17.08.2020
Unia pokonana (2006)Trampkarze starsi z rocznika 2006 w swoim ostatnim sprawdzianie przed ligą pokonali w Swarzędzu miejscową Unie 6-2.
Trenerzy sparing podzielili na dwie połowy – po 40 min każda. Niestety trener Łukasz Kaczałka nie mógł skorzystać w tym dniu ze wszystkich swoich zawodników. Mimo to spotkanie dla polonistów okazało się bardzo pożyteczne. Może tempo nie było porywające, ale kibice zobaczyli naprawdę mnóstwo akcji ofensywnych. Już początek meczu pokazał kto będzie rozdawał karty. Wysoki pressing, który zastosowali poloniści skutkował tym, że zawodnicy Unii nie mogli opuścić własnej połowy. Stało się to dopiero w 15 min ,kiedy to właśnie gospodarze pierwszy raz wyprowadzili kontrę i zdobyli z niej bramkę. Jednak konsekwentna gra naszego zespołu przyczyniła się do tego, że jeszcze przed gwizdkiem kończącym pierwszą część poloniści zdobyli dwie bramki a konkretnie Szymon Rauhut i zespół schodził na przerwę prowadząc 2-1. Po zmianie stron obraz gry nie uległ zmianie. Gospodarze mocno cofnięci na własnej połowie czekali na kontrę i błąd naszych obrońców. Poloniści natomiast cały czas będąc w ataku pozycyjnym szukali swoich szans zarówno z prawej jak i lewej strony. Momentami w grę wkradło się trochę chaosu, ale wynikało to raczej ze zmęczenia i rotacji na pozycjach mając tylko na ławce trzech zawodników. Młodzi zawodnicy Polonii kontrolowali przebieg tego meczu zdobywając kolejne cztery trafienia a tracąc jedną bramkę co ostatecznie dało wygraną 6-2. W drugiej połowie do bramki rywala trafili ponownie Szymon Rauhut, Jakub Wawroski oraz Oskar Oboda i Rafał Kozica. Był to ostatni mecz kontrolny jaki zespół zagrał w tym okresie przygotowawczym. W niedzielę 23 sierpnia do Środy zawita Kania Gostyń w I kolejce Ligi Wojewódzkiej a początek spotkania zaplanowano na godzinę 10.00. Już teraz zapraszamy na ten mecz wszystkich sympatyków piłki nożnej.
Polonia zagrała w składzie: D. Kaczmarek, P. Hładyszewski, K. Bartkowiak, O. Górski, K. Mielcarek, K. Kruk, O. Banaszak, O. Oboda, J. Wójkiewicz, J. Wawroski, Sz. Rauhut, R. Kozica, J. Łoda, S. Dębowski, J. Korcz.
Najnowsze aktualności
-
17.04.2016
Adrian Lis śrubuje rekord
W meczu z Centrą Adrian Lis pobił rekord minut bez puszczonego gola w trzeciej lidze w zespole Polonii Środa. Dotychczasowy należał do Sławka Janickiego który czyste konto zachowywał przez 533 minuty. Adrian Lis nie dał się pokonać już przez 577 minut.
-
17.04.2016
M. Bekas: Stanowimy kolektyw
W krótkim wywiadzie Mariusz Bekas opowiada o ostatnim meczu z Centrą Ostrów Wlkp., a także komentuje osiągnięcie naszego bramkarza Adriana Lisa.
-
17.04.2016
Rekord żaków starszych (2007)
Podczas tego weekendu podopieczni Marcina Duchały mieli pauzę w rozgrywkach ligowych, więc w niedzielne przedpołudnie udali do Orzechowa na towarzyski mecz z tamtejszą Spartą.
-
17.04.2016
Niedzielne wyniki polonistów
Dwie wygrane i jedna porażka to bilans dzisiejszych meczów ligowych naszych drużyn. W Inowrocławiu kobiecy zespół Polonii wygrał wysoko 5:1 z Notecią, a w Środzie w meczu klasy A rezerwy ograły Zawiszę Dolsk pewnie 4:1. Bez zdobyczy punktowej swoje spotkanie zakończyli zawodnicy drugiej drużyny orlików starszych ulegając Clescevii Kleszczewo 1:3.
-
17.04.2016
Mecz z Centrą okiem aparatu
Prezentujemy galerię zdjęć ze zwycięskiego meczu Polonii Środa z Centrą Ostrów Wlkp. Autorem zdjęć jest tradycyjnie Czesław Kościelski.
-
16.04.2016
Sobotnie wyniki polonistów
Sześć zespołów Polonii rozegrało w sobotę swoje mecze ligowe. Trzy z nich zakończyły się zwycięstwami średzian, jeden remisem, a dwa porażkami.
-
17.04.2016
Skrót meczu w Ostrowie
Po golu Łukasza Przybyłka z rzutu karnego średzka Polonia pokonała w meczu 21. kolejki 3 ligi Centrę Ostrów Wielkopolski 1:0. Zapraszamy do obejrzenia skrótu tego spotkania.
-
17.04.2016
Remis z Wartą Poznań (2000/01)
W sobotnie południe druga drużyna juniorów młodszych spotkała się z Wartą Poznań – na jej boisku -w kolejnym meczu grupy mistrzowskiej. Poloniści wyszli na to spotkanie w bardzo osłabionym składzie z powodu kontuzji i chorób aż czterech swoich podstawowych zawodników. Znowu linia obrony musiała być na nowo utworzona przez co , zwłaszcza w pierwszych minutach , brakowało jej pewności w działaniu i przytrafiały się jej proste błędy.





















































