08.10.2015
W Kaliszu przy światłachPo zwycięskim pojedynku z Concordią Murowana Goślina w Pucharze Polski na szczeblu okręgu piłkarze Polonii nie zwalniają tempa. W meczu dziesiątej kolejki który odbędzie się w sobotę 10 października zagrają na wyjeździe z zespołem Włókniarza Kalisz. Spotkanie to odbędzie się o godzinie 18:00 i będzie rozgrywane przy sztucznym oświetleniu.
Spotkanie z Włókniarzem będzie dla polonistów kolejną okazją na poszukanie pierwszego zwycięstwa w tym sezonie na obcym boisku. Jak do tej pory podopieczni Mariusza Bekasa w meczach wyjazdowych zdobyli zaledwie jeden punkt remisując jedno spotkanie i cztery przegrywając. Jak zapowiada średzki szkoleniowiec jego zespół zrobi wszystko żeby z Kalisza wrócić z punktami. Zwłaszcza że we wszystkich dotychczasowych meczach na wyjeździe do zwycięstwa brakowało naprawdę niewiele a nasz zespół schodził z boiska pokonany po bardzo dobrych spotkaniach. W Polonii na pewno nie zagra pauzujący za nadmiar żółtych kartek Krzysztof Bartoszak. Cały czas kontuzję leczy Krystian Olczyk i także on nie będzie mógł być brany przy ustalaniu meczowej osiemnastki na to spotkanie. Pod znakiem zapytania stoi też występ Michała Stańczyka. Reszta zawodników jest w pełni sił i będzie do dyspozycji naszego trenera.
Zespół z Kalisza zajmuje obecnie trzynastą lokatę w ligowej tabeli. Rozgrywki Włókniarz zaczynał na ławce trenerskiej z trenerem Krzysztofem Pawlakiem. Jednak od 1 września funkcję tę sprawuje Andrzej Paszkiewicz któremu działacze powierzyli zespół. Początek w wykonaniu nowego szkoleniowca był imponujący. Trzy kolejki i siedem punktów, a kibice z Kalisza mogli się cieszyć z pokonania między innymi Sokoła Kleczew. Jednak ostatnio Włókniarz nie gra już tak dobrze notując w ostatnich dwóch spotkaniach dwie porażki. W sumie w dziesięciu spotkaniach Duma Kalisza zgromadziła na swoim koncie dziesięć punktów na co złożyły się trzy zwycięstwa, jeden remis i pięć porażek. Bilans bramkowy to jedenaście bramek strzelonych i aż dwanaście straconych. W meczach na własnym boisku podopieczni Andrzeja Paszkiewicza zanotowali jedno zwycięstwo, jeden remis i trzy porażki strzelając przy tym trzy bramki a samemu tracąc pięć.
Oba zespoły nie miały jeszcze okazji spotkać się na boisku w obecnej trzeciej lidze gdyż Włókniarz Kalisz to tegoroczny beniaminek. Polonia zagrała za to z zespołem Włókniarza w meczu towarzyskim 27 lipca 2013 roku. Wtedy to nasz zespół prowadzony przez Czesława Owczarka przegrał 1:0 a tamten pojedynek pamięta dziewięciu piłkarzy którzy są obecnie w kadrze naszego zespołu (Polonia zagrała wtedy w składzie: Dawid Nowak (46' Patryk Guzikowski), Marek Matysiak (56' Adrian Błaszak), Maciej Gendek, Radosław Barabasz (46' Mateusz Pluciński), Paweł Przybyłek, Marcin Falgier (63' Łukasz Ratajczak), Dawid Lisek, Dominik Mucha (46' Damian Buczma), Krystian Poprawski (46' Marcin Duchała), Krystian Pawlak (46' Michał Stańczyk), Jakub Solarek (63' Piotr Leporowski)). Ciekawostką może być też fakt że na boisku pojawił się obecny asystent trenera Mariusza Bekasa – Marcin Duchała który przecież wtedy był jeszcze czynnym graczem Polonii
Spotkanie z Włókniarzem Kalisz rozpocznie się w sobotę 10 października o godzinie 18:00 na stadionie w Kaliszu. Dodatkową otoczką tego spotkania an pewno będzie fakt że zostanie ono rozegrane przy sztucznym oświetleniu co nie zdarza się często w naszej klasie rozgrywkowej.
Najnowsze aktualności
-
12.10.2020
Wysoka porażka rezerw
W sobotę 10 października druga drużyna Polonii rozegrała kolejny mecz ligowy. Tym razem zmierzyła się z faworyzowanym Piastem Kobylnica i to na jego boisku. Poloniści wzmocnieni tylko jednym zawodnikiem z pierwszego zespołu i z pięcioma piłkarzami urodzonymi w 2003 roku musieli stawić czoła doświadczonym i ogranym w piłce seniorskiej rywalom.
-
10.10.2020
Seria bez porażki nadal trwa
W sobotę 10 października na Stadionie Średzkim kolejne spotkanie ligowe rozegrali piłkarze Polonii Środa. Tym razem rywalem podopiecznych trenera Krzysztofa Kapuścińskiego był zespół Unii Swarzędz.
-
09.10.2020
Grają poloniści
Zapraszamy na Stadion Średzki gdzie w weekend możecie przeżyć emocje piłkarskie.
Kalendarz spotkań zespołów Polonii Środa na najbliższy weekend:
-
07.10.2020
Weekend w doborowym towarzystwie (2011)
W miniony weekend drużyna Polonii Środa rocznik 2011 udała się na międzynarodowy turniej Estima Cup do Nowej Rudy. Podczas dwudniowej rywalizacji Nasi piłkarze mieli okazję konkurować z czołowymi Akademiami Piłkarskimi w kraju. Ależ to były emocje! Rywalizacja z Górnikiem Zabrze, Wisłą Kraków, FC Barca Academy czy Zagłębiem Lubin to dla podopiecznych Trenera Grzegorza Burchackiego duże wyzwanie.
-
07.10.2020
Nadzwyczajne Walne zebranie Zarządu
‼️UWAGA‼️Zarząd Klubu Sportowego Polonia Środa Wielkopolska zwołuje Nadzwyczajne Walne Zgromadzenie Klubu Sportowego Polonia Środaw dniu 23 października 2020 roku o godzinie 19.00 w Ośrodku Kultury w Środzie Wielkopolskiej, ul. 20 Października 30.Walne zostało zwołane z inicjatywy Zarządu Klubu i ma na celu wprowadzenie zmian w statucie klubu dotyczące uaktualnienia kodów PKD oraz rozszerzenie formy działalności gospodarczej klubu.Zarząd także będzie proponował wprowadzenie nowych celów działalności klubu. -
06.10.2020
Derbowy pojedynek z Unią
W sobotę 10 października piłkarzy Polonii Środa czeka kolejne spotkanie ligowe. Tym razem nasz zespół zagra ponownie na własnym boisku a rywalem podopiecznych trenera Krzysztofa Kapuścińskiego będzie Unia Swarzędz. Zapowiadają się zatem małe lokalne derby, a oba zespoły po raz ostatni w lidze miały okazję się spotkać w sezonie 2015/16.
-
06.10.2020
Polonia Cup dla żaków (2012)
W niedzielę 04.10 na boisku głównym podopieczni Trenerów Radosław Falgiera i Adriana Błaszaka rozegrali turniej Polonia Cup podczas którego mierzyli się z zespołami Warta Poznań, MOS Dwójka Gubin oraz Akademia Reissa Poznań.
-
05.10.2020
Pierwsza porażka rezerw
Pierwszej porażki doznała w tym sezonie druga drużyna Polonii. Nasi młodzi piłkarze w swoim ósmym meczu ligowym ulegli w niedzielę na własnym boisku Płomieniowi Nekla. Jak często się w takich sytuacjach określa, była to porażka na własne życzenie. Poloniści bowiem zdecydowanie górowali nad swoimi rywalami, większość czasu przebywali na ich połowie ale niestety nie potrafili pokonać bramkarza gości. Ta sztuka nie udała im się nawet z rzutu karnego, którego obronił bramkarz Płomienia. Został on zresztą bohaterem całego meczu, ponieważ kilkukrotnie ratował swój zespół przed utratą bramki i walnie przyczynił się do zwycięstwa swojego zespołu. Jego koledzy raptem parokrotnie znaleźli się pod naszą bramką, a przy jedynej bramce, jaką zdobyli w tym meczu mieli furę szczęścia, bo po rykoszecie od nóg jednego z polonistów piłka wpadła do naszej bramki.






















































