontrolowali przebieg wydarzeń boiskowych pewnie odliczając czas do końcowego gwizdka sędziego. A po nim rozpoczęła się feta wraz z kibicami i świętowanie czwartego w historii naszego klubu Wielkopolskiego Pucharu Polski.
-
15.06.2021
Wygrana trampkarzy z Nielbą (2006)
W sobotę 12 czerwca swój kolejny mecz ligowy rozegrali trampkarze starsi naszego klubu. Poloniści na własnym terenie podejmowali Nielbę Wągrowiec. Początek spotkania ułożył się po myśli naszego zespołu, który od pierwszego gwizdka arbitra konstruował swoje akcję zarówno w środkowej strefie boiska jak i w bocznych sektorach boiska. W 20 min Jakub Wawroski dał prowadzenie naszej drużynie i wydawać się mogło, że kolejne bramki będą tylko kwestią czasu. Niestety nasi zawodnicy pod bramką przeciwnika byli bardzo nieskuteczni, a w dodatku bramkarz gości w tym dniu kilka razy ratował zespół przed utratą bramki. Do przerwy zatem poloniści schodzili przy prowadzeniu 1-0.
-
15.06.2021
Steel Cup w Zakopanem (2012)
W dniach 10-13 czerwca młodzi Poloniści z rocznika 2012 rywalizowali w międzynarodowym turnieju piłkarskim Steel Cup w Zakopanem.
-
14.06.2021
Szósty finał z rzędu
Już w środę 16 czerwca piłkarze Polonii Środa zagrają w szóstym z rzędu finale Wielkopolskiego Pucharu Polski. Rywalem podopiecznych Krzysztofa Kapuścińskiego będzie inny trzecioligowiec Nielba Wągrowiec. Nasz zespół staje przed ogromną szansą wywalczenia po raz czwarty w swojej historii tego trofeum i tym samym uzyskania awansu do rozgrywek ogólnokrajowych w których można trafić nawet na zespoły z Ekstraklasy.
-
14.06.2021
Raz słońce raz deszcz (U13)
W sobotę zespół dziewcząt U13 udał się do Konina by rywalizować w kolejnym turnieju wojewódzkim. Zmagania rozpoczęły się równo o godzinie 10.00 a naszymi rywalkami były zespoły KKPK Medyk Konin oraz AZS UAM Poznań. Mecze były rozgrywane w trudnych warunkach atmosferycznych i trwały 2x25 minut jedno spotkanie.























































