27.09.2014
Trzy punkty zostają w Środzie Wlkp.W meczu dziewiątej kolejki III ligi Polonia Środa podejmowała na własnym boisku Pogoń Mogilno. W tym spotkaniu trener Mariusz Bekas z różnych powodów nie mógł skorzystać z usług Michała Stańczyka i Pawła Przybyłka. Szansę debiutu w pierwszym zespole dostał za to wyróżniający się w zespole juniorów młodszych szesnastoletni Michał Górzyński.
Od samego początku spotkanie nie należało do najatrakcyjniejszych. Żadna ze stroni nie osiągnęła znaczącej przewagi a gra toczyła się głównie w środku pola. Dopiero po kwadransie gry poloniści rzucili się do śmielszych ataków. W 18 minucie Krystian Pawlak wyłożył piłkę na 11 metr Krzysztofowi Bartoszakowi ale strzał naszego napastnika zdążyli zablokować obrońcy Pogoni. Dwie minuty później czujność bramkarza przyjezdnych sprawdził Jakub Solarek ale uderzenie zawodnika Polonii było zbyt lekkie. W 21 minucie na bramką Adriana Lisa uderzał Wiktor Mrówczyński ale nasz bramkarz w swoim stylu obronił to uderzenie. W 30 minucie z boku boiska dośrodkował Damian Buczma. Obrońcy Pogoni wybili piłkę przed pole karne ale tam dopadł do niej Jakub Solarek i pięknym uderzeniem tuż przy słupku zdobył bramkę. Trzy minuty później w niegroźnej sytuacji kontuzji doznał Damian Buczma. Niestety nasz obrońca doznał poważnego urazu i prawdopodobnie nie zagra już do końca tej rundy. W jego miejsce trener Mariusz Bekas wpuścił na plac gry Dominika Muchę. Pięć minut po wejściu na boisko Dominik Mucha wpada z piłką w pole karne i jest tam faulowany. Sędzia bez wahania wskazał na rzut karny. Do piłki podszedł Michał Chmielecki i pewnym strzałem pokonał bramkarza Pogoni. Polonia prowadzi 2:0. Jeszcze przed przerwą goście mogli zdobyć kontaktową bramkę. Dawid Zdrojewski uderzył piłkę w polu karnym ta odbiła się od jednego słupka potem od drugiego i wyszła w pole gry gdzie wybili ją obrońcy Polonii. Chwilę później sędzia zakończył pierwszą część spotkania.
Druga połowa mogła się rozpocząć od mocnego uderzenie gości. W 56 minucie jeden z zawodników Pogoni zagrał piłkę wzdłuż linii końcowej ale na nasze szczęście ani Dawid Zdrojewski ani Wiktor Mrówczyński nie zdołali jej wpakować do bramki. A jak mawia stare piłkarskie porzekadło niewykorzystane sytuacje się mszczą. I tak było tym razem. W 58 minucie Jakub Solarek wyłożył piłkę na 11 metr do Krzysztofa Bartoszaka a ten bez większych problemów umieścił ją w siatce. Prowadzenie 3:0 uspokoiło grę naszego zespołu a trener zaczął wprowadzać na plac gry zmienników. W 77 minucie bramkarza Pogoni próbował zaskoczyć Jakub Solarek ale jego uderzenie sprzed pola karnego obronił bramkarz. W 80 minucie w Polonii debiutuje kolejny wychowanek naszego Klubu – Michał Górzyński. Szesnastoletni napastnik do tej pory występował w zespole juniorów młodszych u trenera Ireneusza Janickiego. Jego dobra gra nie umknęła uwadze trenera Bekasa który włączył do kadry na to spotkanie tego zawodnika i w samej końcówce meczu dał mu zadebiutować na boiskach trzeciej ligi. W samej kocówce spotkania strzałami dalszej odległości Adriana Lisa próbowali zaskoczyć Przemysław Kędziora i Wiktor Mrówczyński ale nasz bramkarza za każdym razem wychodził zwycięsko z tych pojedynków. Między innymi dzięki jego dobrej postawie wynik meczu już nie uległ zmianie i Polonia pewnie wygrała to spotkanie.
Polonia Środa wystąpiła w składzie: Lis – Warot, Grzelak, Barabasz, Buczma (33` Mucha), Chmielecki, Jurga (79` Górzyński), Solarek, Pluciński, Bartoszak (84` Błaszak) , Pawlak (73` Falgier).
Pogoń Mogilno wystąpiła w składzie: Szczepaniak – Szyperski, Duszyński, Malczewski, Kędziora, Mrówczyński, Zdrojewski, Kopliński, Jagielski, Łuczak, Stolarski (46` Śmigielski)
Najnowsze aktualności
-
20.05.2017
Szalona końcówka Polonii
Polonia Środa pokonała na własnym boisku Elanę Toruń 1:0 (0:0). Jedyną bramkę w tym meczu zdobył w doliczonym czasie gry Krystian Pawlak.
-
19.05.2017
Dobry mecz ale wynik już nie (2001/02)
W środowe popołudnie został rozegrany mecz na głównej płycie boiska pomiędzy Polonią Środą, a Wełną Rogoźno. Już w 3 minucie Poloniści tracą bramkę po chaotycznej grze gości. W 14 minucie trener dokonuje wymuszonej zmiany. W 17 minucie Wełna podwyższa wynik na 0:2. Poloniści jednak nie dają za wygraną i stwarzają kilka sytuacji podbramkowych ze stałych fragmentów gry, lecz piłka nie znajduje drogi do bramki. W 39 minucie po dobrym dośrodkowaniu Filipa Michalaka w polu karnym piłka znajduje Adama Wichra który kieruje ją do bramki. Wynik do przerwy 1:2.
-
19.05.2017
Grają poloniści
Zespoły piłkarskie Akademii Polonii Środa także w najbliższy weekend rozegrają swoje mecze mistrzowskie. Tym razem odbędzie się trzynaście meczy. Osiem spotkań zostanie rozegranych na boiskach w Środzie Wlkp., a pięć spotkań odbędzie się na obiektach rywali.
-
19.05.2017
Kamil Rybiński poprowadzi mecz z Elaną
Kamil Rybiński z Gdańska poprowadzi jako sędzia główny sobotnie spotkanie Polonii Środa z Elaną Toruń. Na liniach asystować będą mu Artur Zakrzewski i Łukasz Buda. Cała trójka reprezentuje Kolegium Sędziów Pomorskiego Związku Piłki Nożnej.
-
19.05.2017
Przełamali złą passę (2004)
W sobotę 13 maja kolejne swoje spotkanie ligowe rozegrali zawodnicy z rocznika 2004. Do Środy Wlkp. na rewanżowy mecz przyjechała Unia Swarzędz, która obecnie zajmuje lepsze miejsce w tabeli od polonistów.
-
19.05.2017
Mecz o dwóch obliczach (2000)
W środę 17 maja juniorzy młodsi podejmowali na własnym boisku rówieśników z Wronek, którzy po dwóch przegranych meczach w rundzie jesiennej pragnęli teraz zrewanżować się naszym zawodnikom. Mieli ku temu znakomitą okazję, ponieważ nasz zespół trzy dni wcześniej grał bardzo trudny mecz w Szamotułach okupiony kontuzją T. Pachulskiego, przez co ostatnie 25 min. grali w dziesiątkę, a Błękitni na własnym boisku zmierzyli się ze zdekompletowaną drużyną Leśnika Margonin. Grając o dwóch zawodników więcej zdeklasowali Leśnika 18 : 0, tak więc można powiedzieć , że był to dla nich zwykły spacerek.
-
18.05.2017
W sobotę gramy z Elaną!
W sobotnim meczu 29. kolejki III ligi piłkarze średzkiej Polonii podejmą na własnym boisku Elanę Toruń.
-
18.05.2017
T. Dłużyk: Jesteśmy świadomi o co walczymy
Od kilku meczów Elana weszła na zakładaną drogę i pewnie zdobywa punkty. Zespół posiada w swoim składzie doświadczonych i bardzo dobrych zawodników i nadal liczy się w walce o awans do II ligi. Czeka nas ciężki mecz, jednak tanio skóry nie sprzedamy. Korzystając z okazji pragnę zaprosić kibiców na mecz. Każda obecność znacząco przybliży nas do zwycięstwa i do utrzymania w lidze – mówi przed meczem z Elaną trener Polonii Tomasz Dłużyk





















































