07.04.2014
Ważna wygrana juniorówJuniorzy KS Polonia Środa Wlkp. w dniu wczorajszym rozpoczęli wiosenną rundę rozgrywek. Przeciwnikiem naszego zespołu była drużyna Jaroty Jarocin, która tydzień wcześniej pewnie pokonała Przemysława Poznań 3:0.
Do Środy zespół Jaroty przyjechał więc w bardzo dobrym nastroju, nastawiony na kolejne zwycięstwo. Początek meczu to walka o zdobycie przewagi w środkowej strefie boiska. Nasz zespół grający w nowym zmodyfikowanym ustawieniu radził sobie całkiem nieźle, jednak chwila nieuwagi w 17min. kosztowała nas utratę bramki. Strata bramki nie podłamała chłopaków, i nasz zespół zaczął przeprowadzać na bramkę gości coraz groźniejsze akcje. W 19min. po rzucie rożnym dobry strzał oddał Krzysztof Kaźmierczak, ale piłka nie trafiła w światło bramki. W 22min. kolejny niecelny strzał , tym razem z rzutu wolnego oddał Jan Filipiak. Najbliższy wyrównania w tym okresie był Michał Górzyński, który po wymanewrowaniu bramkarza gości skierował piłkę do bramki jednak ta po trafieniu w nogę nadbiegającego obrońcy minimalnie obok słupka wyszła na rzut rożny. W 35min. po rzucie rożnym strzał głową Jędrzeja Kujawy, także minął światło bramki gości. Wyrównujący gol padł po pięknym strzale Jędrzeja Kujawy z około 30m. Jędrzej przy tej akcji w środkowej strefie boiska wymanewrował trzech zawodników Jaroty i natychmiast oddał strzał, przy którym najlepszy zawodnik gości( bramkarz) musiał uznać wyższość strzelającego. Tuż przed końcowym gwizdkiem sędziego goście wykonywali rzut wolny, jednak nasz bramkarz był na posterunku i na przerwę schodziliśmy z remisem 1:1. Po przerwie zespołem kontrolującym grę była drużyna Polonii i już w 41min Mikołaj Kmieciak oddał strzał na bramkę Jaroty. Kolejne strzały oddali Mikołaj Janicki i Janek Filipiak, którego strzał z ok. 25m pięknie wybronił bramkarz gości. W 60min trener polonistów dokonał dwóch zmian: za Mikołaja Janickiego wszedł debiutujący Denis Mutschke, a debiutującego Marcina Szymorka zmienił Mikołaj Zys. Zaraz po wejściu na boisko swoją obecność pokazał Denis, który oddał minimalnie niecelny strzał. W 70 min. Polonia zdobyła bramkę która dała zwycięstwo. Rzut wolny z ok. 24m. wykonał Janek Filipiak, który uderzył piłkę tak precyzyjnie, że ta wpadła bezpośrednio do bramki obok kompletnie zaskoczonego bramkarza Jaroty. Drużyna Jaroty miała jeszcze dwie sytuacje sprokurowane przez naszego bramkarza z których mogła doprowadzić do wyrównania, jednak szczęście było w tym meczu po naszej stronie i to my po końcowym gwizdku sędziego cieszyliśmy się ze zwycięstwa.
Żółte kartki w tym meczu otrzymali z Polonii Stasiu Kiel a z Jaroty Marcel Chudak.
Skład Polonii w tym meczu: bramkarz- Bartosz Wolski, obrona: Kaźmierczak Karol, Kaźmierczak Krzysztof, Piotr Skrobosiński, Stanisław Kiel, pomoc: Jan Filipiak, Jędrzej Kujawa, Mikołaj Janicki (60’Denis Mitschke), napastnicy- Michał Górzyński, Mikołaj Kmieciak, Marcin Szymorek (60’ Mikołaj Zys).
W rezerwie pozostali: Dawid Machajewski, Marcin Typański, Maciej Jóźwiak, Wojciech Leporowski, Rafał Kościelniak. Obecni na meczu byli pozostali zawodnicy: pauzujący za żółte kartki Dawid Chąpinski, kontuzjowany Szymon Chudy, Mariusz Krajewski, Szymon Puzicki, Dawid Włodarczak, Jakub Chmielewski, Jędrzej Józefowicz i Daniel Szulc.
Najnowsze aktualności
-
29.10.2015
Dawid Błażejczyk poprowadzi mecz z Pelikanem
Dawid Błażejczyk z Bydgoszczy poprowadzi jako sędzia główny spotkanie trzynastej kolejki III ligi pomiędzy zespołami Polonii Środa i Pelikana Niechanowo. Pomagać na liniach będą mu Łukasz Damski i Marcin Wódkiewicz. Cała trójka reprezentuje kolegium sędziów Kujawsko Pomorskiego Związku Piłki Nożnej.
-
29.10.2015
Bramkowy remis z Kotwicą (2003)
W środowe popołudnie przy sztucznym świetle na Centrum Treningowym Polonia, rozegrany został zaległy mecz w kategorii młodzik starszy, pomiędzy Polonią a Kotwicą Kórnik . Do tej pory Polonia nie straciła punktów i do tego meczu podchodzili z przewagą 3 pkt. nad drugim UKS Śrem. Wygrywając mecz z Kórnikiem, już w środę Polonia mogłaby się cieszyć z awansu na dwie kolejki przed końcem, tak się jednak nie stało i Kotwica pokrzyżowała naszemu zespołowi plany.
-
28.10.2015
Czas na Pelikana
Przed piłkarzami Polonii Środa kolejne trudne spotkanie ligowe. Tym razem podopieczni Mariusza Bekasa podejmować będą na własnym boisku absolutnego beniaminka trzeciej ligi zespół Pelikana Niechanowo.
-
27.10.2015
Wygrana w meczu na szczycie (2004)
W sobotę młodziki młodsze naszego klubu rozegrały rewanżowe spotkanie z liderem swojej grupy- Akademią Reissa Jarocin. Do tej pory nasz zespół przegrał tylko raz właśnie w Jarocinie pod koniec września. Goście natomiast wygrali wszystkie spotkania i byli liderem tej grupy aż do meczu z naszymi zawodnikami.
-
27.10.2015
Ostatni ligowy turniej (2008)
W sobotę 24 października żaki młodsze rozegrały swój czwarty i ostatni ligowy turniej w tym roku.
-
26.10.2015
Minimalna wygrana z Wartą (2005)
W piątek 23 października o godzinie 17:00 odbył się kolejny mecz ligowy Orlików Starszych. Podopieczni trenera Fryderyka Haremskiego grali na wyjeździe z zespołem Warty Śrem. W pierwszym spotkaniu obu drużyn Polonia odniosła pewne zwycięstwo 9:4. W rewanżu gospodarze zaprezentowali się dużo lepiej. Jednak po bardzo zaciętej walce Polonia wygrywa kolejny mecz 3:2.
-
26.10.2015
Poloniści na turnieju w Kórniku (2003)
W sobotę na boisku w Kórniku rozgrywany był turniej „Biała Dama Cup” który przeznaczony był dla rocznika 2002, ale na zaproszenie organizatora, nasi piłkarze z rocznika 2003 chętnie udali się na owy turniej, gdzie oprócz faktu iż młodziki naszego klubu grali z rok starszymi rywalami to dodatkowo dochodziły kolejne utrudnienia w postaci – gry po 11 zawodników, na pełno wymiarowe boisko oraz na duże bramki (7,32x2,44m), gdyż do tej pory nasi piłkarze z rocznika 2003 grają po 9 zawodników, boisko skrócone oraz na mniejsze bramki (5x2m).
-
26.10.2015
Nieoczekiwana porażka (2000/01)
W sobotę 24 października druga drużyna juniorów młodszych rozgrywała swój mecz ligowy w Miłosławiu z tamtejszym Orlikiem. Po pierwszym meczu między tymi zespołami, kiedy to Poloniści bardzo pewnie wygrali 6 :3 wydawało się, że i tym razem tak będzie. Takiego toku myślenia nie zakłócał nawet fakt , braku z powodu chorób czterech podstawowych zawodników w drużynie Polonii.






















































