08.03.2021
Udana inauguracja rezerwW sobotę 6 marca druga drużyna Polonii zainaugurowała rozgrywki w rundzie wiosennej wyjazdowym meczem z Jurandem Koziegłowy. W bardzo młodym składzie, Poloniści od pierwszej minuty dominowali na boisku spychając swoich rywali pod ich pole karne. Jednak, mimo kilku wcześniejszych znakomitych okazji do pokonania bramkarza Juranda, dopiero w 44 min. za sprawą B. Bartkowiaka objęli prowadzenie w tym meczu.
Po dobrej pierwszej połowie wszyscy spodziewali się, że obraz gry w drugiej części będzie podobny. Tymczasem gospodarze śmielej zaatakowali, próbując w ten sposób odwrócić losy meczu. Stwarzało to oczywiście dodatkowe okazje dla naszych piłkarzy ale niestety ponownie seryjnie je marnowali.
W 62 min. kubeł zimnej wody spadł na rozgrzane głowy polonistów. W niegroźnej sytuacji, jeden z rywali zdecydował się na strzał zza pola karnego i niespodziewanie pokonał naszego bramkarza. Stracona bramka dodatkowo zmotywowała nasz zespół, który po 8 minutach wyszedł ponownie na prowadzenie. Autorem, jak się okazało, zwycięskiego gola był J. Draszczyk i dzięki temu Poloniści z kompletem punktów mogli wrócić do domu. Powinni ten mecz zakończyć z większym łupem bramkowym ale jak na pierwszy mecz ligowy po tak długiej przerwie należy się cieszyć z takiego wyniku. Tym bardziej ,że w wyjściowym składzie zabrakło 4 podstawowych zawodników , którzy doznali kontuzji w meczach sparingowych i dopiero wracają do zdrowia, a tym samym musieli ich zastąpić niespełna 18 –letni chłopcy z rocznika 2003.Dla całej drużyny było to niewątpliwie cenne doświadczenie, które, miejmy nadzieję, zaprocentuje w przyszłości.
Kolejny mecz już w najbliższą niedzielę 14 marca o godz. 14.00 z Czarnymi Wróblewo. Już dzisiaj nie możemy się doczekać jak zaprezentuje się ,,zaplecze’’ pierwszej drużyny, czy zrobią kolejny krok , aby znaleźć się w notesie trenera Kapuścińskiego.
Z Jurandem zagrali: B. Molski, T. Ceglewski, K. Gołębiewski, M. Łoniewski, T. Wieczorek (60’ E. Radziejewski ), J. Draszczyk, B. Bartkowiak, O. Janoś (88’ K. Maślanka ), F. Michalak, I. Motyl ( 60’ K. Kozłowski ), K. Cyka ( 65’ C. Pluta ).
Najnowsze aktualności
-
10.04.2017
Gra kontrolna orlika starszego (2006)
Dnia 08.04.2017r w sobotę o godzinie 14.00 w Poznaniu przy ulicy Bułgarskiej pierwsza drużyna orlika starszego rozegrała mecz kontrolny. Rywalem był zespół Lecha Poznań. Trenerzy uzgodnili czas gry 2 połowy po 30 minut.
-
10.04.2017
Remis z niedosytem (2007)
W piątkowe popołudnie podopieczni Marcina Duchały spotkali się na własnym terenie z bardzo mocną drużyną Lecha Poznań. Faworytem tego spotkania była oczywiście drużyna z Poznania, która ma w swoich szeregach bardzo utalentowanych piłkarzy. Jednak nasi zawodnicy bojowo nastawieni wyszli na ten mecz, nie zamierzając dać za wygraną.
-
10.04.2017
Cztery gole w piętnaście minut
W 14 kolejce rozgrywek o mistrzostwo II ligi kobiet „Polonia” Środa udała się na daleki wyjazd do Gościna na mecz z miejscowym „Olimpem”.
-
10.04.2017
Bramki z meczu z KKS-em
Zapraszamy do obejrzenia bramek jakie padły w meczu Polonii Środa z KKS-em Kalisz. Materiał wideo przygotowała oficjalna strona Klubu z Kalisza.
-
10.04.2017
Jeden punkt z Kalisza
Piłkarze Polonii Środa zremisowali w Kaliszu z tamtejszym zespołem Włókniarza 1:1 (0:1). Bramkę dla Polonii zdobył w 10 minucie Igor Jurga. Gospodarze wyrównali w 49 minucie po trafieniu Patryka Palata.
-
06.04.2017
KKS Kalisz kolejnym rywalem
Po sukcesie w Pucharze Polski, jakim jest awans do półfinału piłkarze Polonii Środa Wielkopolska w najbliższą sobotę powrócą do rozgrywek ligowych. Nasza drużyna wyjedzie do Kalisza, gdzie zagra z siódmym w tabeli KKS-em 1925.
-
06.04.2017
Skrót meczu z Wiarą Lecha Poznań
Dostępny jest już skrót środowego meczu Polonii Środa w ćwierćfinale Pucharu Polski. Średzianie pokonali w Poznaniu Wiarę Lecha Poznań 2:1 i awansowali do najlepszej czwórki tych rozgrywek.
-
06.04.2017
Wysoka wygrana w Lwówku (2007)
Pierwsze spotkanie o punkty po fazie przygotowań to zawsze wielki znak zapytania. I choć sparingi pokazały, że w drużynie jest duży potencjał, chyba nikt nie spodziewał się takiego lania, jakie Polonia sprawiła gospodarzom w Lwówku.





















































