13.09.2016
W piątek z LeśnikiemNietypowo bo tym razem w piątek 16 września piłkarze Polonii Środa rozegrają kolejne spotkanie ligowe. Spotkanie zostało przełożone o dzień wcześniej niż było pierwotnie planowane na prośbę gości. Rywalem podopiecznych Sławomira Suchomskiego będzie Leśnik Manowo. Oba zespoły zajmują dolne lokaty w ligowej tabeli, a ewentualny komplet punktów pozwoli jednemu z nich odbić się od dna.
Poloniści początku rozgrywek nie mogą zaliczyć do udanych. Polonia jako jedyny zespół w lidze nie wygrała jeszcze spotkania. Nasz zespół który do tej pory słynął z dobrej gry na własnym boisku w tym sezonie na Stadionie Średzkim nie zdobył jeszcze punktu, a cały dorobek który ma na swoim koncie poloniści przywieźli z meczów wyjazdowych. Jednak jak zapowiada Sławomir Suchomski to ma się zmienić. Pierwsze efekty pracy nowego szkoleniowca było już widać w Kleczewie w poprzedniej kolejce gdzie poloniści na trudnym terenie zremisowali 1:1 będąc równorzędnym rywalem dla Sokoła. W zespole Polonii pod znakiem zapytania stoi występ Krzysztofa Wolkiewicza który nie dokończył meczu z Sokołem Kleczew z powodu kontuzji. Reszta zawodników jest zdrowa i powinna być do dyspozycji naszego szkoleniowca. Biorąc pod uwagę szeroką i wyrównaną kadrę naszego zespołu daje to szkoleniowcowi komfort wyboru osiemnastki meczowej.
Leśnik to tegoroczny beniaminek rozgrywek trzecioligowych. Po sześciu kolejkach zespół ten zajmuje ostatnią lokatę w ligowej tabeli z dorobkiem trzech punktów. Na ten dorobek złożyło się jedno zwycięstwo i pięć porażek. Bilans bramkowy zespołu Leśnika to 3:12. Po jednej bramce dla zespołu z Manowa zdobyli Paweł Rakowski, Karol Saganowski i Karol Sochaj. Trenerem Leśnika jest Łukasz Drożdżal który pełni tą funkcję od 27 lipca 2016 roku. W ostatniej kolejce Leśnik uległ na własnym boisku liderowi rozgrywek – zespołowi Elany Toruń 1:4 (0:3).
Oba zespoły jeszcze nigdy w historii nie miały okazji ze sobą zagrać ani towarzysko ani tym bardziej w spotkaniu ligowym. Będzie to więc pierwsze, historyczne starcie obu ekip.
Spotkanie z Leśnikiem odbędzie się wyjątkowo w piątek 16 września na Stadionie Średzkim. Jego początek zaplanowano na godzinę 17:00. Już teraz wszystkich sympatyków serdecznie zapraszamy.
Najnowsze aktualności
-
18.09.2013
Czas na rezerwy Lecha
W meczu dziewiątej kolejki III ligi grupy kujawsko-pomorsko-wielkopolskiej piłkarze Polonii Środa Wielkopolska zmierzą się na wyjeździe z liderem tabeli Lechem II Poznań. Spotkanie odbędzie się we Wronkach bo właśnie tam lechici rozgrywają swoje mecze domowe.
-
17.09.2013
Orliki młodsze dzielnie walczyły z Wartą
W piątek w godzinach popołudniowych rocznik, 2004 czyli orliki młodsze Polonii wyjechały na ciężki mecz do Poznania, aby zmierzyć się z tamtejszą Wartą. Mecz został rozegrany w trudnych warunkach przy ciągle padającym deszczu i panującym chłodzie. Faworytem przed tym spotkaniem była na pewno Warta, ale po meczu, co niektórzy swoje zdanie zapewne by zmienili.
-
17.09.2013
Wysoka wygrana dziewczyn z Grodziskiem
W dniu 15.09.2013r. o godz. 16.00 na stadionie w Środzie Wielkopolskiej odbył się mecz o mistrzostwo II ligi kobiet pomiędzy Polonią,a GSS Grodzisk Wielkopolski.
-
17.09.2013
Skrót meczu dziewczyn z GSS Grodzisk
Zapraszamy wszystkich kibiców do obejrzenia skrótu wideo z niedzielnego meczu ligowego dziewczyn przeciwko GSS Grodzisk Wielkopolski. Spotkanie zakończyło się wygraną średzianek 7:3.
-
16.09.2013
Zdjęcia z meczu dziewczyn
Zapraszamy wszystkich kibiców do obejrzenia galerii zdjęć z niedzielnego meczu II ligi kobiet w którym zespół Polonii Środa Wielkopolska wysoko pokonał GSS Grodzisk Wielkopolski 7:3.
-
16.09.2013
Trampkarze rozgromili Mikołaja
Na swój drugi mecz w tym sezonie trampkarze udali się w sobotę 14 września do Dominowa. Cały zespół podbudowany cennym zwycięstwem z Wartą Śrem pragnął podtrzymać dobrą passę i w tym spotkaniu. W pełni im się to udało , bo nie dali żadnych szans swoim rywalom aplikując im aż 19 bramek nie tracąc żadnej. Gdyby nasi zawodnicy w pierwszej połowie wykorzystali wszystkie swoje sytuacje wynik mógłby być jeszcze bardziej okazały, a tak tylko sześć razy piłka po strzałach Polonistów lądowała w bramce gospodarzy.





















































