21.05.2015
Wda przepłynie przez ŚrodęW sobotę 23 maja podopieczni Mariusza Bekasa zagrają kolejne spotkanie ligowe. Tym razem rywalem Polonii będzie Wda Świecie.
Poloniści po trzech remisach z rzędu z Unią Swarzędz, Lechem II Poznań i Jarotą Jarocin pokonali na wyjeździe Spartę Brodnica 0:1 po pięknej bramce z rzutu rożnego strzelonej przez Łukasza Przybyłka i mają apetyty na kolejne trzy ligowe punkty. Zresztą jak zapowiada średzki szkoleniowiec przed własnymi kibicami nie wypada grać o coś innego jak tylko o pełną pulą. Do składu po odcierpieniu kary za żółte kartki wraca Jakub Solarek. Niestety z Wdą nie zagrają cały czas pauzujący za kartki Igor Jurga (za 12 żółtą kartkę są dwa mecze pauzy) do którego dołączył także Paweł Przybyłek. Po za nimi z powodu kontuzji prawdopodobnie przy ustalaniu meczowej osiemnastki pod uwagę nie będzie mógł być brany Dawid Chąpiński. Reszta zawodników jest zdrowa i gotowa do gry. Średzki szkoleniowiec zapytany o braki kadrowe spowodowane kartkami i urazami odpowiada że nasza kadra jest szeroka i szansę gry po raz kolejny dostaną zmiennicy którzy już w Brodnicy pokazali że można na nich liczyć.
Wda Świecie wiosną prezentuje się dużo słabiej niż na jesień. Do tej pory podopieczni Łukasza Jankowskiego zdobyli wiosną w 12 meczach 12 punktów z czego aż 7 z nich w ostatnich trzech meczach. W sumie Wda zajmuje dziewiąte miejsce w ligowej tabeli z dorobkiem 46 punktów. Jednak ostatnie wyniki mogą napawać optymizmem kibiców zespołu ze Świecia na to że kryzys ta drużyna ma już za sobą.
W jesiennym spotkaniu w Świeciu Polonia po bardzo ciekawym meczu przegrała z Wdą 3:2 prowadząc już w tym meczu 1:2. Dodatkowo na samym początku spotkania Michał Chmielecki nie wykorzystał rzutu karnego.
Sponsorem meczu jest firma Mendyka&Mendyka. Dla pierwszych 300 osób które zakupią w kasie bilet na mecz sponsor przygotował okolicznościowy długopis. Dodatkową atrakcją także fundowaną przez sponsora meczu będzie losowana w przerwie meczu oryginalna piłka meczowa Adidas Finale Berlin 2015 którą w dniu 18 kwietnia bieżącego roku nasi piłkarze rozegrali spotkanie ligowe z Ostrovią Ostrów Wlkp. Piłka po za autografami strzelców bramek (Krzysztof Bartoszak i Adrian Olczyk po dwa) zawiera loga klubowe oba zespołów oraz nazwę rozgrywek.
Mecz odbędzie się w sobotę 23 maja o godzinie 16:00 na średzkim stadionie. Serdecznie zapraszamy.
Najnowsze aktualności
-
18.09.2013
Czas na rezerwy Lecha
W meczu dziewiątej kolejki III ligi grupy kujawsko-pomorsko-wielkopolskiej piłkarze Polonii Środa Wielkopolska zmierzą się na wyjeździe z liderem tabeli Lechem II Poznań. Spotkanie odbędzie się we Wronkach bo właśnie tam lechici rozgrywają swoje mecze domowe.
-
17.09.2013
Orliki młodsze dzielnie walczyły z Wartą
W piątek w godzinach popołudniowych rocznik, 2004 czyli orliki młodsze Polonii wyjechały na ciężki mecz do Poznania, aby zmierzyć się z tamtejszą Wartą. Mecz został rozegrany w trudnych warunkach przy ciągle padającym deszczu i panującym chłodzie. Faworytem przed tym spotkaniem była na pewno Warta, ale po meczu, co niektórzy swoje zdanie zapewne by zmienili.
-
17.09.2013
Wysoka wygrana dziewczyn z Grodziskiem
W dniu 15.09.2013r. o godz. 16.00 na stadionie w Środzie Wielkopolskiej odbył się mecz o mistrzostwo II ligi kobiet pomiędzy Polonią,a GSS Grodzisk Wielkopolski.
-
17.09.2013
Skrót meczu dziewczyn z GSS Grodzisk
Zapraszamy wszystkich kibiców do obejrzenia skrótu wideo z niedzielnego meczu ligowego dziewczyn przeciwko GSS Grodzisk Wielkopolski. Spotkanie zakończyło się wygraną średzianek 7:3.
-
16.09.2013
Zdjęcia z meczu dziewczyn
Zapraszamy wszystkich kibiców do obejrzenia galerii zdjęć z niedzielnego meczu II ligi kobiet w którym zespół Polonii Środa Wielkopolska wysoko pokonał GSS Grodzisk Wielkopolski 7:3.
-
16.09.2013
Trampkarze rozgromili Mikołaja
Na swój drugi mecz w tym sezonie trampkarze udali się w sobotę 14 września do Dominowa. Cały zespół podbudowany cennym zwycięstwem z Wartą Śrem pragnął podtrzymać dobrą passę i w tym spotkaniu. W pełni im się to udało , bo nie dali żadnych szans swoim rywalom aplikując im aż 19 bramek nie tracąc żadnej. Gdyby nasi zawodnicy w pierwszej połowie wykorzystali wszystkie swoje sytuacje wynik mógłby być jeszcze bardziej okazały, a tak tylko sześć razy piłka po strzałach Polonistów lądowała w bramce gospodarzy.





















































