08.11.2015
Ulegli Kopernikowi (2002)Po dwutygodniowej przerwie do rozgrywek ligowych powrócili trampkarze starsi Polonii. W kolejnym spotkaniu podejmowali oni na własnym boisku zespół Kopernika Poznań.
Początek spotkania to wyraźne falstart Polonii, która szybko straciła bramkę. W 5. min meczu z prawej strony boiska z pod opieki obrony uwolnił się napastnik Kopernika i będą sytuacji sam na sam z Górskim zdobył bramkę strzałem w krótki róg bramki. Po stracie bramki nasi zawodnicy nie załamali się. Polonia starała się utrzymywać przy piłce, ale długo nie umiała stworzyć dogodnej okazji do zdobycia bramki. Dopiero w 27. minucie meczu Polonia zdoła doprowadzić do wyrównania. Po wymianie kilku celnych podań Bartek Włodarczak dośrodkował w pole karne z prawej strony boiska i piłkę do bramki skierował niefortunnie interweniujący obrońca gości. Kolejne minuty pierwszej części spotkania to dobra gra w obronie obu drużyn. Pierwsza połowa meczu zakończyła się rezultatem jeden do jednego. Taki wynik napawał optymizmem przed drugą częścią spotkania.
Niestety po zmianie stron Polonia szybko straciła bramkę. Dwie minuty po przerwie na strzał z dystansu zdecydował się zawodnik gości i piłkę z bramki musiał wyciągać Nyczak. Rezultat 1-2. Po stracie bramki Polonia ruszyła do odrabiania strat i "nadziała" się na skuteczną kontrę gości. Wynik 1-3. W 50 minucie meczu było już 1-4. Kopernik wykorzystał rzut karny. Pięć minut później z rzutu rożnego dośrodkował Włodarczak, do piłki doszedł Tomczak, lecz oddał zbyt słaby strzał aby zaskoczyć bramkarza gości. W 70 minucie prawą stroną przedarł się Włodarczak, dograł piłkę w pole karne, w polu karnym do piłki doszedł Skotarczak, ale nie wykorzystał okazji oddając strzał prosto w golkipera gości. W odpowiedzi Kopernik zdobył kolejną bramkę. Strzał z dystansu z 20 m pod poprzeczkę i po raz kolejny bez szans Nyczak. W 78. minucie meczu dał o sobie znać Gościniak; przeprowadził akcję lewą stroną boiska po czym dośrodkował w pole karne do Tomczaka, ten ostatni źle przyjął piłkę i nic z tego nie wyszło. Była to dogodna okazja do zdobycia bramki przez Polonię. W ostatniej minucie meczu Kopernik zdobył jeszcze jedną bramkę. Ostatecznie Polonia uległa Kopernika Poznań 1-6.
Polonia wystąpiła w składzie: Filip Górski, Dawid Nyczak, Grzegorz Kozłowski, Jędrzej Grześkowiak, Adam Wicher, Nikodem Skotarczak, Dawid Lisiewicz, Jan Kiel, Miłosz Gościniak, Filip Michalak, Wojciech Piechota, Jakub Tomczak, Bartosz Włodarczak, Kacper Pawlak, Bartosz Widera
Najnowsze aktualności
-
18.09.2013
Czas na rezerwy Lecha
W meczu dziewiątej kolejki III ligi grupy kujawsko-pomorsko-wielkopolskiej piłkarze Polonii Środa Wielkopolska zmierzą się na wyjeździe z liderem tabeli Lechem II Poznań. Spotkanie odbędzie się we Wronkach bo właśnie tam lechici rozgrywają swoje mecze domowe.
-
17.09.2013
Orliki młodsze dzielnie walczyły z Wartą
W piątek w godzinach popołudniowych rocznik, 2004 czyli orliki młodsze Polonii wyjechały na ciężki mecz do Poznania, aby zmierzyć się z tamtejszą Wartą. Mecz został rozegrany w trudnych warunkach przy ciągle padającym deszczu i panującym chłodzie. Faworytem przed tym spotkaniem była na pewno Warta, ale po meczu, co niektórzy swoje zdanie zapewne by zmienili.
-
17.09.2013
Wysoka wygrana dziewczyn z Grodziskiem
W dniu 15.09.2013r. o godz. 16.00 na stadionie w Środzie Wielkopolskiej odbył się mecz o mistrzostwo II ligi kobiet pomiędzy Polonią,a GSS Grodzisk Wielkopolski.
-
17.09.2013
Skrót meczu dziewczyn z GSS Grodzisk
Zapraszamy wszystkich kibiców do obejrzenia skrótu wideo z niedzielnego meczu ligowego dziewczyn przeciwko GSS Grodzisk Wielkopolski. Spotkanie zakończyło się wygraną średzianek 7:3.
-
16.09.2013
Zdjęcia z meczu dziewczyn
Zapraszamy wszystkich kibiców do obejrzenia galerii zdjęć z niedzielnego meczu II ligi kobiet w którym zespół Polonii Środa Wielkopolska wysoko pokonał GSS Grodzisk Wielkopolski 7:3.
-
16.09.2013
Trampkarze rozgromili Mikołaja
Na swój drugi mecz w tym sezonie trampkarze udali się w sobotę 14 września do Dominowa. Cały zespół podbudowany cennym zwycięstwem z Wartą Śrem pragnął podtrzymać dobrą passę i w tym spotkaniu. W pełni im się to udało , bo nie dali żadnych szans swoim rywalom aplikując im aż 19 bramek nie tracąc żadnej. Gdyby nasi zawodnicy w pierwszej połowie wykorzystali wszystkie swoje sytuacje wynik mógłby być jeszcze bardziej okazały, a tak tylko sześć razy piłka po strzałach Polonistów lądowała w bramce gospodarzy.





















































